Babki z szpitala w de gdzie robi moja znajoma, wzięły szczepionke ale tylko te co nie planują więcej dzieci
Wersja do druku
Babki z szpitala w de gdzie robi moja znajoma, wzięły szczepionke ale tylko te co nie planują więcej dzieci
Podobno premier morawiecki rozważa pominięcie czwartej fali i wskocznie od razu w piątą by zniwelować przepaść między Polską a zachodem Europy
zakaz czytania etykiet chyba nie przyniósł spodziewanych rezultatów, bo Australia wprowadziła "ostry lockdown" i sklepy detaliczne zostały zamknięte
400 przypadkow maja xD
mieli 5 denatów dobowo i zamkneli handel detaliczny
prosze was xDD
widocznie australijskie społeczeństwo nie jest wcale tak zdyscyplinowane, jak twierdził kowidowy ekspert
aborygeńscy husarze nie przestrzegali zakazu czytania etykiet i taki jest efekt, trzeba ich chwycić za mordy i zamknąć sklepy
kurwa jak se pomyślę że w 2017 planowałem se pojechać na parę lat do australii to mikro :eriksen
Jaka jest sytuacja polityczna w australii. Tam rządzą lewacy? Bo to musi byc ktoś nieźle popierdolony xD
nie wiem czy w tej dekadzie dasz radę, bo aktualnie forsują tam kwarantannę dla przyjeżdżających przez kolejnych 5 lat, trwa typowanie hoteli na tę potrzebę, dodatkowo wykryto koronawirusa w ściekach, a co najgorsze zupełnie zdyscyplinowane, nieszurowskie społeczeństwo bez zapędów husarskich (w kontraście do polaka co na złość będzie czytał etykiety) nie chce się szczepić, jak do tej pory mają raptem 20%
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomos...-lockdown.html
@Tibiarz ;
Przepraszam, że przeszkadzam, ale czy posiada pan może raport ilu graczy tibiantisa jest już zaszczepionych?
wolalbym bardziej do nowej zelandii ogolnie
i pomyslec ze mozna bylo tego wszystkiego uniknac, wystarczylo dobrowolnie oddac wladze w kraju dla starca i on by zrobil chuj wie co, bo sam nie wie, ale by zrobil inaczej niz kowboj i tak by zrobil zeby covida nie bylo, wiadomo nie od dzis
starczy masterplan tak zwany
Jakby mi oddali władze to teraz by nie mieli kowida tylko grypę sezonowa
Nie, wprowadził bym zmianę nazwy z covid na grypa sezonowa. Nie wiem z czego wynika nadinterpretacja. Brzytwa okejchama panie kolego
no bo jak jest grypa sezonowa to sezony tez by wypadalo chyba wprowadzic ale jak nie to przepraszam
No mają ich tylko o jeden mniej niż Polska więc nie jest źle. Chyba że nie liczymy w Polsce przedzimia a samo przedwiośnie to nawet na równo
czyli, jak rozumiem, twierdzi pan, że w australii nie ma pór roku? otusz tak się składa, że australia ma szeroki przekrój klimatyczny i oczywiście istnieje zjawisko pór roku, np. w takiej canberze średnia dobowa temperatura w lipcu to 6 stopni, natomiast w styczniu 21; z kolei w perth w porze suchej masz średnio 2 deszczowe dni w miesiącu, a w porze deszczowej 17; źródełko (miłej lektury): https://pl.wikipedia.org/wiki/Klimat_Australii
najpierw pan twierdził, że na filipinach nie ma tak dużych miast jak w australii (przypominam: zespół miejski manili jest czwartym największym na świecie, żyje w nim tyle ludzi co w całej australii), teraz pan uważa że w australii nie istnieje zjawisko pór roku (istnieje), ciekawe co będzie następne, może płaska ziemia? :hmm
a przecież wystarczy poświęcić dosłownie 30 sekund na wejście na wikipedię, żeby zweryfikować pańskie geograficzne dyrdymały
https://cdn140.picsart.com/274517498014211.png
pisalem o sezonie grypowym, ktory wynika z naszego klimatu i zmian temperaturowych, takie sezony w roku mamy dwa w okresach lato-jesien i zima-wiosna, a tu masz tabelke jak to wyglada w australii
https://i.imgur.com/TzdwFW8.png
jest delikatna roznica, co nie? oni tam maja 'w tlumaczeniu na nasze' tylko wiosne i lato
tego tez nie pisalem xD
takze tak jak mowilem, ja tu w temacie nie jestem potrzebny, bo starzec nie dyskutuje ze mna, tylko z kowbojkiem urojonym ktorego ma w glowie, on chyba pisze podobne rzeczy do tych co ja ale jednak inne
PS czekam na twoj masterplan walki z covidem, bo 'inaczej niz kobojek' to troche duzy ogolnik
to sa twoje urojone dyrdymaly, bo wszystko o czym piszesz to sa twoje dopowiedzenia typie
Ten drugi sezon w Polsce to mocno naciągany i ja wciąż jestem zdania że jest tylko przedwiośnie. A w Australii świetnie podkreśliłes że roznica jest jedynie delikatna, widze że z kolegą można jednak dojść do jakiegoś koncenzjuszu.
Ale proszę nie czepiać się pana starca bo nie każdy jest omistratusem żeby wiedzieć wszystko na każdy temat, nawet idolowi wszystkich polek może się coś pomylić
A pomyśleć, że wystarczyłyby 2 tygodnie tego pieprzonego lockdownu...
Załącznik 375713
juz sie balem ze temat umrze
Póki co fali nie widać jak to było zapowiadane, ale zaraz sezon grypowy ruszy i here we go again
przepraszam ze rozbudzilem nadzieje, ale niestety znowu wypierdalam z tego tematu bo jak widac starzec do dyskusji mnie nie potrzebuje, bo nie odpisuje na to co napisalem ale na to co mu sie wydaje ze mysle xD
co jakis czas bede tylko wchodzil i dopominal sie o starczy plan walki z covid, inny niz 'inaczej niz koboj'
mhm, to sprawdźmy
przecież powyższy post wyraźnie wskazuje, że mowa o porach roku (sezon = pora roku), nawet podał pan zimę jako przykład, a zima chyba nie jest synonimem sezonu grypowego
ale tak nie wygląda "w australii", australia ma kilka lub nawet kilkanaście stref klimatycznych, a ty wrzuciłeś tabelkę miasta brisbane, notabene z linku który wkleiłem, gdzie takich tabelek jest 17 i są między nimi znaczące różniceCytuj:
a tu masz tabelke jak to wyglada w australii
https://i.imgur.com/TzdwFW8.png
jest delikatna roznica, co nie? oni tam maja 'w tlumaczeniu na nasze' tylko wiosne i lato
nie wiem tylko, czy to pańska kolejna celowa, acz nieudolna, manipulacja, żeby wkleić tę jedną jako "dowód" że "tak jest w australii", czy już zwyczajna głupota
dobrze więc, przyjmijmy że nie chodziło ci o pory roku (oczywiście z kontekstu wynika, że chodziło, no ale przyjmijmy na chwilę że nie) - czyli twierdzi pan, że w australii nie istnieje pojęcie sezonu grypowego?Cytuj:
to sa twoje urojone dyrdymaly, bo wszystko o czym piszesz to sa twoje dopowiedzenia typie
otusz ponownie wystarczy dosłownie 30 sekund na google, żeby zweryfikować pańską niewiedzę i kolejne dyrdymały, bo tak się składa że istnieje w australii sezon grypowy jak i sama grypa
poniżej przykładowe źródełka, pod hasłem "grypa australia" znajdzie ich pan całe mnóstwo
https://szczepienia.pzh.gov.pl/w-aus...sezon-grypowy/
https://www.medonet.pl/leki-od-a-do-...,20515903.html
no z której strony by nie spojrzeć, i tak dupa
:confused nie dyskutuję z tobą, a z kim? przecież cały czas się odnoszę rzeczowo do tego, co piszesz, z konkretnymi cytatamiCytuj:
takze tak jak mowilem, ja tu w temacie nie jestem potrzebny, bo starzec nie dyskutuje ze mna, tylko z kowbojkiem urojonym ktorego ma w glowie, on chyba pisze podobne rzeczy do tych co ja ale jednak inne
może zaraz będziesz też twierdził, że to nie ty przed chwilą uważałeś, że w australii nie ma sezonu grypowego?
tak tak wlasnie uwazalem, wiadomo zima w australii hula co roku jak u nas, a ja glupi napisalem ze nie, totalna kompromitacja
to teraz zamiast sie dopierdalac do wszystkiego co napisalem, czekam az sie zmierzysz z faktami i przedstawisz swoj plan walki z wirusikiem, bo kobojek glupi, australia glupia, wszyscy glupi ale starzec mondry - tylko cos konkretniej poprosze, wszytkie obostrzenia do kosza, smiercionek zakazac - to juz wiemy, co dalej? do kosciulka, bo tam wirusika nie ma?
Przeciez rzad australii jest tak odklejony ze przy 5 zgonach na dobe zamknal handel detaliczny panie kolego szanowny
a gdzie ktoś coś takiego napisał, że w australii hula zima jak u nas? pan chyba nie dyskutuje ze mną, tylko z kimś urojonym w pańskiej głowie :hmm
skoro pan twierdzi, że wcale nie pisał, że w australii nie ma pojęcia "sezonu", a jedynie nie ma pojęcia "sezonu grypowego", to niech już będzie, no ale OBA zjawiska (pór roku i grypy sezonowej) w australii istnieją, co wykazałem źródełkami, więc tak czy siak kompromitacja - i owszem, totalna
nie wiem dlaczego miałbyś się dopominać o taki plan, skoro nigdy nie twierdziłem że takowy w szczegółach opracowałem, nie wiem też jaki to ma związek z punktowaniem twoich głupotek, ale równie dobrze mógłbyś się dopominać o mój plan zalesienia pustyni atakama, skoro już weszliśmy w geograficzne klimaty
i ponownie mam wątpliwości czy to tylko kolejna nieudolna manipulacja i taktyka, żeby odwrócić sytuację i jakoś wyjść z twarzą, czy rzeczywiście dyskutuje pan z kimś urojonym
no chyba jednak z kimś urojonym, bo ja wielokrotnie pisałem, że nie jestem przeciwny wszystkim obostrzeniom, a tym konkretnym, które krytykuję, podobież niejednokrotnie wspominałem, że jestem zaszczepiony
no idź, idź, podejrzewam że za góra tydzień i tak tu wpadniesz i znowu nas uraczysz swoją wiedzą o świecie, która zostanie brutalnie zweryfikowana w 30 sekund
przypominam: Koronawirus SARS-CoV-2 (COVID-19)
pięknie łukaszku, jedziesz z głupcami
no to ja sie pytaniem panie kolego co tu robic w takim wypadku, bo chyba nie czekac do 500 zgonow na dobe? czekanie zle, oboszczenia zle, chyba zostaje modlitwa xD
ofiary czego, atakow starca i orbiterow? to chyba wam by sie musialo znudzic, ja nie pamietam zebys ty tu jeden rzeczowy post napisal xD
to nawet nie sa dwie strony twoich ostatnich postow w tym temacie i taki chlop mnie kurwa pyta czy 'mi sie nie nudzi' no trzymajcie mnie xD
xD
każdy kiedyś umrze. jak jedzie pociąg i możesz sobie wstrzygnąć trucizne i go zatrzymać albo pozwolić mu przejechać 3 robotników pracujących na torach to chyba jasne jak należy w takiej sytuacji postąpić
zapomnial pan przeczytac (albo moze wcale nie zapomnial hmmmm) fragmentu o tym, ze bede przypominal o panskim tajnym masterplanie, wiec bardzo mnie ciekawi co powinni zrobic w australii skoro postepuja zle, ma pan na to jakis pomysl czy tak sie pan tylko do mn przypierdala? prosze bardzo mnie nie ignorowac, ma pan tak ogromna wiedze z cala pewnoscia na krytyce sie nie konczy...
wszyscy znaja tajemny plan zwalczenia covidka, nawet taki glupek jak majster, ale nikt nie chce sie podzielic. eh gdyby w swiatowych rzadach zasiadaly tak madre glowy jak na torgu...
On ma czas odpowiadac ale nie na konretne pytania
ps
gosc mi cos wmawia a jak go prosze o cytaty to dal mi powyzej :failfish
nikt nie twierdzi, że ma taki magiczny plan, ale wcale nie trzeba go wcale mieć, żeby stwierdzić, które konkretne obostrzenia są bezzasadne, jeżeli pan uważa inaczej to jest to zwyczajny błąd logiczny
jeszcze raz podkreślę - krytykowane były konkretne obostrzenia, a nie wszystkie jako całość i za każdym razem było to z również z konkretnymi argumentami i wyjaśnieniami
jeżeli zostało wykazane że dane obostrzenie nie przynosi żadnego pozytywnego skutku, to w tym wypadku dostateczną alternatywą jest już brak tego obostrzenia (no bo i tak niczego dobrego nie przynosi)
skoro panu odpowiedziałem, to teraz proszę o pańską odpowiedź na poniższe pytania:
- jak tam z tymi filipinami, są tam duże miasta?
- jak z tym sezonem grypowym w australii, istnieje?
- jak z pańskim wypierdalaniem z tematu? (nie żebym nalegał, a wręcz przeciwnie! tylko pytam, bo pan twierdził że wypierdala)
powyższe trzy to są kwestie, które sam pan zaczął, a po weryfikacji urwał bez żadnej puenty :| aczkolwiek mi za puentę wystarczy krótkie tak/nie
gdzie wykazano ze skrocenie czasu robienia zakupow nie przynosi zadnego pozytywnego skutku? prosze o zrodlo, konkretnie dla tego obostrzenia, bo kompletnie tego sie pan uczepil, a 'wydaje sie dla mn' czy 'wykazano' to troche za malo
tak
nie do konca. takich sezonow grypowych jak my nie maja, u nas z tego co widze rocznie potrafilismy miec i 5 mln zachorowan na grype (zrudelko, z gory za nie przepraszam bo wiem ze pan na zrodla ma alergie - http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epi...rypa/index.htm), 3/4 zachorowan w sezonach grypowych, natomiast w australii w ostatnich latach maksymalna liczba zachorowan rocznie to 250 tysiecy (czyli az 20x mniej przypadkow przy zaledwie 25% mniejszej populacji) - znowu zrodelko, porsze wybaczyc, ale chlopskiego rozumi nie zalinkuje... https://virologydownunder.com/flunam...unt-on-record/
snofie bardzo chcial zebym mu na cos odpowiedzial, a obiecalem ze odpowiem
@
>'HUR DUR 20 RAZY DLA DEBILA PYTAM I NIE ODPISUJE DLA MNIEEEEEE MAM JEDNO PROSTE PYTANIE AŁAAA KWIIII' (oczywiscie ponoc pisane x20 xD)
>sory, na co mam odpisac? zadaj pytanie
>'KURRRRRR NIE BEDE PISAL DEBILU NIE MAM CZASU ODWAL SIE, JAKI DEBIL'
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD DDD
kwintesencja chlopa, nie chce mu sie napisac o co chce zapytac, ale 7 postow dziennie 'starzec good kowboj bad' w temacie o covidzie zdecydowanie mu sie chce xD
takze jak jeszcze raz ktos sobie pomysli 'ze temu kowbojkowi sie nie nudzi' to przypominam ze mamy tu takich ludzi jak snofie
kurcze to jak porownac statystyki sezonówki z kowidem to by wychodziło na to że to jedno i to samo :hmm dobrze że ja i tak uważam że xivan ma rację od samego początku
>>hurr durrr cos tam popierdole co slina przyniesie na jezyk
>>chlop chce cytaty to spierdole z forum na pare tygodni bo mex mi nie pozwala :kekwait
>>wruce i nie bende pamietac oco chodzi
>>typ sie sra ze nie chce mu sie szukac moich wyrywow sprzed miesiaca :senorkekw
zapomniales jeszcze ofiary z siebie zrobic na koncu pzdr
to juz kompletnie nie wiem, spierdolilem bo mnie zaoral starzec, bo snoffie chcial odpowiedzi i nie umialem jej udzielic, czy przez zakaz od mexa?
widze ze nagle masz 37 roznych wersji dlaczego 'spierdolilem' z tematu (nie z forum, w temacie SiO jestem aktywny jak zawsze), ale wszystkie sa w sumie inne i wszystkie pisane przez ciebie xD
chciales odpowiedzi na jakies pytanie, zapytalem jakie to pytanie bo znajduje same wysyryw 'HAHA GLUPI KOBOJ', autentycznie, sam se przeczytaj swoje posty w ciagu ostatniego roku w tym temacie - https://torg.pl/search.php?searchid=11804985 xD to sie kurwa obrazasz, mimo tego ze niby przez miesiac mnie prosisz o odpowiedz, a jak ci sie daje glos - to nie masz NIC kurwa do powiedzenia, nie wiesz o co chcesz zapytac i o co ci chodzi i jeszcze pytasz czy mi sie nie nudzi xD
zdecydowanie zerowy bul dupy, ty tylko chcesz prowadzic merytoryczna dyskusje xD
jezeli mowisz o statach ktore podlinkowalem w zrodelkach, to nie do konca wychodzi na to samo a w sumie to wychodzi nawet kompletnie co innego, ale dobra xD
przede wszystkim wykazano, że takie obostrzenie nie musi wcale skrócić czasu robienia zakupów (pomijając już łamanie podstawowych praw konsumenta, co też jest jakimś argumentem przeciw), zostało to szczegółowo wyjaśnione, niestety mniej więcej w tym momencie zaczął pan festiwal wycieczek osobistych, a całą argumentację sprowadził do "łełełełe tipjarz husarz bendzie celowo opóźniał zakupy xDxD"
no i oczywiście pomijając również, że w pierwszej kolejności należy wykazywać, że dane obostrzenie MA SENS, a nie że go nie ma, odwrócenie tej kolejności (tj. twierdzenie, że obostrzenie jest dobre, tylko dlatego że brak dowodu że jest złe) to błąd logiczny
dziękuję za odpowiedź, miałem jeszcze dopytać, czy przynajmniej równie duże jak australijskie, ale nie będę już męczyć, skoro zostało wyjaśnione że w samym zespole miejskim manili mieszka tyle ludzi co w całej australiiCytuj:
tak
mam jednak pytanie, czy w związku z powyższym i innymi faktami, które wtedy przytaczałem, jakkolwiek zweryfikował pan swój pogląd dot. podobieństw warunków filipińskich do australijskich? pytam, bo pańska argumentacja dot. australii opierała się na założeniu, że kraje o podobnych warunkach, a innej strategii, sobie nie radzą, i tu padł przykład m.in. filipin, skoro jednak przykłady okazały się zupełnie nieadekwatne, czy zmieniłby pan argumentację bądź samo twierdzenie?
dodam, że stwierdzenie o filipińskich miastach nie było tam jedynym błędnym, mówił pan też że malezja jest odgrodzona morzem (jak australia), podczas gdy w rzeczywistości ma granicę lądową z czterema państwami, o łącznej długości 2742km, tak że generalnie dobór przykładów i ich uzasadnienie były cokolwiek niedopracowane
ale pytanie nie brzmiało, czy mają takie sezony grypowe jak u nas :confusedCytuj:
nie do konca. takich sezonow grypowych jak my nie maja, u nas z tego co widze rocznie potrafilismy miec i 5 mln zachorowan na grype (zrudelko, z gory za nie przepraszam bo wiem ze pan na zrodla ma alergie - http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epi...rypa/index.htm), 3/4 zachorowan w sezonach grypowych, natomiast w australii w ostatnich latach maksymalna liczba zachorowan rocznie to 250 tysiecy (czyli az 20x mniej przypadkow przy zaledwie 25% mniejszej populacji) - znowu zrodelko, porsze wybaczyc, ale chlopskiego rozumi nie zalinkuje... https://virologydownunder.com/flunam...unt-on-record/
pan wcześniej twierdził, że w australii w ogóle nie istnieje pojęcie sezonu [grypowego], dokładnie to napisał pan mothowi, że aby zakwalifikować covid jako grypę sezonową w australii musiałby najpierw wprowadzić tam sezon [grypowy]
więc pytanie brzmi: czy nadal pan uważa, że w australii nie istnieje sezon grypowy?
o ile się nie mylę, to obiecałeś mu już po tym, jak zadeklarowałeś swoje niedoszłe wypierdolenie, i jeszcze zdążyłeś w międzyczasie nabić kolejnego posta w moją stronęCytuj:
snofie bardzo chcial zebym mu na cos odpowiedzial, a obiecalem ze odpowiem
no ale możemy szybciutko zweryfikować, tutaj padła deklaracja, snoffiego nie było wtedy w temacie
ale w porządku, cieszę się że jednak pan został :feelsokayman