Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
A co do elektroniki to jest problem wszystkich 15-20 letnich aut, która ją mają. Zawsze będą śniedziały styki, które przestaną przewodzić na dziurach etc. Czasem może być coś wrażliwsze ze względu na złe umiejscowienie np. zalewanie modułu przy zatkanym odpływie itp. Elektronika zawsze będzie się jebała po 15 latach użytkowania w naszym klimacie. Ja tam nie miałem problemów z elektroniką/elektryką, bo zawsze oddawałem takie sprawy do warsztatu, który się na tym znał. W Szczecinie jest serwisów BMW od chuja za przeproszeniem. Nie wiem jaki może być problem z elektroniką dla mechanika, przy takim aucie jak e46, które na naszym rynku jest już przeruchane jak Natalia Starr. Przecież tam pierdolnie Ci moduł komfortu, kupujesz za 40zł kolejny nawet od kombi do coupe, wkładasz, zerujesz i BMW go nauczy jakie ma funkcję aktywne.
Problem z elektorniką/elektryką to możesz mieć w Saabie 93 jak chłop Ci wyciągnie przewody, a tam kurwa światłowody. Jakbym przyjechał z E46 do kogoś, kto uważa że się zna,a miałby jakikolwiek problem z tym autem to bym do niego nie wrócił.
Mechanika w tym aucie jest banalna, bo wszystko masz na wierzchu, do każdej wymiany odmy i innych typowych usterek, masz od chuja poradników ze zdjęciami nawet w języku rumuńskim. Nie widzę sensu wzywania mechanika jeśli masz podstawowe narzędzie typu walizka 108el. z popularnego sklepu Jula.



Odpowiedź z cytatem


Zakładki