niczego konkretnego się nie dowiesz, to mocno indywidualna sprawa i porównywanie się pod tym względem do innych ludzi jest raczej pozbawione sensu, ja przestałem rosnąć jakoś na przełomie gimnazjum/liceum, tak mi się wydaję, i skończyłem na gównianych 174-175, a generalnie w teorii z tego co pamiętam niektóre kości mogą rosnąć do 21 roku życia, jedyna sensowna prawidłowość jaką zauważyłem to jest chyba to, że jeśli mamy dwóch braci to młodszy jest zazwyczaj wyższy ale nie wiem czy ktoś jeszcze ma podobne doświadczenia, czyżby jakieś kompleksy?
Zakładki