nadwyrężyłeś prostowniki, zwiń na noc ręcznik w rulon i podłóż tam gdzie boli będzie lepiej rano, a tak to samo przejdzie
Wersja do druku
a co jezeli ten prooblem pojawia sie caly czas ? ogolnie czesto mnie boli kregoslup przy schylaniu sie, na drugi dzien tez czasami :<
Tyle miejsc mogą dotyczyć bóle kręgosłupa:
Jeżeli nie jest to pierwszy incydent, to najlepiej wybrać się do odpowiedniego specjalisty i zrobić testy neurologiczne oraz ortopedyczne. Najważniejsze i podstawa to prawidłowe rozpoznanie!, w którym mogą być pomocne:Cytuj:
mięśniach,
więzadłach,
torebkach stawowych,
krążkach międzykręgowych,
trzonach kręgów,
oponie twardej,
oponie twardej,
pochewkach korzeni nerwowych,
tkance łącznej w obrębie nerwów,
- zdjęcie RTG,
- tomograf komputerowy,
- rezonans magnetyczny,
Boli mnie najprawdopodobniej miednica z prawej strony, "w pasie". We wtorek biegłem szybko jak na mnie 9,2km, w środę grałem bardzo intensywnie 2h na orliku. W czwartek pojawił się ból nóg i miednicy, dzisiaj byłem na orliku 3h strzelając jedynie wolne. To jest zwykły ból spowodowany zmęczeniem, czy może to być coś poważnego?
Mała pomoc przy określaniu miejsca bólu:
Załącznik 297569 Załącznik 297570
Teraz małe wyjaśnienie:
- pas - to miejsce, które znajduje się na wysokości pępka (lub powyżej grzebienia kości biodrowej, które możesz wyczuć rękoma -kształt takiego talerza),
- miednica - boli Cie jako całość z prawej strony czy w miejscu stawu biodrowego.
- przy jakich ruchach i przy jakiej postawie występuje ból - stojąc, leżąc na tym boku, leżąc na drugim boku, kucając... przy zginaniu w stawie biodrowym, przy prostowaniu, obwodzenia, przywodzenia, rotacji.
Przez ostatni miesiąc mam pewne problemy z prawą ręką. Mianowicie kiedy źle się podeprę, obrócę rękę albo podnoszę, to przechodzi mnie mrowienie od nadgarstka w stronę łokcia. Dodatkowo czuję mrowienie w palcu wskazującym, środkowym i serdecznym a także nieprawidłowe czucie w nich. Co to może znaczyć i jak sobie z tym radzić? Do lekarza na razie nie mam jak iść, dopiero w październiku.
Przez internet ciężko cokolwiek powiedzieć. Jeżeli występuje mrowienie oraz nieprawidłowe czucie to dotyczy to spraw neurologicznych. Możliwe, że masz zespół cieśni nadgarstka ( Zespół cieśni nadgarstka, zwany także zespołem kanału nadgarstka jest chorobą, w której dochodzi do ucisku nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka, na skutek zwiększonego ciśnienia w tej przestrzeni. Zwiększone ciśnienie zaś powoduje niedokrwienie, przygniecenie lub (rzadko) przerwanie nerwu.).
Objawy:
Ale najlepiej niech spojrzy na to specjalista, przeprowadzi testy w celu potwierdzenia bądź wykluczenia tego. Odpowiednia diagnoza przede wszystkim.Cytuj:
drętwienie i mrowienie w obrębie 1-3 palca ręki
bóle pojawiające się nagle i występujące w głównie w nocy
ból, który promieniuje z reki poprzez przedramię i ramie do barku
obrzęk reki
zaburzenia czucia
okresowe a potem stałe osłabienie siły mięśniowej reki - zwłaszcza osłabienie chwytu szczypcowego
może także dochodzić do zaniku mięśni kłębu kciuka - ulgę często przynoszą potrząsanie ręka lub opuszczanie kończyny górnej w dół
pytanie kieruje głownie do rokiego chyba, ze ktos tez sie na tym zna
jakis czas temu ukruszyl mi sie zab/kamien na dolnych srodkowych zebach, potem zaczal stamtad sie wydobywac nieprzyjemny zapach, chce z tym isc do dentysty prywatnie;
1.co mam mu powiedziec(co mi dolega)
2.ile zajmie leczenie tego
3.ile to bedzie kosztowac
Powiedz, że jakiś czas temu ukruszył Ci się ząb/kamień na dolnych, środkowych zębach, potem zaczął stamtąd wydobywać się nieprzyjemny zapach.Cytuj:
1.co mam mu powiedziec(co mi dolega)
ostatnio jak sie schylę i np myje naczynia zaczynają boleć mnie plecy w okolicy łopatek. Lub gdy wykonuje jakieś prace gdzie sie schylam :<
Jeśli jest tylko ukrusozny to normalne wypełnienie, na siekaczach to pewnie będzie z 50zł i leczenie od ręki. Jak nic Cię tam nie bolało to powinno być to, nieprzyjemny zapach jest przy zgorzeli miazgi jeszcze ale raczej odczuwałbys wczesniej ból.
Powiedz, że ma to zrobić i już, prywatnie zrobi to z wiesz czym w czym ;]
no wlasnie nic nie boli, jak zapelni to juz bedize ok? nie psuje sie tam nic raczej?
edit doam, ze sie ukruszyl przy podstawie, a nie na gorze
Promieniowanie z odcinka lędźwiowego na pośladek i udo, gdy leżę na plecach i podnoszę tą nogę na którą pulsuje ten ból to boli jeszcze bardziej, jest w ogóle sens coś z tym robić ? bo jeżeli to pocierające o siebie kręgi to raczej już nic z tym nie zrobię (?)
Sens jest zawsze - najważniejsze to dobra diagnoza. Ponieważ po Twoim opisie (na pierwszy rzut "oka") można stwierdzić, że to "Rwa kulszowa". Jednak jak już napisałem, najważniejsze jest odpowiednie zdiagnozowanie, potwierdzenie tego lub odrzucenie, aby leczenie było prawidłowe. Zatem... Marsz do lekarza, gdzie zostanie (przynajmniej powinien zostać) przeprowadzone badanie podmiotowe (wywiad), badanie przedmiotowe, badanie neurologiczne oraz inne potrzebne badania dodatkowe.
Witam, chciałbym was prosić o radę.
Jakiś miesiąc temu, źle postawiłem lewą rękę na biurku i przeszedł mnie zwykły "prąd", mrowienie czy jak to się tam na to mówi, sprawa pospolita, zapomniałem o tym.
Parę dni później, zauważyłem, że mam bardzo wrażliwy łokieć na ponownie "prądy" jak dotknę nim biurka. Zaczął mi mrowić mały palec, zmieniło mi się trochę czucie, znów olałem.
Ale dopiero dziś się trochę wystraszyłem, chciałem się ogolić, a więc biorę maszynkę w lewą dłoń i chcę kciukiem przesunąć włącznik w górę, próbuję i ... nic ! Mam za mało siły w kciuku i ogólnie w dłoni, na twarzy takie lekkie "wtf" próbuję znowu, poszło. Golę, się golę. Wyłączam. Po minucie chce ją włączyć znowu, znów lewa dłon nie daje rady, przenoszę golarkę do prawej i wszystko jest idealnie.
Obecnie nawet pisząc tego posta czuję, że mam tą dłoń słabszą/mniej pewną i może trochę bledszą. I jeszcze łapie mnie w niej skurcz.
Czy może ktoś z was mógłby to skomentować, albo mnie na coś naprowadzić/doradzić mi coś ?
Z pewnoscia jakies problemy na tle nerwowym, nie wahalbym sie dalej z pojsciem do lekarza
Calkiem możliwe, że masz coś z kręgami szyjnymi. Ew masz chodzisz jak "żółw"?(nienaturalnie pochylona glowa do przodu).
Mi ręce same drętwieją, szcegolnie w zimie, jak mam szalik i wymusza to w pewnym stopniu bardziej wyprostowana sylwetke.
Najpierw dretwieja rece, nie mam w nich sil robia sie lekko sine, pozniej nogi, czeste migreny itp
Siema, mam jakies problemy z watroba. Czuje, ze posilkach sie powieksza i boli, szczegolnie jak sie ruszam. Do tego czesto mam zaparcia i rozwolnienia, bole brzucha, problemy ze snem. Byly wakacje, diete odlozylem, codziennie pilem alko, jadlem smieci typu mcdonald, kfc, kebaby, pizza, itp. Moze nie caly czas, normalne posilki tez jadlem, ale nie zawsze w wersji zdrowej (np. majonez w salatkach zamiast oliwy, kurczak w panierce, ostre sosy, itp). Do tego smieciowe przekaski, jakies czipsy do piwa, orzeszki, batoniki, itd. Czesto grillowalem.
Wakacje sie koncza, ladna pogoda tez wiec czas sie przestawic na normalne odzywianie. Przytylem pare kilo ale z tym juz sobie poradze.
Macie jakies sposoby na oczyszczenie organizmu? I szczegolnie na regeneracje watroby? Jakas spacjalna dieta, nie wiem, mniej tluszczu/bialka/ww? Jakies ziola, leki? Do tej pory lykalem sobie Sylimarol i czulem, ze pomaga watrobie.
na oczyszczenie organizmu tylko Glutation podawany domięśniowo 250zł 10 ampułek po 600mg, wbijasz ampułke tygodniowo, podnosi poziom glutationu w organizmie co za tym idzie, oczyści Cie ze wszystkich świństw. Jak wątroba boli to jest źle, nie jest unerwiona więc wcześniej nie mogłeś odczuć dyskomfortu, polecam udać się do lekarza przebadać flaki, możesz zakupić essentiale forte, ale imo lekarz to pierwsze miejsce gdzie musisz się udać.
Wiem, ze watroba nie jest unerwiona. Problemy z watroba juz miewalem, u lekarzy bylem, mialem jakies tam badania i mowili ze mam powiekszona, i naciska na jakies blony czy cos. Kazali nie jesc smieci, pikantnych rzeczy i mniej tlustych i ciezkostrawnych potraw. Kazali pic miete, pokrzywe i dziurawiec. No i ten sylimarol lykac jak czuje dyskomfort lub zapobiegawczo przez jakims grillem. Jak odzywiam sie normalnie to wszystko jest ok.
Kulminacja moich problemow zaczela sie w sobote. W piatek dosc mocno zabalowalem ;d
To masz odpowiedź na swoje pytania. A na oczyszczenie organizmu poczytaj sobie o glutationie ;)
Myslalem, ze jeszcze cos dorzucicie od siebie :p Od soboty nie jadlem zadnych smieci, do tego mieta, 4x dziennie po 70mg sylimarolu. A dzis rano takie rozwolnienie, nie wiadomo skad ;d I spac nie moglem, mialem mdlosci.
Glutation chyba zbyt hardkorowa opcja jak na takiego szaraka jak ja ;d
O ile stan twojej wątroby nie jest jeszcze zly, odstaw sobie tabletki na sytuacje w ktorych nie będziesz w stanie wypic sobie tej miety np. Polecam stosowanie niekonwencjonalnych metod, czyli leczenie tym co nam natura dala oraz unikac potraw ciezkostrawnych - wiadome, smazone , przesolone, pikantne, tluste no i trzezwe zycie cie czeka. Co do tych metod niekonwencjonalnych - moja matka chorowala na hcv, miala marskosc watroby, stosowala kuracje interferonem, a potem stosowala sie do zalecen spisanych w ksiazce tombaka ktora raczej moge ci polecic, bo dzieki jego radom badania morfologiczne mojej mamy polepszyly sie kilkukrotnie i sa w normie od kilku lat. Pamietam ze pila świeże soki z buraka i marchwi, 3 dziennie i w sumie efekt byl po tym najwiekszy co do skladu krwi, robiłeś morfologie ? Chyba nie musze pisac jaki ma zwiazek morfologia krwii z wątroba, pewnie czytales o tym (mam nadzieje). Mogę tez zapytac dokładnie co stosowala i jak jej pomoglo. Co do ksiazki, rozne sa tam metody i nie wszystkie daja efekt, czasami nawet moga pogorszyc stan, wiec trzeba z glowa. Jak cos to pisz pw.
Sylimarol to srodek na bazie ziol. W sklad wchodzi wyciag z luski ostropeastu plamistego.
Kurde hcv chyba nie mam? Z tego co na wiki czytam to raczej nie mialem szans sie tym zarazic.
Tak mialem robiona morfologie, jakies proby watrobowe, itp. Wszystko bylo w normie, jedynie jedna wartosc przy probach watrobowych byla wyzsza niz norma, ale lekarz powiedzial, ze to nic nie znaczy i niektorzy ludzie tak maja. Gorzej jakby ta przekroczona wartosc szla w parze z inna przekroczona. Z tego co pamietam, mialem jeszcze usg. Te badania mialem robione z 4 lata temu. Ale byly tez inne, kontrolne. Zwykla morfologia ostatnio z pol roku temu - wszystko w normie. Proby watrobowe mialem robione pare razy w czasie kuracji izotretynoina ok. 2 lat temu, tez wszystko w normie.
No i tak mam, ze czasem kolka watrobowa mnie zlapie ale zaraz przejdzie i sie o tym nie mysli. A teraz od soboty ciagle czuje lekki ucisk/bol. No dobra, mniejmy nadzieje, ze przystopowanie ze smieciozarciem i alko cos da. Dzieki.
Kurde, mialem posadzona miete z mysla o mojito, to teraz z tego herbatki mi pic przyszlo ;d
Z ta mieta to tez uwazaj, bo to jest dobre na problemy z wyproznianiem, w razie zlego samopoczucia/wzdec mozesz sobie walnac, ale picie czeste raczej nie bedzie dobre. Jezeli morfologia jest ok to bardzo dobrze, teraz wystarczy tylko sie szanowac ale z takim stanem nie musisz sobie robic jakichs super ograniczen, poprostu zywienie z glowa. HCV ma to do siebie, ze zazwyczaj nie wiesz ze masz, po 10~latach nagle zaczynaja sie problemy i wtedy jest diagnoza, mozna zarazic sie u detysty, lekarza, szpitalu a nawet u fryzjera a najgorsze w tym jest to, ze nawet nie wiesz ze zlapales bo pierwsze lata od zarazenia nie ma praktycznie objawow. Mozesz sobie ogarnac M. Tombak "Droga do zdrowia", nie zaszkodzi wiedziec cos wiecej a moze cos wyprobujesz.
Ogolnie miete to lubie pic, nie mam po niej sraki ;p Za dzieciaka to pilem nawet codziennie, czasem po 2 szklanki.
Zywienie to sobie ogarne. Byly po prostu wakacje, odpoczywalo sie i zamiast sobie cos zrobic to sie zamawialo. Albo na jakis domowkach, ogniskach, imprezach wpadaly smieci. No i piwo do kazdego posilku ;x Teraz troche mniej tych imprez bedzie przez zime to sie ogarne, bo i tak musze pare kg zrzucic. Dzieki za wszystkie rady ;p
Ej sprawa. Naderwałem mięsień ew ścięgno dupy/uda. Boli od mniej więcej połowy pośladka. Zaczęło bolec w nocy z niedzieli na pon. Pod wieczór też coś czułem ale tak mocno nie nakurwiało. Smaruję to maścią rozgrzewającą i biorę czasem przeciwbólowe. Ból jest lekki ew nie ma go wcale przy siedzeniu i leżeniu ciężko mi oprzeć się na tej nodze a chodzenie to lekki problem. Co mogę zrobić poza smarowaniem maścią? W sumie nie wiem czy warto iść do lekarza. Pewnie powie żebym smarował rozgrzewającymi i nie przemęczał nogi. Ile taki ból może się utrzymać? Da rady wrócić na matę za tydzień?
Witam, stwierdzono u mnie dyskopatię w dolnym odcinku kręgosłupa ,dano mi leki oraz skierowanie na rehabilitacje. Zalecono też pływanie - i tutaj pojawia się pytanie, bo zapomniałem spytać lekarza, jakim stylem pływać ?
Z góry dzięki za rady i nikomu nie życzę tego cholernego schorzenia
Zalecałbym pływanie na grzbiecie (na plecach). Natomiast odradzam stosowanie "żaby".
(przykładowa wypowiedź: http://www.kregoslup.info/dolegliwos...pa-dyskopatia/)
Wyskoczyło mi w środku jamy ustnej przy ostatnim zębie z lewej strony coś jakby narośl jakaś przez którą nie moge do końca rozłożyć szczęki przez co nie mogę normalnie jeść miał ktoś coś podobnego co robić?!
od paru dni boli nie palec
konkretnie mały palec u prawej ręki, około 1 cm nad stawem (czyli tak jakby 1 cm od początku palca)
taki przeszywający i bardzo silny ból, jakby ze środka palca/kości
wie ktoś wtf? ;d nie jest to żaden zastrzał bo odległość paznokcia to jakieś 3-4 cm
nie pamiętam żebym się uderzył/zbił palca
Mam problem, codziennie rano do godziny około 10 nie mogę tknąć jedzenia. Budzę się i mam odruchy wymiotne, szczególnie gdy wezmę do ust jedzenie, nie mam anoreksji ani bulimii. Co może być tego przyczyną i jak się tego gówna pozbyć? To jest naprawdę męczące bo potem jadę na uczelnię bez jedzenia, bez sił na nic i bez humoru. Nie muszę chyba dodawać jak słabe to jest jeżeli mam zamiar dorzucić do wagi. Ten stan rzeczy ciągnie się za mną od podstawówki.
Mam podobnie do pana up.
Przez godzinę~ po wstaniu po prostu nie jestem w stanie niczego ruszyć, bo mam odruch wymiotny.
Kłopotliwe jest, że muszę śniadanie zawsze zabierać gdzieś ze sobą.
kwestia przyzwyczajenia, zacznijcie od naprawdę małych porcji każdego dnia zwiększając ilość żarcia, jak dla mnie to problem siedzi w głowie, jutro gryz parówki, pojutrze pół parówki i tak dalej i będzie dobrze ;>
Zacznij jesc male ilosci z rana. Mialem taki problem, na poczatku gimnazjum. Ale wkoncu zaczalem wstawac wczesniej troche, jesc male ilosci. Dzis, jak wstane to zjem nawet dobry, duzy obiad. (wiem, nie wolno:() Generalnie staraj sie zjesc jakies weglowodany na poczatek np. platki z mlekiem.
Platki mlekiem, super śniadanie, moze jeszcze te czekoladowe czy jakies inne gowniane ?
Ja tez nie jadlem sniadan od podstawowki do 2 kl licbazy, udalo mi sie to zmienic ale ilosc i tak jest mala. Musisz sobie zobaczyc co ci wchodzi z rana a co nie, ja np miesa z rana nie jestem w stanie zjeść, najczesciej jest to nabiał z jakims chlebem ciemnym i maslem, jaja gotowane na mieko tez moga byc, shake jak jest czas, ale ciezko strawne rzeczy typu jajecznica odpadaja totalnie. Ogolnie ja mam rano tez tak, ze kazdy kens musi zostac bardzo bardzo dobrze pogryziony bo innaczej nie przejdzie. Z poczatku nie jadlem np kolacji aby nabrac nawyku jedzenia śniadania bo budzac sie mega glodnym musiałem cos zjesc, ale nie polecam tej metody, lepiej okazało sie działać jedzenie godzine albo nawet pozniej przed snem jakiegoś niskoweglowodanowego posilku, zawsze tez zostaje wstac wcześniej i sie czyms zająć, ale jezeli ktos z nas byłby w stanie to zrobic, to podejrzewam ze kazdy mialby nawyk jedzenia śniadania od dziecka, bo u mnie zawsze to bylo jeszcze 5 min... ; )
wczoraj jak bylem pograc w noge na orliku to mnie bolalo miejsce zaznaczone na zdj no i po 1,5h~ wrocilem do domu
dzisiaj rano malo czulem, ale zaraz jak poszedlem na orlik to znowu zaczelo mnie ciagnac, boli mnie jak chodze i prostuje noge
http://screenshu.com/static/uploads/.../v4/92yiwu.jpg
naciągnąłeś pewnie dwójki, kilka dni przerwy, ewentualnie jakaś maść i po robocie
jaka jest dobra masc? do pn musze sie wykurowac
co może oznaczać ból pod prawym żebrem? najmocniej podczas wysilku, szczegolnie przy martwym ciągu
https://i.imgur.com/rEvwCV5.jpg?1
w miejscu kropki mniejwięcej, ból kłujący i pulsujący
to na wysokosci zeber czy pod ? bo piszesz ze pod zebrami a zaznaczacz na wysokosci; wystepowal wczesniej ? boli tylko po wysilku czy miewales bol wczesniej od tak sobie ?
to moze byc atak ze strony skoliozy. mnie boli w tym samym miejscu, tylko ze z lewej strony. to juz byl u mnie rak trzustki, przerosnieta/peknieta sledziona i cos jeszcze. po prostu masz na tej wysokosci krzywy kregoslup i nerwy sa uciskane. ja mam takie okresy, ze w ogole o tym zapominam, a czasem jak zacznie napierdalac, to sie odechciewa zyc.
bol po martwym moze sugerowac wlasnie problemy ze skolioza. zejdz z ciezarow albo wywal martwy na rzecz dzien dobry/sklonow na laweczce i sprawdz czy jest lepiej.
bóle głodowe, rano i przed spaniem to oznaka wrzodów / refluksu chlopaki palicie, pijecie ?
Od miesiąca męczy mnie naciągnięta? pachwina?. Dokładniej nad prawym udem. Odrobinę lepiej jest, ale mimo wszystko męczy cały czas. Do lekarza nie pójdę, bo moja matka nie przedłużyła ubezpieczenia (Mam raczej rzadko sposobność widzieć się mamą, także słabo). Wszelkie maści czy żele nie pomagają chyba, że na pół godziny. Próbowałem trzy dni nie wychodzić z domu( czyli no praktycznie nogi nie używałem), nie wiele to dało. Wczoraj musiałem zagrać mecz to naciągnąłem trochę mocniej, z tym że w trakcie meczu jak mięśnie były mocno rozgrzane to było o wiele lepiej.
Pomocy?
na wysokosci żeber*, głównie po wysiłku, jakoś od tygodnia to wystepuje, od tak sobie nie mialem.
cholera, nie wiem czemu myslalem, ze martwy wlasnie pomaga przy skoliozie. ogolem to myslalem, ze silownia "naprawia krzywe plecy". czas chyba odwiedzic ortopede :f (inb4 terminy dopiero w przyszlym roku, a narazie nie stac mnie na prywatna wizyte)
stary, zeby silownia naprawiac plecy trzeba miec technike w malym paluszku i wiedziec co sie robi, sam mam skolioze z kilkustopniowa rotacja (xd) ale na mc nie dzwigalem wiecej niz np 50, raz ze sie balem a dwa ze tak sie skupialem na utrzymaniu naturalnej krzywizny, ze wiecej i tak nie bylem w stanie podniesc, innaczej byloby to kosztem zejscia z techniki. Osoby z wada postawy musza uwazac na silowni, zaspokajanie ambicji dowalaneim ciezaru moga sie okazac dla nich bardzo chujowe w skutkach, true story niestety. Proponuje zebys zszedl z cierazem, zrobil taki reset i skupil sie na technice.