e tam, lepiej uznać ze to jej wina i strata i lecieć dalej :)
Wersja do druku
Panie, Panowie,
Ostatnio tu dyskusja była o Tind~ i Badoo. Z ciekawości tam na ten drugi wpadłem i jedna rzecz mnie zastanawia: dlaczego nie mogę zobaczyć kto mnie polubił? I w ogole wyskoczyło mi, że tam 6 osob mnie polubiło, patrze za godzine a tam juz tylko 1. Znaczy odlubili mnie? :< Heheh, a tak serio to jak to działa, bo nie ogarniam, a śmieszna stronka.
A to nie jest tak, że musisz mieć premium, żebyś zobaczył, kto polubił?Cytuj:
i tak nie poruchasz
Albo kupujesz premium i widzisz od razu, albo musisz klikac chybil trafil i jak trafisz "serduszko" z laska, ktora tez Cie polubila to Ci sie to wyswietli. Jesli jakas laska Cie polubila, a ty pozniej w randomie dales jej "x" to to jakby polaczenie znika po prostu dlatego moglo sie z 6 zrobic 1. W ogole to tam jest dziwne bo czasem masz np. 10 polubien, nic nie klikasz w randomie, a i tak po kilku godzinach logujesz sie i juz masz np tylko 3 polubienia.
Aha oke, dzięki za odpowiedzi. W sumie to faktycznie troche dziwnie działa.
Niby każdy się wyśmiewa z tych programów, każdy niby zaczepia dupeczki tylko na ulicy ale widzę, że wszyscy już przetestowali i mają coraz więcej pytań, czekam na temat o tym tinderze xd
Mnie wysłała to koleżanka, a później przypomniało mi się, że widziałem na torgu, wiec sobie laski pooglądałem. Nie widzę w tym nic złego ;d
Fajna sprawa, ja tam parę razy się spotkałem z ''tinderowskimi'' dziewczynami i same dobre doświadczenia z tego wynikły.
Dobrze, że po pierwsze mam kobitę a po drugie telefon, który skutecznie uniemożliwia odpalanie takich programów ;d
Mamy 2015... czemu was jeszcze dziwi poznawanie kobiet przez internet? :d
Tez korzystalem troche z tych appek, ale dla mnie to jest kosmos, ja nie potrafie rozmawiac z jakimis totalnie nieznanymi mi typiarami przez neta. Nawet jak loszka jest turbo zajebista to ja nie wiem o czym z nia gadac. Tak fejs tu fejs latwiej bo zawsze znajdzie sie jakis temat o czymkolwiek, chocby o tym co nas otacza. A tak to?
mnie to nie dziwi ani trochę, moja luba ma sporo koleżanek, które szukają facetów w necie, wszystkie mają posrane charaktery już pomijając wygląd bo tragedii nie ma poza tym każda potfora znajdzie swego amatora, gorzej z tym charakterem, imho poznawanie ludzi przez neta to trochę jak szukanie fajnych ciuchów pod koniec wyprzedaży...
ale dlaczego Twoim zdaniem jest jakaś zależność między charakterem a poznawaniem ludzi w internecie ?
prędzej bym szukał takiej zależności w wyglądzie, ale wystarczy odpalić tindera w większym mieście i ta teoria zostanie obalona.
udalo wam sie cos wyrwac i z jakim skutkiem koncowym? :D
kolejny temat co sadzicie o zdjeciach miejsc intymnych, podczas seksu wysylanych na snapchacie?
bo jak kobieta ma chujowy charakter to jest sama, po pewnym czasie ogarnia, że coś jest nie tak więc może spróbuje w necie bo przecież marzena to poznała sebastiana przez internet więc idzie szukać szczęścia do internetów gdzie chociaż przez pewien czas będzie mogła maskować swój chujowy charakter, nie twierdzę, że to reguła ale na przykładzie osób (kobiet, bo facetów szukających panien w internecie nie znam), które znam twierdzę, że to częste zjawisko, pomijam loszki, które szukają w necie nowego bolca na każdy dzień tygodnia