No widzisz, Mirai Nikki jest rewelacyjne, ale jest tak dokładną adaptacją mangi, że nie chce mi się tego oglądać po jej przeczytaniu. Jedyną ciekawostką są krótkie epizody pod koniec każdego odcinka, ale nie będę dla półtorej minuty materiału wideo pobierał całych odcinków.
Guilty Crown 19 - no, trace on bylo wiadome dzieki temu super spoil openingowi. No, ale czemu nic nie wyjasnili? Czemu Shu moze wziac drugiego void genome? Czemu ma taką łape? Czemu nagle zaczął "czarować" voidy z niczego?
To jest jakiś inny void, przecież trochę wyjaśnił go Gai tam. Że zabiera wszystko od innych te dobre jak i złe (Cancer od kolegi też zabrał), ciekawi mnie tylko czy to na stałe? Chyba tak, no bo skoro ten Cancer zostaje to innych voidy też zostaną... Ale tera trochę przestaje mieć sens fakt że jak void zostaje zniszczony to jego owner też, no bo co teraz, Shoe zginie to wszyscy od których wziął zginą? Czy przestaje sie liczyć?? Eh.
No widzisz, Mirai Nikki jest rewelacyjne, ale jest tak dokładną adaptacją mangi, że nie chce mi się tego oglądać po jej przeczytaniu. Jedyną ciekawostką są krótkie epizody pod koniec każdego odcinka, ale nie będę dla półtorej minuty materiału wideo pobierał całych odcinków.
No w sumie racja, napięcie i namysły "co im zaraz odpierdoli" były najlepszą imo zaletą mangi, ja na szczęście ją czytałem tak dawno, że od właściwie 5+ odcinków już nic nie pamiętam ;d Co najwyżej pojedyńcze sceny... Ale że ten burmistrz projektował te pamiętniki to mnie rozwaliło, na serio tak było w mandze? :O
tak, to był pomysł burmistrza. Nie widzę powodu, dla którego anime miałoby się teraz oddzielać od mangi, skoro do tej pory wszystko się pokrywało, a zakończenie będzie identyczne. Skąd wiem? Z pierwszego odcinka =)
W sumie pierwszy opening też spoiluje jedną kluczową scenę dla serii :)
massive spoiler:
Yuno walcząca na noże z samą sobą.
Ja zaczołem czytać mange nim wyszło anime,i powiem ci szczerze że domyśliłem się mniej więcej ocb z początkiem i Yuno niedługo po tym jak Deus powiedział co jest nagrodą : )
Właśnie skończyłem oglądać Fate/Zero, widze, że druga część jeszcze nie wyszła, ale zanim zacznę ogladać inne anime może warto byłoby obadać coś z serii Fate?
No, warto w ogóle zainteresować się tym uniwersum. Możesz obejrzyć Fate/stay night i kinówkę Fate/unlimited blade works, ale licz sie, ze sa slabsze od Fate/zero(no, to drugie juz nie tak bardzo).
Właśnie skończyłem oglądać Fate/Zero, widze, że druga część jeszcze nie wyszła, ale zanim zacznę ogladać inne anime może warto byłoby obadać coś z serii Fate?
Kwestia gustu. Fate/Zero jest profesjonalnym podejściem do wojny, kiedy F/SN to czysto amatorska zabawa dzieciaków. Główny bohater F/SN jest pizdą. W Unlimited Blade Works Shirou jednak nieco mężnieje, ale nadal zachowuje się jak cieć.
Respekt dla Messera za oddanie dla uniwersum.
Zakładki