no nie przybiłem.. ja się zajebiście trzymałem, tylko ona powiedziała, że się źle czuje więc poszliśmy się położyć i z automatu zasnąłem skoro było późno, byłem podpity i w ogóle
Teoria o nieskończonym rogu obfitości stanowi, iż nigdy nie zabraknie ci argumentów na poparcie tezy w którą z jakichkolwiek powodów chcesz wierzyć. /L.K.
Aktualnie 1 użytkowników przegląda ten temat. (0 użytkowników i 1 gości)
Zakładki