Jakoś w poprzednich latach nie było tego problemu, a w tym meczu grał i z Xavim, Iniestą, Fabregasem.. Po prostu wygrał lepszy zespół.
Wersja do druku
no nie było tego problemu bo nie grali tak słabo jak teraz? XD
Real po prostu zagrał swoje. Jeśli ktoś mi powie, że to był ich najlepszy mecz przeciw Barce to mu śmiechnę w twarz bo bodajże w poprzedniej edycji CdR (albo już 2 wstecz? nie pamiętam) mogli ich rozjechać 3:0 do przerwy
Wtedy to akurat zarzad Barki pewnie wysylal Higuainowi kosz ze slodyczami i kartke z podziekowaniami za pierdolenie wszystkich setek po kolei ;d
#Mecz calkiem ok, Barca zagrala slabo, Real tez jakos nadzwyczajnie nie blyszczal, wykorzystali swoje sytuacje i tyle. Byli po prostu lepsi.
Teraz ciekawi mnie tylko ustawienie na ligowe GD, watpie, aby wyszedl taki sam sklad jak dzisiaj, gdy juz nie ma w sumie o co walczyc w tej lidze.
Real zagrał zajebiście, szczególnie w defensywie. Nie spodziewałem się takiego wyniku.
Brakowało mi dzisiaj Kaki:( Wiem, że przy 3-0 lepiej było wpuścić Essiena czy Pepe i mieć wyjebke, bo tyły zabezpieczone, ale mimo wszystko szkoda, że nie dostał nagrody za dobre ostatnie spotkania.
Trochę mam teraz mieszane uczucia. Chciałem w lidze w ciemno stawiać na Barcę, ale po dzisiejszym meczu, gdzie Barca nie wiedziała co gra (a Real wcale nie porywał), dostali 3-1, to nie wiem czy Real grając nawet pół rezerwowym składem koło remisu się nie zakręci (albo nawet wygranej Realu).
Real wykorzystał swoje sytuacje, kontry ładne. Barca nie miała wykończenia. Pinto ładnie bronił, Messi mało widoczny, Varane kozak.
Ale miała i wykończenia zabrakło.
Cesarz Varane, co za crack. kasowal wszystko w obronie i jeszcze piekna brameczka.
I jeszcze pochwały dla Diego Lopeza, świetnie bronił. Godnie zastępuje Casillasa.
Powiedziałbym, że broni nawet lepiej od Casillasa, przynajmniej patrząc na jego obecną formę. Casillas jest lepszy na linii, ale za to Lopez wciąga go dupą przy wychodzeniu z bramki i grą nogami.
tak
casillas jak nie odzyska swojej dawnej formy, to bardzo mozliwe, ze nie wroci juz do bramki. lopez naprawde porzadny mecz, przy bramce nie mial nic do powiedzenia, zawiodlo krycie. wszystko co mogl wyczyscic wyczyscil perfekcyjnie.
na varana slow nie mam, mistrz
no i hejty hejtami, ale strasznie irytowalo mnie pokladanie sie barcelony, pedro powinien pare razy kartke z symulke dostac, zalosne.
a co di maria zrobil z puyolem to bylo piekne, wylozyc na ziemie typa <33
dobry mecz, real zagral solidnie, zagral swoje, wykorzystal okazje i wygral. jeszcze troche minie, zanim (mam nadzieje) zaczna gromic wszem i wobec, ale poki graja to, co maja grac to jak widac - sa efekty
a i brawa dla sedziego, ze nie rozrzucal kartek na lewo i prawo a dal grac w pilke, duzy plus.