teoretyczni faworyci z naszej drabinki (Chorwacja, Belgia) w pizdę, kurwa jak szkoda, bo byłaby szansa na finał, i to tak cholernie realna, że aż się wierzyć nie chce :<
walia bez ramseya, imo portugalia bardzo mocnym faworytem do finalu. mam tylko nadzieje, ze jak juz tam awansuja to zostana przeorani przez wlochow/niemcow.
No na pewno kurwa nie przypadek XD
Jak można tego lamusa ciągle wpuszczać, gdy za każdym razem osłabia zespół. Przegrać ze słabą Walią, dać sobie wjebać 3 bramki, gwiazdeczki belgijskie za dychę, no i jeszcze mogliśmy z nimi grać, smutno mi XD
ja chce zostac pantoflem
serio jak nie zostane to elo zycie w wieku 35 lat alkoholizm i najpewniej zawiniecie sie 3 razy w okol jakiegos drzewka przy szybkiej drodze albo dedek na wysokosci 3-6k metrow takze szczerze mowiac nie wzgardzilbym zostaniem mokrom cipom zapiszcie te slowa
Walia od poczatku mocna, skad pomysl ze bysmy pykneli, tak ciagle od poczatku "o tych pykniemy, o tych tez powinnismy", a potem jednak napiecie ciagle, bo ledwo ledwo ;] mi sie wydaje ze belgie byloby latwiej niz walie
Zakładki