Przecież wystarczy spojrzeć tylko na tył tego modelu.
http://www.klinika-bmw.pl/foto/06-2015/04.jpg
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam cieplutko.
Wersja do druku
Przecież wystarczy spojrzeć tylko na tył tego modelu.
http://www.klinika-bmw.pl/foto/06-2015/04.jpg
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam cieplutko.
Kozek wyjaśnił szybciutko, co tu więcej gadać. No może tyle, że E65 jebią się jak króliki i naprawienie ich często kosztuje sporą część wartości samochodu. Auto Bawaria ma fajną za ile, 33k? I to jest wysoka cena za dobry stan, auto do końca w ASO serwisowane, V8 w longu dodatkowo. Jak się ma trochę kasy, dobrą pracę i podoba się ten wysryw pana Bangle'a, to w sumie czemu by nie kupić, chłopakom się zdarzają dobre auta, może to jedno z nich. No chyba, że nie, wtedy szkoda czasu na jazdę do Puław, ale w sumie to jedyni w miarę warci zaufania handlarze BMW, a więc wyboru dużego nie ma, z resztą E65 w ogóle jest mało (ciekawe kurwa dlaczego lol).
W ogóle to już dziś calluję - F10 spadnie na ryj mocno, ceny się posypią za kilka lat jak skurwesyn. To, co się z tym autami dzieje to jest mocne XD Dużo jest opowieści o legendarnej niezawodności (ekhhmm, ekhhmmm) tego cuda techniki. Ja w ogóle jestem ciekaw tych cen, przecież to używane trzyma się jak pojebane. Dobra, jest ładne i w mpaku to bym wziął za tam pjeńć tysiency czy cuś jakby było, ale przecież to jest skazywanie się na jakieś syzyfowe prace XD Wyobrażam sobie takiego napalonego typeczka, co to skłdał kilka lat na furkę i wydaje te 80-90k na F10, cały usrany z zadowolenia, a tu JEB KURWA wałki rozrządu się sypią, łańcuchy szlag trafia, na desce dyskoteka jak w Energy 2000, ręczny elektryczny trzyma, nie da się nawet na lawetę wtargać, buczy, czeszczy wszystko. To dopiero przeżycia są, a to wszystko w benzynie, bo jakby przyżydził i wziął 2.0d, to dopiero by miał jazdę z tą fenomenalną jednostką prosto ze słonecznej Bawarii.
Ehhh, E34 wróć.
Chyba se wypożyczę na dzień takie F10 i se zrobię z 2k kilometrów czy ile tam można w jeden dzień, nie jest to durny pomysł. W ogóle miałem takie kminy, fajnie można oblatać niezłe furki, nawet patencik mam fajny - zmieniasz listewki na tablicach na jakieś zwykłe czarne i żodyn niy wi że to z hertza jakiegoś jest. Takie tam polansowanie się overpriced furą dla bogatych, ale z tym plusem, że nie musisz się wkurwiać jak się zepsuje.
PS Jest jeden plus F10, ma fajne automaty, w sumie solidne są skurwysyny i 8 gangów, a więc tak akurat, z tym, że Mercedes ma 9 no i chuj no i cześć.
Ahhhhhhhhhhhh, W205 kiedyś będziesz mój. Czuję klimat W124 w tym aucie, serio, ma to coś ze starszych braci.
https://upload.wikimedia.org/wikiped...C3%BCnster.jpg
ona też mi z wyglądu tak średnio pasuje, ale w sumie LS jest w chuj brzydki, w chuj. GS jest tylko tak w polowie w chuj brzydki co nie zmienia faktu ze moglbym z mila checia miec jednego badz drugiego zamiast a6 (jakby mi ktoś tak dał lsa/gsa w takim samym stanie jak jest moja audica, i chciał z max 2 tysiące dopłaty to bym jeszcze płytke cypisa dorzucił a umowe spisal w 5 minut)
Kurwa nie bluźnij, bo skośnookie kurduple cię znajdą i zajebią. Lexusa się szanuje.
LSIII jest miodzio, poprzednie zresztą też, dopiero później coś im nie zagrało
Ja też, ale chcesz mi powiedzieć że kurwa to jest ładne?
https://upload.wikimedia.org/wikiped...exus_LS430.jpg
albo to?
https://www.cstatic-images.com/stock/900x600/235748.jpg
jak mi powiesz że one wizualnie są ładne, to do końca twojego żywotu nie dam ci spokoju i będę cisnąć w124
nie zmienia to faktu, że gdyby mi ktoś zaoferował wymianę, w podobnym stanie do mojej a6 to bym się nawet nie zastanawiał
ładnego zadbanego gsa znaleźć z cudem graniczy, więc powodzonka w przyszłości
Serio te f10 to takie gówna są? Brałem go pod uwagę za dwa lata~ może XD Jak się f30 ma do f10 jeśli coś wiesz na temat @Mexeminor ;
Sporo jest ładnych GSów akurat, oczywiście w stosunku do tego, co w ogóle w PL jest do kupienia. Był niezły w okolicy, czerwony i się wahałem, a cena taka dobra, że bym pojeździł kilka lat i jeszcze drożej pewnie opylił :/ no cóż, człowiek głupi jest, ale z drugiej strony wolę od razu LSa brać i się nie pierdolić. Co 1UZ to 1UZ.
A F10 są dość chujowe niestety, oczywiście podkolorowałem trochę, ale prawda jest prawdą. F30 nie zbiera takich batów.
Pany, no bo jak brać LSa, to takiego...
Załącznik 362965
W debeściakach dość obszernie się o nich wypowiadali. Bardzo spodobały mi się te stare lexusy.
Myślę, że gdyby zrobić listę 10 najlepszych samochodów w historii, to nie zabrakłoby na niej pierwszego LSa.
UCF10 to jest niekwestionowane top 3 wszech czasów, a dla mnie top 1.
a nie w124 ten sztrucel gnijacy ??
no ale to się nadaje jeszcze na daily?
ja bym się w sumie bał to wrzucać na daily, wystarczy popatrzeć jak jeżdżą idioci jak tylko deszczu trochę spadnie, ja zacząłem ostatnio pasy zapinać bo debile tak hamują na prostej drodze że boję się zęby stracić XDDDDDDDDDD
Beczka się nawet nadaje na daily i to w sumie świetnie, wystarczy mieć realistyczne oczekiwania względem auta i tyle. Jeśli coś jest daily, to nigdy nie będzie dopieszczonym klasykiem i na odwrót. Ja wolę mieć daily zamiast trzymać auto w garażu przez większą część roku, a więc LS wpadnie w miejsce BMW raczej.
Piszczący pasek alternatora może skończyć się poważnymi wydatkami typu wymiana alternatora czy raczej nie mam co się bać o portfel? :P
Wiadomo, nikt wróżką nie jest, ja też nie ale wydatek ~600zl na święta mnie średnio bawi więc szukam pocieszenia ;D
Wie ktos czy w passacie b5 90km tdi Ahu jest gdziss drugi czujnik temp (oprocz tego niedaleko filtra paliwa) ktory wysyla sygnal do silnika bo na zegarachpokazuje normalnie 90stopni a po podlaczeniu komputera u mechanika temp silnika wynosi np10stopni, wtedy olalem temat ale widze ze spalanie ksztaltuje sie na poziomie 8,5-9l wiec vhociaz teb litr za duzo w miescie.
Kiedy piszczy, jak piszczy, czy przestaje piszczeć po jakimś czasie, czy koło alternatora nie bije, tj. nie drga podczas pracy. Poza tym pasek masz na cały osprzęt, a nie tylko alternator, skąd pewność, że piszczy akurat rolka alternatora?
No i jak ładowanie jest dobre, to czym się przejmować na zapas?
Alternator może mieć przecież osobny pasek. Raz w pracy chyba z jakąś meganką się męczyliśmy, bo były potrzebne 3 osoby, żeby to naciągnąć :D ani napinacza, ani nic podobnego... Jedna osoba łychą odciąga alternator, żeby napiąć pasek, druga celuje śrubą, trzecia od spodu kręci. Super technologia, Renault xD
Może lecz nie musi. Nie wiemy koniec końców co to za aut, a tym bardziej jaki silnik. Niemniej jednak jeśli piszczy pasek, to zazwyczaj nie jest to pasek sam w sobie, ale to wiadomo - nic nowego.
siema chlopy
ma ktos z was bmw 1?(2005-2008) czaje sie ale troche sie cykam ktos cos opinie ?
Dziewczyna kolegi ma jedynkę z 15 bodajże, 2 litry diesel w automacie. Zapierdala to to aż miło, na razie nic się nie psuje, a trochę nalotu już porobili tym.
Ale jeśli nie przejmujesz się miejscem dla ludzi z tyłu, to kup sobie jakieś coupe - wyjdzie na to samo, a auto ładniejsze będzie.
Trasa na tylnych siedzeniach w tym samochodzie to jest jebana męczarnia. W Fabii mojej mamy jest o wiele wygodniej.
@mex
za wyjątkiem n52b25 czyli 2.5, gdzie są wadliwe tłoki, silnik będzie pił olej, a zrobienie tego porządnie może dojść do 10k cbl. Czytałem na forach, że ludzie sobie z tym różnie radzą, np częste płukanki + jakieś dodatki do oleju, ale to półśrodek
miałem na myśli 3.0, ale wiadomo, że to też nie jest ideał, bo cykać będzie ja cykady tak czy siak XD Jebać w ogóle te nowe silniki BMW, nie ma już nic, co naprawdę można by uznać za trwałe i bezproblemowe (przynajmniej do tego stopnia, że każdy problem da się rozwiązać w pełni, a nie doraźnie). Dlatego szukam E34 i przesiadam się do niego, ew. mam niezłe Audi 100 w okolicy i to też przemyślę, bo 2.8 AAH jest bardzo spoko no i V6 to zawsze V6. Nie wiem, zobaczę, ale ogólnie to chyba przechodzę na starsze auta, 25 lat musi być skończone. Miata zostanie, chociaż teraz miałbym ochotę na NA XD
@Mexeminor ;
A jak jest z silnikami w Leonie 2? Interesuja mnie jednostki dizla. Na otomoto to jest w ogole przejebane bo tam sa podawane jakies liczby z kosmosu. W jednym kurwa 2.0 tdi 110 koni, w innym 2.0 tdi 180 koni, w innym 2.0 z 170km, a w innym 2.0 z 210 km. Gdzie z tego co wiem byly tylko 2.0 140/170 km tak naprawde. Jak w ogole te jednostki (glownie interesuje mnie to 170+), ponad 140 mam teraz w Ibizie i tak srednio bym powiedzial miec mniej w Leonie. Trwale to jest, wiesz cos na ten temat? W sensie ja wiem co Ty myslisz o nowych silnikach, ale jak na te chujowe nowoczesne standardy?
Dalej w sumie jestem bardziej nastawiony na Saaba, ale im wiecej czytam i sie dowiaduje tym bardziej sie boje, ze nie bede w stanie zadbac o to auto przy jego zawodnosci.
Jeśli ten diesel w Leonie to CR, to jest okej, wszystkie 2.0 CR są już okej i właściwie nie ma się co bać. U nas w B7 przy 270kkm jeden wtrysk tylko był robiony, turbo, dwumas itd. ciągle fabryka i nie wygląda źle na chwilę obecną.
A Saab to zależy jaki przecież, jakieś 93 z dieslem Fiata to jest normalnie tanie w utrzymaniu. No chyba, że mówisz o turbo benzynach, ale to też zależy. Łatwo kupić od pasjonata, który porobił bolączki i w sumie nic się nie powinno potem wielkiego dziać, a nawet jeśli, to nie pójdziesz z torbami. Jeśli jednak nie masz takiej palącej potrzeby, miłości w sercu do tej marki, to ja bym odpuścił, bo w tych autach serio nie ma nic nadzwyczajnego, ani to nie jest jakieś wygodne, ani jakoś dobrze wykonane, ani jakieś szybkie specjalnie. Saaba albo kochasz albo nie, a jak nie kochasz - lepiej nie kupować, bo będziesz się tylko wkurwiał.
@
kurwa żółty IS200 mi się w okolicy pojawił i się zakochałem XD no kurwa nie mógł być srebrny? Teraz będę myślał jak tu kasę zdobyć i jak BMW sprzedać potem, bo mi zalazł za skórę skurwiel, jednak stara miłość nie rdzewieje ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
A co nie rdzewieje? Jak już pisałem, Audi setkę mam niezłą w okolicy, raczej na pewno ją obejrzę, a potem pomyślę. Ten Lexus to jest niemożliwe na chwilę obecną, nie mam kasy.
No a zapomniany IS300 to jest w sumie XD bo te auta są rzadkie i naprawdę stoją wysoko, nawet w średnim stanie.
Tak to jest 2.0 CR, juz te poprawione. Czyli spokojnie moge rozwazac taka opcje. Zastanawialem sie nad tym Leosiem i A3 sportback, ale jednak Leon FR jakos bardziej mi sie podoba i wydaje mi sie, ze w tej wersji 2.0 @ 170km powinno to dawac rade podobnie jak moja ibiza. Chociaz pewnie najwczesniej za pol roku bede sie za takim rozgladac (chyba). Jeszcze pewnie wezme pod uwage Ibize 4 fr 2.0 tdi cr @ 143 km (szkoda kurwa, ze nie ma Ibizy IV z 2.0 tdi i 170km jak w leonie wtedy moje rozterki by sie rozwiazaly)
A w Saabie interesuje mnie wlasnie tylko uturbiona benzyna. Raz takim jechalem. Mega podoba mi sie ten 93 aero, dla mnie to jest sedan idealny pod kazdym wzgledem tylko to auto, o ktore z tego co sie naczytalem i dowiedzialem trzeba bardzo dbac, a do tego i tak wyskakuja rozne rzeczy... a znajac mnie wkurwialbym sie tylko. Ja ogolnie mega szanuje samochody, ale oddac na 1-2 dni do mechanika to dla mnie jest w chuj problem bo do pracy mam 50 km w dwie strony, jedynie samochod zastepczy, do tego jeszcze sporo jezdze po za praca (Ibize mam jakos niecale 2 miechy, a peklo 4kkm) wiec fura u mnie taki troche wol roboczy niz autko w garazu pod kocykiem. No bede sie jeszcze zastanawial i kminil bo mam sporo czasu.
93 to vectra c jak dobrze pamiętam, więc nie powinny być drogie w utrzymaniu poza motorem, wiem że znajomego szwagier miał 95 aero, 2.2 turbo chyba tak? 230 koni to za dużo tam kasy nie pakował, a i jeździło to całkiem nieźle
Dzisiaj w tesco na dziale motoryzacja wyczaiłem specyfik potocznie zwany 'niewidzialną wycieraczką' od k2. dałem za to kurestwo 11 złotych, najebałem na szmatę i nałożyłem. Jak na złość nie padało więc nie mogłem się przekonać, czy to ma w ogóle sens. Korzystacie z podobnych rozwiązań? Jak opinie?
Lysy z milosnikow 4 kolek testowal takie specyfiki, poszukaj na yt
Jezeli jezdzisz w trasy non stop to ma sens bo kadac 100km/h + po zastosowaniu dobrego specyfiku nie musisz uzywac wycieraczek nawet w calkiem spory deszcz. Po miescie za bardzo Ci sie nie przyda.
Jeśli odstawienie auta to jest problem to ja bym się nie pakował w niego. Odradzam mimo tego, że jestem miłośnikiem Saaba. Niby bazuje na Vectrze C, ale mechanik zacznie grzebać i okaże się, że Szwedzi(wtedy jeszcze tak) zastosowali swój patent i będziesz później szukał części. Nie ma dużego problemu, żeby je znaleźć, ale czas naprawy się wydłuża.
Ogólnie Saab jest dobry jako drugie auto do pieszczenia, jako daily, na którym trzeba polegać się kompletnie nie nadaje niestety.
Automat w tribece trochę zaczyna szarpać. Kwestia uzupełnienia/wymiany oleju?
No tak mi sie wlasnie wydaje. Bede sie jeszcze zastanawial, ale bardziej sklaniam sie w kierunku tego leona na ta chwile. Najwczesniej kupie za jakies pol roku i tak wiec jeszcze bede mial czas na przemyslenie. Tylko to wnetrze w leonach to jest kurwa dramat. Niewiele rozni sie od Seicento, bez zartow.
Kurwa ja ostatnio zrobiłem w końcu błotnik w który mi busem piznął jakieś 4 miesiące temu, ale na drzwiach/błotnikach zaczęła pojawiać się rdza (oczywiście spod listw które kurwa padają w każdym jebanym audi) ale pogadałem z tym swoim lakiernikiem, to mi za 1600zł zrobi wszystkie drzwi pod listwami, wymieni listwy plus dodatkowo ogarnie mi audiczkę w s-line. Zostaje na wiosnę zakupić ładne felgi, oponki letnie, założyć skóry, założyć hamulce od s6 bo u mnie idzie to samo co kurwa w audicy 1.8 zwykłej XDDDDDD, a jak wypłaty będą niezłe to może wleci jeszcze gwint i końcówki magnaflowa. Jakbym wszystko porobił to bym się może nawet pokusił o wystawienie za 25k. A i jeszcze muszę poduszki od mostu wymienić, i przegląd gazowy zrobić ale to groszowa sprawa w porównaniu z resztą
Ale ja mowie o Leonie 2 FR, takim np. https://www.otomoto.pl/oferta/seat-l...tml#f4f5806ce6
Wg. mnie to wnetrze, deska itd. to jest tragiczne. Zreszta jezdzilem chwile leonem 2 (nie fr) i to jest dramat imho. bez startu do 30 letniego bmw na przyklad xD
Ja tak planowy budzet chcialbym miec 30-35k na to auto. @Pelikan ;
(12k to beny chcial cos kupic i mu Ibize 3 zalecalem, a on chyba sie zastanawial tez nad leosiem I)
@Waw992 ;
a czo ty masz za kałdi?
Który silnik Ty tam masz? 4.2?