Jak od razu nie postawisz na swoim to potem bedzie Ci jeszcze trudniej. Ja bym ja otwarcie olał, powiedzial ide na trening jak chcesz mozemy sie spotkac po treningu ja nie to nie. Skonczy sie tak, ze beda jej pasowac spotkania poznym wieczorem, jestem tego pewien na 100%
Sam na poczatku mojego pierwszego zwiazky bylem takim glupim pantoflem, nauczylem sie na wlasnym bledzie. Ty go po prostu nie popelniaj, a jak go popelnisz to za pol roku/za rok zorientujesz sie jaki byles glupi.


Odpowiedź z cytatem






Zakładki