Poncjusz_Piłat napisał
ja pierdole. zabierzcie temu gosciowi ten kolor w koncu. blagam. gosc proponuje auto z kurwa epoki dinozaurow, ktory przestali klepac w 95 roku i kurwa nie do dostania w zasadzie (dwa, kurwa 2 na calym jebanym otomoto), a tu gosc pierdoli zebys se kupil fiata tipo
owszem, to bylo fantastyczne auto, mial je moj stary jak bylem jeszcze boruciątkiem i jaralem sie digitalizowanym wyswietlaczem i tym jak to auto z 1,4 zapierdala, ale kurwa nie polecaj typowi jakiegos chrupka ktorego sie nie da kupic, a egzemplarze w dobrym stanie juz prawie nie istnieja, wowczas gdy moze sobie za 3k kupic auto z okolicy roku 2000 i mlodsze i jezdzic tym kurwa i miec chociaz klimatyzacje
Ale Maciek, ty zidiociały kiepie, to był PRZYKŁAD, jeden z kilku i mógłbym tak jeszcze dalej je napierdalać. Micra K11, Punto II, Swift I, Corsa B/C, Lanos, Nubira, 106, Saxo. A o Tipo napisałem, bo akurat miałem je w myślach i niedawno nawet jedno oglądałem (niestety takie se, ale w cenie niecałych 3k bym je osobiście polecił jako pierwsze autko albo jakiegoś gruzika z A do B).
I tak, też mieliśmy Tipo, fajne auto. Mieliśmy też Almerę N15 i właśnie dlatego ją wypisałem, bo również oglądam co tam z nich jest i chętnie bym kupił. Tak, też ich nie ma jak Tipo. Tak, też mnie to boli.
PS Jasne, że można mieć za 3k auto 2000+ z klimą, ale właśnie te auta najczęściej będą średnie i trzeba będzie w nie wjebać troszkę kasy i czasu. Ja po prostu napisałem, że można w tej kasie mieć auto, które nie będzie tego wymagało, bo najzwyczajniej w świecie będzie doinwestowane, a cena 3k będzie wynikała z tego, że normalnie te auta kosztują 1k i nikt nie da za to więcej jak 3k nawet wtedy, gdy chłop w to wpierdoli 5k. Jarzysz?
PSS Takich aut jest mnóstwo, ale trzeba mieć trochę cierpliwości i przejrzeć co jest w naszej okolicy, poczytać opisy, podzwonić, popytać.
Zakładki