Jak niedawno pisałem, rozstałem się z moją dziewczyną, Magdą.
Mój mlodszy brat wrócił wczoraj w nocy z Hiszpanii, ze Złombola i chciał swojej dziewczynie - Kasi, zrobić niespodziankę, pojechał do niej przed 4 rano. Wchodzi szczęśliwy, a tam Magda siedzi u Kasi i chleją wino -.-
Byliśmy razem, z kilkoma innymi osobami, na jednym wyjeździe weekendowym nad morze, dziewczyny trochę że sobą pogadały i teraz hurr durr wielkie przyjaciółki, Magda co chwila u Kasi siedzi i rozmawiają całymi nocami.
Przecież takie rzeczy się nie dzieją, to jest, kurwa, jakiś troll move z jej strony xD
Już widzę nasze przyszłe wyjścia gdziekolwiek, do byle kina, jak Kasia będzie się mojego brata pytać "a może Magda by z nami poszla???"
No cudownie się robi po prostu.



Odpowiedź z cytatem



Zakładki