tom914 napisał
Wiekszosc kobiet taka jest, zazdrosna, robi problemy z niczego czy kiedy czuje sie w jakis sposob zagrozona. Wystarczy, ze uwaza ze dziewczyna jest ladniejsza i wystarczy. Takze albo unikaj takich sytuacji, albo zyj z tym bo raczej za cos takiego Cie nie rzuci? albo daj sobie spokoj ale raczej z kazda nastepna panna bedzie cos podobnego tylko moze nie az z tak blahego powodu
W sumie to nigdy bym nie pomyślał, że laski mogą być tak zazdrosne. Ale to dobrze, przynajmniej wiem, że jej zależy.
udarr napisał
Kolejny raz będziesz meczennikiem, gl
Nie tym razem.
Wyso52 napisał
Mordeczko, a pomysl tak szczerze, jakby twoja dziewczyna zostala gdzies zaproszona i tak by sie zlozylo, ze nie moglbys pojsc z nia, a potem ona wrzuca zdjecie z "kolega z podstawowki" z ktorym przeciez nic jej nie laczy, a na dodatek ten kolega jest wysokim, wyrzezbionym przystojniakiem to by Ci cisnienie nie skoczylo?
Kazdy czlowiek ma w sobie troche zazdrosci, jedni wiecej, drudzy mniej, jestescie na poczatku zwiazku, ona teraz chcialaby, zebys na tablicy wrzucal zdjecia z nia, a nie z jakimis innymi laskami.
Ja nie mowie, ze masz teraz przepraszac, calowac ja po stopach i usunac zdjecie bo to plynje na jej przyszle zachowanie, ale jezeli Ci na niej zalezy to nie mozesz teraz zgrywac twardziela "bede sobie robil fotki z kim chce i kiedy chce"
Nie chodzi o to, że robiłem sobie zdjęcie z jakąś tam panną, tylko poszedłem na imprezę, na której pełniłem konkretną funkcję i zrobiłem sobie zdjęcie z dziewczyną, która pełniła taką samą funkcję. To tak jakbym został zaproszony na chrzest jako ojciec chrzestny i zrobił sobie zdjęcie z matką chrzestną.
Halunek napisał
zjebales. kup jej bukiet kwiatów i ja przepros
Kupiłem jej różę i ją przeprosiłem. Wybaczyła.
Meo napisał
Są razem od 3 miesięcy, potwierdza się zazwyczaj na ~miesiąc przed. Szczególnie jak jest się świadkiem to tak jak master napisał 0 problemu powinno być, czego nie rozumiesz?
Kolega, który mnie zapraszał powiedział, że jako świadek to lipa przyjść tak czy siak z osobą towarzyszącą, bo jednak nie siedziała by obok mnie, nawet razem do ślubu byśmy nie jechali. No i jednak wypadało dotrzymywać towarzystwa świadkowej.
Taca napisał
niech sie ogarnie idiotka albo ja olej pzdr
Nie no, nie można od razu zakładać z góry, że idiotka. Fakt, że trochę przesadziła ale jak się tak zastanowiłem to też do końca fair wobec niej nie postąpiłem.
Tak czy siak wczoraj już było bolcowanie (i jeszcze dzisiaj z rana, przed pracą) także już jest dobrze.
Zakładki