Bezdomny napisał
Ja za tydzień mam czwarte podejście :P Auaua :( A prawko potrzebne mi do pracy więc nie ma żartów :<<<
ja poznałem w WORDzie laskę, która już 11 razy nie zdała :D + gadałem z jakimś typem ze 40+ lat, ktory tez 10+ razy nie zdał, więc spokojnie.
Co do jazdy w zimę, to sam uczyłem się i zdawałem w zimę. To czy jest lepiej, to zależy komu. Plusy to np. to, że nie zwracasz uwagi na znaki poziome, gdy jest zaśnieżona ulica (nie może udupić za podwójną ciągłą), możesz jechać w miarę powoli, możesz wjechać sobie na krawężnik, jak jest cała ulica zasypana i egzaminator się nie przyjebie + ogólnie nauczysz się lepiej jeździć w trudnych warunkach. Minusy to np. słaba widoczność, gdy pada śnieg lub gdy stoi zaspa - mozesz nie zauważyć pojazdu i wymusić pierwszeństwo, możesz wpaść w poślizg (ale jak jedziesz powoli, to nie ma co się bać).
a jak uczysz się na wiosnę lub lato i zdasz prawko, to potem w pierwszą zimę lekko dasz w pizdę przy ruszaniu / skręcaniu i lecisz na pobocze :P
Zakładki