no wlasnie mi sie tez wydawalo, ze ramos, ale kumpel zwrocil uwage, ze tam prawdopodobnie arbeloa odpuscil krycie alby i dlatego ramos musial go gonic. i tylko tutaj pytanie do zalecen technicznych, czy tak byc mialo, czy arbeloa zjebal i ramos probowal naprawic jego blad. w kazdym razie blad krycia, lopez 0 winy, 0 szans.

