idealnie.
wypowie sie w koncu jakis ekspert a nie chlopczyk, ktory kupil w zyciu dwa samochody?
Wersja do druku
idealnie.
wypowie sie w koncu jakis ekspert a nie chlopczyk, ktory kupil w zyciu dwa samochody?
Ale co ty szukasz eksperta od jaguara dla biedaków? Skocz do Mirka mechanika na garażach za blokami to ci wszystko powie, bo mondeo, golf i fiat panda to jego specjalność
A czego ty jeszcze kurwa chcesz? Afirmacji, że podjąłeś dobrą decyzję i wszyscy ci zazdroszczą pomysłowości i podejścia? Pytasz się o Jaguara za cenę chujowej Astry H i nie wystarczy ci, że jest bazowany na Mondeo, w sumie ogólnie jest ok, ale trzeba zadbać o silnik i zrobić pewnie progi, bo wpierdala je korozja jak Matizy?
Kup to i wpierdol się jak w Alfę, weź w ogóle do tego komisu jedź dzisiaj i nie targując się wyjeb na stół 13900 i elo, stać cię przecież, sprzedałeś pierwszego od 2001 roku w Polsce Forestera i dostałeś z tego zawrotne 0,7 procenta prowizji.
A, no i tutaj kompendium wiedzy o skrzyni, która siedzi w takim 3.0
Automatyczna skrzynia biegow JF506E (JATCO)
Ogólnie jak możesz przeczytać szału nie ma. Tam podobno szły też ZFy (prawdopodobnie na początku produkcji) i jeśli tak, to ja bym tylko tego szukał, bo co jak co, ale co ZF, to ZF.
spokojnie michal, czego sie kurwa uruchamiasz zbuku jebany.
gadamy.
zaraz jade ogladac. auto nie jest dla mnie tlyko dla brata. ja ze 159 doszedlem do ładu po taniosci i jest pieknie.
primo to jesli chodzi o tego jaguarka i cene to jest to jeden z drozszych na otomoto. moze sie to wydawac pojebane za auto tej marki (no bo nie klasy) i to wyposazenie, ale tak jest. tanie to jak barszcz.
a duo - stwierdzenie ze co zf to zf to takie pierdolenie ze o chuj. no ta, bo aisin to sama chujnie robi
Aisiny sobie nie radzą w takich Volvach, a nawet w jakimś C5 z HDI. Ale prawdą jest, że w poprzecznie montowanych silnikach nie ma cudów ze skrzyniami i ZFy też nie są chuj wie jak dobre. Aisin oczywiście zrobił pełno w opór zajebistych skrzyń jak np. tę do LS400, ale tutaj mowa o silnikach wzdłużnych, a więc i skrzynie zupełnie inne.
Racja, nie ma sensu się srać o tę skrzynię, bo co by w tym Jagu nie siedziało, to i tak po latach i kilometrach nie będzie idealnie. Niemniej jednak ta Jatco ma sporo minusów, naprawdę sporo i dlatego uczulam.
A te Jaguary są tanie, bo ludzie się tego boją, to logiczne. Dodatkowo one były serio tanie w zakupie, może nie tak jak Mondeo, ale BMW jednak było droższe.
Poza tym tam naprawdę nie jest tanio w obsłudze, bo części wspólne z Fordem się szybko skończą i zostanie tylko to, co trzeba kupić do Jaguara, a wtedy hehe jedziemy z osuszaniem portfela.
No ale nie srajmy żarem, dobre auto, ja sam bym chętnie przygarnął. To kombi jest w ogóle kozackie, jak się ktoś zapyta czym jeździsz i mu powiesz, że kurwa Jaguarem w kombi, to kopara opada, bo ludzie nie są świadomi, te auta się widuje może raz na miesiąc jak nie kwartał, mniej tego na ulicach niż jakichś ISów czy nawet GSów starszych.
Takie trupisko ze ja pierdole. Zupelnie inne auto niz ze zdjec.
"Stan techniczny oceniam jako wzorowy"
To któryś z Was kłamie
Typowy skurwiel handlarz, ale ja bym ich wszystkich wystrzelał.
Nawet takie Auto Bawarie kłamią w żywe oczy, szkoda gadać, wszyscy są po jednych pieniądzach, ale niektórzy potrafią lepiej manipulować klientami i tworzyć otoczkę, że to niby oni są jedyni sprawiedliwi i najlepsi z najlepszych. Gardzę.
M4K ma niedługo wystartować ze swoim komisem. Auta mają być trochę droższe, ale bez przykrych niespodzianek po zakupie. Co o tym sądzicie?
Jeżeli będzie dokładnie tak jak napisałeś, to byłaby to bardzo fajna sprawa
Tu nawet nie chodzi o przykre niespodzianki po zakupie, ale o rozczarowanie po obejrzeniu auta na żywo. Taka wspominana przeze mnie często Auto Bawaria nie zostawi cię na lodzie w przypadku wad ukrytych (było kilka sytuacji, które rzekomo zakończyły się ugodą), ale będzie walić w chuja co do stanu auta przed przyjazdem. Sam tego przecież doświadczyłem, a pytałem się dokładnie jak auto wygląda i zapewniano mnie, że jest cymes zdrowa buda, a było co było, wiadomo. Oni zawsze będą zdawkowi w informowaniu o usterkach i o blacharce, bo to łatwo jest zbić pierdoleniem typu "no nie świeci tutaj jedna lampka, ale to ma 20 lat auto", albo "no jest tutaj szpachli poza skalą na nadkolu, ale przecież zdrowa buda jest ogólnie, a auto ma 20 lat", oraz "no cieknie troszkę ten magiel, ale to 20 letnie E39, ten typ tak ma" itp. itd. Dla nich to jest super auto i lepszych w Polsce nie ma, bo przecież wszystkie mają jakieś wady, były kitowane i ciekną, bo to pełnoletnie BMW/Audi/Mercedes/cokolwiek. Prawda jest taka, że rzeczywiście większość aut używanych w tym wieku ma mniej lub więcej usterek i niedociągnięć, ale one po prostu kurwa kosztują mniej, a tacy specjaliści sobie życzą średnią rynkową cenę + 20-50% za to, że miałeś okazję kupić od nich i dostąpić zaszczytu jakiego cały świat nie widział.
Sorry, ale jestem niemal pewien, że u łysego kutasa będzie to samo. Megaloman z niego niesamowity, to i komis tak będzie prowadził, założę się. Trupów tam nie będzie, ale uczciwości niestety też nie. Od handlarza TRZEBA oczekiwać więcej, bo oni w 100% wiedzą co sprzedają, bo z tego żyją i każde auto to dla nich chleb i muszą wiedzieć co mają. Każde mydlenie oczu, że oni wszystkiego nie sprawdzają itd., to jest pierdolenie. Dobrze wiedzą co pchają na handel.
Dobrze tutaj znowu widać politykę Auto Bawarii, gdzie czasem pojawiają się posty, że auto nie trafi do sprzedaży, bo poszło do kolegi/stałego klienta itp. To są właśnie te naprawdę zajebiste sztuki co im się trafiają, z super blachą, w super stanie itd. Wszystko co jest zdecydowanie gorsze leci do frajerów, a ceny ładują takie, żeby im sprzedawane po kumplach fury przynosiły zyski.
Z drugiej strony Michu sobie żyje z YouTuba i warsztatu, robi auta dla widzów, więc kto wie, może ten handelek będzie rzeczywiście bardzo rzetelny, żeby reputacja nie ucierpiała.
Przede wszystkim byle handlarz co sprzeda to sprzeda, ktoś mu złą opinie wystawi to i tak będzie sprzedawał. A łysy nie może sobie pozwolić na oszustwa, bo ucierpi na tym nie tylko komis ale cała marka nad jaką pracuje. Czy będzie uczciwy nie wiem, ale jak nie będzie to strzał w kolano.
Ale ja wam to tłumaczę, wejdźcie se na fejsa Auto Bawarii i poczytajcie komentarze. Wszyscy są kurwa w skowronkach, a jak ktoś napisze sensowną, konstruktywną opinię negatywną, to wszyscy się na niego zwalają i piszą, że czego on się spodziewał od 20 letniego auta i że AB dobre chłopaki, a auto trzeba zawsze po zakupie doinwestować XDDDDDDDD
U Łysego będzie to samo, ludzie będą mu słodzić nawet jak będą mieli do drogiego auta dołożyć kilka koła na wejściu, bo zawsze sobie powiedzą, że przecież do starego auta trzeba dołożyć i nieważne, że kosztowało ono ze 30-50% za dużo, bo od Łysego. Tak to działa, niestety.
A najlepsze będzie kurwa jak któremuś wyjdzie wada ukryta (pewnie się zdarzy nie raz, bo tego nawet Łysy może nie wychwycić, bywa), kuuuuuuuuuurwa, ale będzie jazda. Łysy weźmie to na warsztat, zrobi o tym kilka filmów, zaprosi kupującego do siebie, odda mu auto jeszcze dopicowane pewnie itd. Zrobi se zajebisty PR na sprzedaniu chujowego auta. To nie może nie wypalić, gość ma zbyt duży pojebany fanbase, który uznaje go za boga, a nie pierdolącego głupoty Janusza, który ma smykałkę do interesu.
Przypomniałeś mi sytuację jednego typa na grupie e60, który pisze wszędzie, że e60 musi kosztować, bo kupił 535d za 40k, mega zadbane, sprawdzone z mechanikami, bezwypadkowe itd i w ciągu chyba roku czy dwóch wsadził kolejne 40. Teraz dalej dodaje posty, że coś mu się jebie xD