Ale to jeszcze zależy czy ktoś posiada umiejętność szybkiej zmiany biegów
Natomiast nie chodzi o to żeby kompensować, ja swoją przygodę z jazda autem zacząłem w wieku 13-14 lat żukiem, i jeździłem nim do 17, od 17 już osobówkami ale znowu zaraz w 19 zrobiłem c i jeździłem solówkami. Ja jestem tak nauczony że im większe auto tym lepiej się w nim czuję. Jeździłem różnymi autami, i nadal jeżdżę ale to bardziej z przymusu czy tam okoliczności. Biorąc auto sobie, no kurwa serio zastanowił bym się czy chce jeździć miata. Niby to zabawka w ktorej wiele kilometrów bym nie robił, i to ją ratuje, bo żeby miało być daily to raczej na mniejsze niż santa fe bym się nie przesiadał


Odpowiedź z cytatem




Zakładki