Yenio napisał
Nie chce Cię rozczarować, ale jak wbijesz 30 lvl to już nie będziesz tak wymiatał. Wtedy zaczyna się prawdziwa gra, nie mówiąc o grach rankingowych. Sam grałem teraz Vayne na darmowej rotacji z 2 - 3 razy, ale jakoś nie przypadła mi do gustu.
Natomiast dzisiaj testowałem Nasusa i Cho'Gatha i muszę przyznać, że grało mi się super. Nasusa zrobiłem pod DPSa i dmg miałem kosmiczne, natomiast Tanky/AP Cho po zebraniu 6 stacków z R był nie do zniszczenia. :D Polecam.
Pozdrawiam,
Yenio.
Widzisz spodobał Ci się nasus, a ja nim kompletnie nobiłem. Cho gatha ledwo co ogarniałem. Wniosek nie czuję sie dobrze przy tankach, lepiej wychodzą mi rangedy. :P
Spróboj Vaynem iść z buildem(po kolei); vampiric scepter, berseker boots(zbudować na tych mieczykach), potem 2 x phantom dancery zbudować noi ie.
Mamy life steala, criticale, chore dmg i chory attack speed.
Ze skilami w,q,w,q na 6 poziomie ulti, a potem dalej w,q. ; p
Zakładki