Exori222 napisał
Aha, jeszcze jedno, bo trochę nadrabiam temat.
Trochę mnie dziwi, że mamy rok 2019 a ludzie dalej głosują na JKM. Na wolnościowców głosuje się pomimo Korwina a nie dla Korwina. W tym momencie jest on już obciążeniem dla idei wolnościowych i im szybciej odejdzie on na emeryturę tym lepiej. W ogóle słyszałem głosy, że w tym środowisku już Jakub Kulesza ma pozycję równą JKM, a niektórzy twierdzą, że nawet silniejszą, i jest kwestią czasu zanim on stanie się jedynym liderem, zwłaszcza jeśli Konfa wejdzie do sejmu.
JKM w sejmie będzie spoko, bo z pewnością będą ciekawe przemówienia, zwłaszcza na tematy polityki zagranicznej, Unii Europejskiej, wolności obywatelskich i na sprawy społeczne i światopoglądowe (za wyjątkiem kobiet i niepełnosprawnych). Ale to wszystko pod warunkiem, że ZAMKNIE GĘBĘ na tematy gospodarcze.
A ile antyzusowców i antypitowców? Jak to jest, że trzeba znieść przymus emerytalny albo przymus szkolny, ale przymus szczepionkowy trzeba zostawić?
To gdzie ta wolność?
Oczywiście kolejny powód żeby głosować na Konfę ;]