Dobra wypierdalaj bezbeku, bo już w tym swoim pierdoleniu zaszedłeś za daleko. Po stokroć wolę A4B5 w świetnym stanie niż np. jakieś dojebane Grande Punto z nalotem 250kkm za te 8k. Co ma taki Punciak lepszego od Audi? Gorsze fotele? Gorszą blachę? Dużo mniejszy komfort? Słabszy silnik? Zamiast Punto możemy tam wsadzić wiele innych aut z roczników tak do 2005, ale czy ma to jakiś sens? Wszystkie te auta to segment bądź dwa niżej od Audi, co to zmienia, że są kilka lat młodsze? Przy dzisiejszych samochodach to i tak starocie, nie mają najbardziej przydatnego wyposażenia jak czujniki parkowania czy złącza usb czy aux, wyglądają staro, są w większości mocno wyruchane. Co lepszego kupisz za te przysłowiowe 8k jeśli do wyboru miałbyś naprawdę idealne B5 z 1997 roku? Odpowiedź brzmi nic i jest to szczera i niepodważalna prawda, nie można się z tym kłócić.



Odpowiedź z cytatem



Zakładki