Taidio napisał
Tylko zwróć uwagę ze z twoją narracją ludzie by żyli tak jak na codzien, czyli w przypadku ładnej pogody, bo dzis akurat pada śnieg, parki by były pelne, podobnie z innymi miejscami, także wolę sytuacje gdy ludzie sie "boją", a jak ktoś chce to se idzie na spacer, rower czy po bułki i najgorsze co sie moze stać to ktos ci powie ze jesteś zbrodniarzem wojennym, ale ty wiesz ze nie poglebiasz problemu, niz mentalny luz i zycie jak na codzień, bo nie wierzę w polacks którzy by z własnej woli podejmowali dobre decyzje
ale jaką moją narracją xD ja nie prowadzę żadnej narracji, co kto ma robić, tylko zwracam uwagę na drugą stronę tej przyjętej
wolisz taką, bo wtedy ludzie siedzą w domach i nie roznoszą zgnilca chińskiego, spoko, tylko nie zwracasz uwagi na inne problemy (w tym także zdrowotne) które mogą z tego później wynikać
jak słusznie zauważyłeś - ludzie nie myślą, i przyjęta narracja powoduje, że potem babiny DLA ZDROWIA siedzą w klitkach i kopcą viceroje, jak matka gurkowłaza
Vailandur napisał
Grejpfrut nie ma w zasadzie nic poza witaminą C, która jest we wszystkim. Za to w połączeniu z dużą ilością leków i niektórym jedzeniem jest bardzo szkodliwy dla zdrowia
jak bierzesz dużo leków (co samo w sobie może być bardzo szkodliwe dla zdrowia), to zamiast grejpfruta możesz zjeść pomarańcze, albo inne owoce
to w tej chwili najmniej istotne, ale jak się nie ma co napisać, to się przypierdala do grejpfruta
Vailandur napisał
Tak, to całkiem normalne, że we Włoszech nagle w ciągu doby umiera 800 osób na niewydolność oddechową, a w samym Bergamo 220 i ludzie nie wyrabiają już z wywożeniem ciał i zajmuje się tym wojsko. Całkiem normalna sytuacja
ale nie wiemy ile łącznie umiera i na co vs ile łącznie umierało wcześniej i na co, o to kurwa chodzi
we Włoszech normalnie codziennie umierało ~1800 ludzi w średnim wieku odpowiadającym średniemu wiekowi ofiary koronawirusa we włoszech, wiesz na co oni umierali, pało jebana? jak masz takie dane, to się podziel, wtedy się wyjaśni, na to właśnie czekamy
a jak nie masz, to przytul tę paczkę makaronu, utkaj łeb i obgryzaj paznokcie z nerwów, popijając taterką, może nie zdechniesz na żółtaczkę
Zakładki