poki co to jest dalej teoria spiskowa, ale jezeli sie okaze ze faktycznie chinczyki stoja za wszystkim to bede zaskoczony, bo ze wzgledu na to ze u siebie tez narobili niemalego syfu to wydaje mi sie to malo prawdopodobne (ze chinole wirusa stworzyli, a nie to ze np wiedzieli o nim wczesniej i badali go w labach zanim rozprzestrzenil sie po swiecie, bo to to jest akurat pewnik w zasadzie). nie mam zamiaru jak niektorzy tutaj tworzyc swojego wlasnego swiata i negowac faktow, no ale najpierw niech ta teoria znajdzie potwierdzenie.

