dzisiaj z ranka dragonice na edron, hunt na ostro, wypstrykalem suple w 2.5h i bawilem sie przednio ropując smoczyce i nie mam zadnego ss xD
po huncie sobie runkowalem, troche ogarnalem rl XD
ale wpadł fishing:
potem był gildiowy questing, na rozgrzewke outlaw camp, którego przez 22~ lata w tibii nigdy nie zrobilem, wiec mialem ambicje w koncu sie za to zabrać.
ciekawi mnie to, jak ktoś wpadł na to, że akurat beczke trzeba zapchać tam xD
potem pomoglem kolegom z gildii z naginatą, ktora sam juz miałem xD w zamian za moje sdki dostalem energy ringa
najpierw byla licytacja miedzy kniczami:
i pokonane smoczyce.
a na deser czilowy hancik do nocy, klepie runki na bk zamiast pod domkiem i licze ze Tibiarz coś podłoży za tego zabranego bright sworda XD
zapraszamy do gildii ZZD, staramy sie co weekend coś montować, jak nie hunt to questing, mamy bardzo aktywny server discord, zarówno czaty jak i voice
Zakładki