Wdrożyłbym plan Hitlera z małymi poprawkami - nie trzeba mordować, wszystkie pasożyty i umysłowe odpady wystarczy posłać tam skąd przyszli ich dziadkowie w 1945 - wgłąb Rosji
Wszyscy głosujący na PiS do sprawdzenia, ale zapewne większość z nich byłaby już rozsiana po wschodnich krainach
Następnie sprawdzamy ludzi, którzy głosują na "opozycję", gdy PiS już nie istnieje - konsekwentnie segregujemy prlowskie śmieci
Co dalej?
Tworzymy rząd na wzór Szwajcarii, bo mając już całkiem inteligentne społeczeństwo można postawić na demokrację :)
Jest jeszcze druga opcja, trochę prostsza - monarchia
Ogólnie to moja wizja idealnego kraju w dużej mierze pokrywa się z Islandią, aczkolwiek powinni tam zakazać osiedlania się nowym
Odsiewać pasożytów i śmieci, wysyłać ich na kontynent, taka odwrotność kolonii z Gothica.
Dążyć do stworzenia ludzi doskonałych, pięknych, inteligentnych, silnych.
Eliminacja słabych jednostek jeszcze w maminym brzuszku(czyli to co robią), a już żyjące odsyłać na kontynent.
Oczywiście ludzi starszych nie traktujemy jako słabe jednostki, ponieważ mając idealna genetykę wciąż wyglądają i czują się dobrze, nie trzeba im dupy podcierać.
Takie tam.
Następnie wprowadzamy prawdziwy komunizm i jest idealnie
Zakładki