Zajebisty reportaż, tak 9/10 bez ironii. Właśnie o to chodziło.
Jest to materiał, który w oczywisty sposób obraża inteligencje widzów oraz motywuje potencjalnych wyborców prawicowych do zagłosowania na Konfederacje właśnie ze złości, na przekór PiSowskiej propagandzie. Oczywiście duża część widzów to łyknie jak pelikany, ale to są ludzie o których gra się nie toczy tak czy siak, gra toczy się o potencjalnych wyborców, którzy mogliby pod pewnymi warunkami zagłosować "na prawo od PiS" oraz ludzi inteligentnych, którzy popierają politykę PiS, ale których irytuje bezczelna i oczywista propaganda.
Taki zupełny brak pokory po ludzku po prostu razi w oczy i motywuje potencjalnych wyborców Konfederacji do jednak pójścia na wybory, a część elektoratu PiS do zmienienia swojego głosu.
Jestem zadowolony.
Oczywiście Kurski to turbo-debil, bo zrobił materiał pod twardy, większościowy elektorat PiS, a nie swingujący/wahający się/potencjalnie zagrożony odejściem na prawo.

