zostaw P12 w spokoju, nie chcesz żeby ta kupa złomu Cię skrzywdziła.
Wersja do druku
tez myslalem nad p12 ale nie bez powodu te auta sa takie tanie jak na swoj rocznik xD mam wrazenie ze starszy nissan to sie skonczyl na almerze n15
Dobra jak tylko bede mógł zrobic przelew na olx wystawiam to autko, zobaczymy czy ktoś kupi. Oby
bo prawie takie samo tylko z obtarciem typek wystawia za 6500 tys do negocjacji wiec kiepska sytuacja wzgledem mnie, a on ma jeszcze w skorze i szyberdach, no ale niewiadomo jak ze sprawnoscia
z jednejs trony patrze na to autko 'fajna bawarka' ale z drugiej jakos wciaz mam w sobie bol ze to chyba nie audi ;d
cześć, ostatnio się zastanawiam nad kupnem E W211 w kombi i tutej moje pytanie, czy jest opcja żebym dostał coś PORZĄDNEGO po 2002r do 20k, czy nawet nie ma co szukać? :P
jeśli akurat w211 nie dostane, to może jakis zbliżony model, koniecznie kombi? :)
jakieś opinie o tych autach?
W211 przedliftowe miały problemy z układem SBC i nie wiem jak z rdzą z przedliftowymi, aha i masz za mało pieniążków bo do 30k może mógłbyś już coś szukać fajnego :)
Jak W211 to tylko poliftowe.
Coś podobnego to chyba A6 C5, E39
jak poliftowe znalazłeś za 20k daj link
Ja to chyba kupie Citroena C4, z 2008 roku, 100kkm przebiegu, paliwo i serwisowany w autoryzowanym tylko.
kurde nic nie ma w tej polsce do kupienia, 10-20k budżet i juz wszystko przejzalem i nic...
albo ceny wyjebane albo ciulate stany. I to ze ceny wyjebane to nie, ze idealny stan tylko np. 18k za audi 2001 rok -.- wyposazenia ani nic nie ma a cena z dupy
a czego ty sie spodziewales ;d audi, bmw, mercedes to kosztuje z racji marki
ale z nawet mondeo mk3 czy mazda 6 to dobre auta tylko same graty na allegro
http://www.mobile.de/pl/Samochod/Maz...213651352.html
to jest 1.6 i 16v 110KM
http://allegro.pl/mercedes-c200-komp...633138778.html
warte uwagi? tak ogolnie to mercedes przedliftem odpada zupelnie czy w dobrym stanie moze byc? Ktos tam pisal zeby sobie nie zawracac glowy przedliftem
nie znam sie moze mocno ale taka okazja to nawet nie marnuj gotówki ;d
Ej mam pytanie dla ludzi mieszkajacych w uk. Jaki samochod najlepszy dla 22 latka, tak zeby miec jak najtansze ubezpieczenie?
jak najstarszy i jak najmniejszy silnik.
Dałem Ci już link w innym temacie, znajdź auto na autotraderze, wypisz wszystko i sam zobacz. :)
są do 20k może poszukaj jakiejś c klasy najlepiej z silnikiem benzynowym dużo będzie paliła ale nie bedzie sie sypała jak diesel. CDI w mercedesach miały problem zapiekania się wtrysków w głowice i trzeba wiercić. Ale nie żeby nie było diesle są okej pod warunkiem że się nie sypie.
Uważaj na rdze to najważniesze w Mercedesie.
W W210 nie pchałbym się a W124 jak Ci się podobają to warto się zastanowić.
http://otomoto.pl/oferta/mercedes-be...tml#fea55eee12
wtf, dlaczego to takie tanie xD @Bubuch ;
Ciężko powiedzieć musiałbyś sprawdzić jak masz blisko to podjedź nie będe strzelał co mu jest. @w00z ;
bo rocznik stary
kombi są tansze
kolor chujowy
przebieg dupny
pewnie zadne oplaty zwiazane ze sprowadzeniem nie oplacone wiec cena + 3.000zł
Jak na ten wyglad to w sumie i tak drogi xD
Że jak? XD
Gówno prawda
Kolor w używanym aucie jako wyznacznik ceny, no no XD
COOOOOOOOOO??? XDDDDDDDDDDDDDDDD
Jedyny legit point, z tym że nie 3k, a 2k.
No wiadomo, drogi w chuj.
#
Nie jestem do końca pewny, ale właśnie chyba ten konkretny 2.2CDI jest kurewsko zły, dolega mu to, o czym pisał Bubuch.
http://otomoto.pl/oferta/volkswagen-...-ID6y9uFZ.html
193k przebieg podany, a na zdjeciu gdzie pkazuje navi i radio 454.000 xDDDDDDDDD
Nie masz racji. Do silnika pojemności 2 litrów płacisz 3% wartości auta. Powyżej 2 litrów 18% wartości auta. Oczywiście sama akcyza. Do tego recykling, ubezpieczenie na dojazd, blachy, tłumaczenia, pierwszy przegląd w kraju, opłata skarbowa. Oczywiście cześć z tych rzeczy może być opłacona, ale sumarycznie wyjdzie więcej, niż 2k.
"Sprowadzane z zagranicy samochody osobowe klasyfikowane do kodu CN 8703 (nowe i używane) obciążone są m.in. akcyzą (3,1% od aut o pojemności silnika do 2 litrów, 18,6% powyżej 2 litrów)."
Racja, zapomniałem o regule >2 litrów. Nie zmienia to faktu, że ciągle jego post to pierdoły i ten jeden punkt jest prawdą.
No i jak te procenty od wartości się liczy? Od ceny na fakturze zakupu za granicą? Czy jak? Bo handlarz zawsze może wpisać przy zakupie niższą kwotę, np. zamiast 9,9k powiedzmy 7,5k i jak wtedy my opłacamy, to logicznie - płacimy 18% z 7,5k, a nie 9,9?
Procenty odlicza się od kwoty widniejącej na umowie, czyli zazwyczaj przywalonej w chuu. Ale to tylko na korzyść dla późniejszego kupca, o ile handlarzyna sam się tym nie zajmie, co również będzie mu na rękę.
That's right. Płacisz z 18% z 7.5k
http://www.obliczauto.pl
dobry kalkulator opłat
Ty pierdoly gadasz, uchodzisz za znawce tematu pod kazdym wzgledem. Tamten mercedes byl z poczatku produkcji mozgowcy, a skoro dla Ciebie kolor nie ma znaczenia to jezdzij brzydkim gownem.
Ja innego auta niz w moim ulubionym kolorze samochodu (czarny) nie kupie, moim zdaniem zadbany czarny kolor wiele daje do wygladu samochodu
Dobre auto do 5k zł? Czego szukać?
Yhy, widocznie nigdy nie miales czarnego auta. Pogadamy jak pojezdzisz czarnym autem pare lat, bo akurat ja od dobrych 2 lat z groszem zasuwam czarnym civiciem ufo i z doswiadczenia Ci moge powiedziec, ze to chujowy kolor pod wieeeeloma wzgledami.
Chyba, ze auta uzywasz tylko raz w tyg gdy je wypucujesz jak psu jajca zeby podjechac po panne, wtedy bierz czorny.
Astra II
Civic 6 gen
piszę o tym, o czym mam pojęcie. Mały błąd tu i tam każdemu się zdarza, szczególnie wtedy, gdy zapomni się wziąć pod uwagę paru faktów. 2002 to nie początek produkcji, a końcówka jej 1/3 jeśli już.
No i kolor w samochodzie używanym nie może mieć znaczenia, bo byś nic nie kupił idąc takim tokiem rozumowania.
Paleta kolorów MB jest na tyle sensowna, że nie ma tam brzydkiego koloru, są tylko takie, których ktoś może nie preferować.
No to szukaj auta z takimi kryteriami, powodzenia życzę.
Sam jeżdżę czarnym Passatem, ale jakby był srebrny czy granatowy to bym miał TBW i też bym jeździł. Ładne kolory, co z tego, że to nie oklepany czarny, w którym tylko prawdziwe limuzyny naprawdę dobrze wyglądają.
jakieś wymagania? Do 5k możesz kupić W124 w dieslu albo Swifta z 1998 roku - rozbieżność dość spora.
Prawda, auto jest w zasadzie szare, bo brud widać już po jednym dniu od umycia. Takie uroki, ale ma też swoje plusy.
czarny kolor jest ładny to fakt, ale jak sie myje ciagle auto, bo takto brud wychodzi bardzo szybko na nim, w dodatku nagrzewa sie 2x szybciej od słonca wiec wejsc do takiego auta to harakiri
to jest akurat mit, każde auto nagrzewa się bardzo podobnie, blacha to blacha, kolor nie ma tutaj znaczenia.
Jeśli byś się chciał kłócić o kilka stopni, to może rzeczywiście, ale przy ~50+C w środku 2-3 stopnie w jedną lub drugą stronę niewiele zmieniają.
No i wszystko zależy od tego jak długo auto stoi na słońcu.
to dziwne, fakt ze kazde auto sie nagrzeje mocno, ale np takie bmw e39 w moim niebieskim lakierze, nie jest tak zle jak wsiadam, a almera czarna nagrzeje sie to normalnie bez klimy nie podchodz xD
Planuje kupić jakieś auto w granicach 10000zł, jednak sam nie potrafię się zdecydować jakie, bo szczerze mało się na tym znam ;). Co polecacie? Brałem pod uwagę Seata Toledo 2 ew. może Skode Octavie, albo trochę taniej Opla Astre 2 :). Co sądzicie?
no dobra, okej, ale nie mów, że jakieś auto ma brzydki kolor i nie jest warte więcej jak 9,9k, bo akurat Ty nie uznajesz żadnego innego lakieru jak czarny.
Nie, mówiliśmy o temperaturze jaka panuje po nagrzaniu, a nie jak szybko się nagrzewa.
No i nie będzie wcale chłodniej w jasnym aucie, będzie tak samo kurewsko gorąco. No i skóry nagrzeją się tak samo zajebiście, czarne czy jasne - nie ma większego znaczenia.
I wiem co mówię, bo Bravo było srebrnym metalikiem (co ma znaczenie w odbijaniu światła), a Passat to czarna perła. Na dodatek wnętrze Paska jest całe czarne, Bravo miało parę jaśniejszych kolorów.
W lecie było tak samo gorąco, a nadmienię, że rok temu nie było takich upałów jak teraz.
Należy zrozumieć parę istotnych rzeczy:
-nie ma znaczenia dla człowieka czy w aucie przez tą chwilę jest 48 czy 52 stopnie (a nawet 45 a 50)
-temperatura przy otwarciu szyb i przejechaniu kilkuset metrów spada drastycznie, do poziomu, który jest dla nas w miarę komfortowy
-w nagrzanym aucie siedzimy właściwie koło minuty, potem zazwyczaj udaje się schłodzić go do wspomnianej komfortowej temperatury
-nie wspominam o klimie, która po minucie spuszczonych szyb i minucie działania przy zamkniętym aucie, ochładza je do BARDZO komfortowej temperatury
Konkluzja - jest szansa, że białe auto z jasnym wnętrzem (bez skór) schłodzi się kilka/kilkanaście sekund szybciej. Rzeczywiście to jest coś, co powinno wpłynąć na zakup, szczególnie wtedy, gdy w Polsce są może dwa miesiące pogody, która może tak nagrzać samochód.