Wszysfko kwestia ceny
Wersja do druku
Wszysfko kwestia ceny
https://www.otomoto.pl/oferta/opel-i...tml#c46b332058 czemu to takie tanie?
Tych aut jest tyle, że nie trzeba brać pierwszego z brzegu. Ceny są niskie, można przebierać w nowszych, ogólnie C5 się kupuje dość łatwo, stosunkowo rzadko były rozjebane, nie gniją, są solidne.
Jeśli szkoda >2000-3000 euro, to ja bym odpuścił.
kurwa, zadzwoń, spytaj się, pojedź, zobacz.
paradoksalnie lepiej jak dostaje lekko w przód niż w tył.
Tylne wahacze do wymiany i tuleja plus uszczelka ale nie pamiętam która. Plus ja, robię rozrząd, wszystkie płyny i filtry. Czy coś powinienem zobaczyć dodatkowo?
No niby tak, bo przód mocniejszy, ale to jest loteria. Jak rozjebie tylko zderzak, to lepiej w dupę, bo z przodu może pójść jeszcze chłodnica, pas przedni, a z tyłu zderzak, ew. belka i essasito. No ale przy mocniejszym pizgnięciu z przodu podłużnice pewnie wytrzymają, a z tyłu będzie podłoga do naciągania. Cusz.
Sprawdź wszystko co się da.
no i błotniki z prozdu wymieniasz jako element, a nie kurwa klepiesz i rdzewiejesz. i jest essa
a z tylu se słupka nie wymieniesz
Nie sugerowałbym się raportami, chociaż jeśli szkoda jest zarejestrowana to musiała być zgłaszana przez ubezpieczyciela, ale fakt faktem nic dużego, mi przy uderzeniu w lewy tył wywaliło poduchy na fotelach i kurtyny i same dwa fotele + podsufitka z kurtyną + moduł kosztowały ofc w ASO 44 tysiące. ;-)
Walony.
krutko wyjaśniony ekspert
:kappa
Krutko to on odpowiedział, ale do wyjaśnienia jeszcze daleko. Czekam na dowody
https://www.youtube.com/watch?v=BRrDdcbFlYc
Honda civic wersja kanadyjska z przebiegiem niby 130k kilometrów, rocznik 92. Jaka szansa że to cudo jeszcze pojezdzi po zakupie?