Cybuch napisał
Kurwa pewnie podłączą kompa, popatrzą, najwyżej na rolki wrzucą i tyle xD dwumasy to albo musi być znany temat albo musiałbyś miec rozjebana, przeciez nie beda rozbierac. generalnie jakbym mial czegos zazdroscic ropaniakom gnojowicom to ta podatnosc na tuning i latwe przyrosty, tym bardziej ze jezeli by bylo tak jak mex mowi, ze samym softem da rade ogarnac z 30 kunia to jest to spora różnica, tam inwestować dalej bedziesz mogl zawsze ;)
Nie no, tutaj standard 30-35km i jakies 420nm tak o od buta sie robi bez zmiany czegokolwiek i wtedy osiagi takie jak mex mowi lajtowo w zasiegu tego samochodu - chyba, ze cos jest juz faktycznie wyjebane typu dwumasa. Ogolnie taki pierwszy stejdz dizla jest prosty jak jebanie.
W sumie najlepsze jest to, ze ja za chuja tej mocy nie wykorzystuje. xD Wykulalem juz pewnie z 350-400km Julka i w dynamicu to moze ze 3 razy bylem, a tak to elegancka dziadkowa jazda szosteczka wrzucona przy 90kmh i sie kulam. xD Ale fajnie jednak miec moc pod stopa, sam fakt posiadania jej. Od zawsze tak mialem, to samo bylo z komputerami za dzieciaka. Pierwsze co robilem po kupieniu nowej karty czy procka to oc do maxa jaki sie dalo ucisnac. No, ale znowu zeby isc dalej i ujebac wiecej to juz trzeba ingerowac w hardware i zastanawialem sie co bym musial wymienic i jakie bylyby koszty zeby isc powyzej tych 200-210km. No, ale jebac na razie i tak nic nie robie, zobacze w styczniu moze wtedy jakis programik na razie, ale z drugiej strony tez bezsensu robic teraz program, a pozniej wymieniac hardware i znowu to stroic za 3 miesiace wiec bede sie musial zastanowic. No i przy tym wazne jest to czy sie nie bedzie jebac na lewo i prawo jak dziwka w weekend bo niby teraz jezdzi, ale kto wie co bedzie za 5kkm.
ps.
Benzynioki powinny zazdroscic wszystkiego Jego Wielmoznemu Panowi Nadsilnikowi Diesla.
Zakładki