Reklama
Strona 10 z 1480 PierwszaPierwsza ... 8910111220601105101010 ... OstatniaOstatnia
Pokazuje wyniki od 136 do 150 z 22199

Temat: Wiadomości z kraju i ze świata

  1. #136
    Boryna

    Domyślny

    Czytałeś coś więcej z Marksa poza Manifestem Komunistycznym czy mam Ci podrzucić?

  2. #137

    Data rejestracji
    2017
    Posty
    2,122
    Siła reputacji
    11

    Domyślny

    Nie wiem jak można być robakiem polackiem, którego Janusz prywaciarz robi w chuja i nawet nie chce mu dać etatu i być za kapitalizmem. Komunizm jest bardzo dobrym ustrojem, co prawda nigdy nie był realizowany przez ludzi prawdziwie wierzących w lud i dbali oni o swoje interesy, ale dyskredytowanie całego poglądu jest co najmniej śmieszne. Ja zarabiam kwoty niewyobrażalne dla Polacków tylko dlatego, że jest nisza, gdzie rzeczywista wartość klikania w komputerek nie jest warta tyle, co machanie łopatą, cóż, korzystam póki mogę, bo ustrój mi sprzyja, co nie zmienia faktu, że większość społeczeństwa jest robiona w chuja i w momencie, kiedy ja kupuje 5 samochód, bo nie mam już co robić z hajsem, to drugi się zastanawia, czy starczy mu na chleb, ale dalej się przeciwiajcie komunizmowi xD.

  3. #138
    Avatar matizioom
    Data rejestracji
    2009
    Wiek
    24
    Posty
    10,265
    Siła reputacji
    24

    Domyślny

    janusz przyznaj sie ze znowu 2 browary zajebales wieczorkiem i ci sie nfs miesza z rzeczywistoscia

  4. Reklama
  5. #139

    Data rejestracji
    2017
    Posty
    2,122
    Siła reputacji
    11

    Domyślny

    Załącznik 365564

    to niezłe, merytoryczne posty mati, ostatnio jesteś na fali, jeśli chodzi o błyszczenie głupotą
    zresztą, co ja gadam, że ostatnio, zawsze tak było xD, że ja próbowałem z tobą podjemować jakąkolwiek dyskusje o lolu, że tak powiem lol xD, boosted animal

  6. #140
    Avatar Mandarke
    Data rejestracji
    2006
    Położenie
    Mielec
    Posty
    2,977
    Siła reputacji
    21

    Domyślny

    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Otóż żadna manipulacja bo wynika to ze świata wartości. Prawica szanuje takie "wartości" jak "siła"(kult męskości, zamiłowanie do generałów w mundurach), hierarchia, autorytet(nawet wymuszany siłą), lubi mieć wodza.
    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    [Prawica to] Systemy oparte na takich "wartościach" jak tradycja, hierarchia, zinstytucjonalizowana religia, władza, autorytet, policyjna pała - tak, to coś obrzydliwego.
    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    "Prawica" i "lewica" kojarzą mi się z pewnymi systemami wartości. I tak jeden z nich kojarzy mi się pozytywnie(wolność, równość, solidarnośc) drugi jest totalnie nie mój(hierarchia, tradycja, władza, konserwatywna rodzina).
    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    PiS nic wspólnego z socjalizmem nie ma bo socjalizm to idea kompletnie innego systemu gospodarczego, a nie rozdawanie 500 zł w ramach "zwiększenia dzietności". Rządząca partia jest oczywiście prawicowa gdyż u jej podstaw leżą prawicowe "wartości"(hierarchia, władza, tradycja, zinstytucjonalizowana religia i inne takie).
    Dobra, chłopak nas rozgryzł. Jesteśmy prawicowi żeby oddawać hołd generałom, militari i być ściśle podporządkowanymi w hierarchii.

    A tak serio to ty chyba jesteś ograniczony umysłowo jeśli faktycznie w to wierzysz. Uczepiłeś tych militariów, hierarchii i autorytetu i powtarzasz jak mantrę, jakby to było coś o co my walczymy.

    Owszem, to żeby czcić pamięć poległych w walce o wolność osób to generalnie prawicowa wartość. Tym bardziej mnie zdumiewa twoja krótkowzroczność czy hipokryzja, nie jestem pewien jak to nazwać, ale.

    Staje robotnik na przeciwko policyjnej lufy i ginie od kuli: kolor jego krwi umieszczamy na naszym sztandarze, którym później wymachujemy.
    Ten sam robotnik (teraz już nazywany powstańcem lub żołnierzem) staje na przeciwko radzieckiej czy nazistowskiej lufy i ginie od kuli: hurr hurrr prawicowy kult hierarchii i militari.

    Naprawdę nie potrafię zrozumieć tej hipokryzji.
    Jak facet zginie w walce o lepsze warunki własnej pracy to jest największym bohaterem lewicy.
    Ale jak facet zginie w walce o wolność, o niepodległość to lepiej o nim zapomnieć, a przynajmniej nie honorować go zbyt mocno, bo to przecież jest nacjonalizm.

    Tym bardziej, że osoby walczące w jednej czy drugiej wojnie, w jednym bądź drugim powstaniu, albo odpierające jedno czy drugie ludobójstwo nie tylko walczyły w obronie wolności czy niepodległości. Bronili także swoich i cudzych córek czy sióstr przed gwałtami, które by nadeszły w razie przegranej, bronili przed grabieżą swoich i cudzych domów, ziem i majątków, jakie by przyszły po przegranej. Bronili życia różnych grup osób, które w razie przegranej skazane by były na śmierć.

    Nie wiem jak można czcić robotników walczących "jedynie" o lepsze warunki pracy...
    ... i równocześnie spychać na dalszy plan, zapominać o żołnierzach, powstańcach walczących o wolność i życie.

    Lewica nie ma żadnego sensu.

    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Otóż żadna manipulacja bo wynika to ze świata wartości. Prawica szanuje takie "wartości" jak "siła"(kult męskości, zamiłowanie do generałów w mundurach), hierarchia, autorytet(nawet wymuszany siłą), lubi mieć wodza.
    Cytuje to jeszcze raz, bo muszę się odnieść do jeszcze pewnej kwestii.

    a) siła
    b) wojsko
    c) hierarchia
    d) autorytet
    e) władza
    f) wódz

    To jest sześć dróg by powiedzieć tak naprawdę jedną rzecz. Więc twoje łańcuszki wymieniające prawicowe wartości to tak naprawdę jedno słowo i pięć jego synonimów. Miałem napisać, że robisz to celowo, ale po dłuższym zastanowieniu muszę stwierdzić, że ty rzeczywiście utożsamiasz prawicę tylko z jedną, jedyną, pojedynczą rzeczą. Masz klapki na oczach. OUT OUT OUT.
    Ostatnio zmieniony przez Mandarke : 07-07-2018, 13:38 Powód: Lewica nie ma żadnego sensu.

  7. #141
    Boryna

    Domyślny

    Mandrejk Ty masz taką tibię we łbie, że aż nie wiem jak to opisać ale biorę się za odpowiadanie.

    Dobra, chłopak nas rozgryzł. Jesteśmy prawicowi żeby oddawać hołd generałom, militari i być ściśle podporządkowanymi w hierarchii.

    A tak serio to ty chyba jesteś ograniczony umysłowo jeśli faktycznie w to wierzysz. Uczepiłeś tych militariów, hierarchii i autorytetu i powtarzasz jak mantrę, jakby to było coś o co my walczymy.
    Zaprzeczyć w żaden sposób się nie da, że przywiązanie do wodzowskiego przywództwa czy tego typu spraw to idea, cecha prawicy, w żaden sposób lewicy. Jak ktoś twierdzi, że marzy mu się silna władza skupiona w ręku jednej osoby to żadnym lewicowcem nie jest.

    Owszem, to żeby czcić pamięć poległych w walce o wolność osób to generalnie prawicowa wartość. Tym bardziej mnie zdumiewa twoja krótkowzroczność czy hipokryzja, nie jestem pewien jak to nazwać, ale.
    Prawica to tak średnio czci poległych w walce o wolność, raczej tych poległych w walce o "kraj" co zwykle niewiele ma wspólnego z interesami zwykłych ludzi.

    Staje robotnik na przeciwko policyjnej lufy i ginie od kuli: kolor jego krwi umieszczamy na naszym sztandarze, którym później wymachujemy.
    Ten sam robotnik (teraz już nazywany powstańcem lub żołnierzem) staje na przeciwko radzieckiej czy nazistowskiej lufy i ginie od kuli: hurr hurrr prawicowy kult hierarchii i militari.

    Naprawdę nie potrafię zrozumieć tej hipokryzji.
    Jak facet zginie w walce o lepsze warunki własnej pracy to jest największym bohaterem lewicy.
    Ale jak facet zginie w walce o wolność, o niepodległość to lepiej o nim zapomnieć, a przynajmniej nie honorować go zbyt mocno, bo to przecież jest nacjonalizm.
    Ja nie wiem skąd Ty takie wnioski wyciągnąłeś ale lewica jak najbardziej czczci ludzi którzy zginęli w walce z nieludzkimi systemami takimi jak nazizm, sowiecki "komunizm" czy carat bądź inna forma monarchii. Wszystkich zamordowanych za domaganie się swoich praw niezależnie czy zginęli w PRLu, w sanacyjnej Polsce czy Chile Pinocheta. Być lewakiem to być zawsze po stronie pokrzywdzonych, nigdy po stronie władzy.



    Naprawdę nie potrafię zrozumieć tej hipokryzji.
    Jak facet zginie w walce o lepsze warunki własnej pracy to jest największym bohaterem lewicy.
    Ale jak facet zginie w walce o wolność, o niepodległość to lepiej o nim zapomnieć, a przynajmniej nie honorować go zbyt mocno, bo to przecież jest nacjonalizm.

    Tym bardziej, że osoby walczące w jednej czy drugiej wojnie, w jednym bądź drugim powstaniu, albo odpierające jedno czy drugie ludobójstwo nie tylko walczyły w obronie wolności czy niepodległości. Bronili także swoich i cudzych córek czy sióstr przed gwałtami, które by nadeszły w razie przegranej, bronili przed grabieżą swoich i cudzych domów, ziem i majątków, jakie by przyszły po przegranej. Bronili życia różnych grup osób, które w razie przegranej skazane by były na śmierć.

    Nie wiem jak można czcić robotników walczących "jedynie" o lepsze warunki pracy...
    ... i równocześnie spychać na dalszy plan, zapominać o żołnierzach, powstańcach walczących o wolność i życie.
    Rotfl, Ty sugerujesz, że lewicowcy którzy ginęli przez lata za swoje poglądy robili to z egoizmu i zależało im jedynie na poprawie własnych warunków życia? I dlatego spędzali czasem lata w więzieniu? Zasadnicza różnica między lewicą, a prawicą jest taka, że ta pierwsza domaga się poprawy standardu życia i szacunku dla każdego człowieka, prawica dzieli ludzi na lepszych i gorszych. I tak lewica domagała się dekolonizacji podczas gdy prawica chciała utrzymania kolonializmu(lewacy byli tu tradycyjnie "zdrajcami ojczyzny") i wyznaje wizję świata gdzie jedna grupa społeczna może uciskać drugą grupę społeczną, o ile to my jesteśmy tą pierwszą grupą.
    Ostatnio zmieniony przez Boryna : 07-07-2018, 17:16

  8. Reklama
  9. #142
    Avatar Govinem
    Data rejestracji
    2006
    Położenie
    Borówka
    Posty
    1,272
    Siła reputacji
    20

    Domyślny

    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Ja nie wiem skąd Ty takie wnioski wyciągnąłeś ale lewica jak najbardziej czczci ludzi którzy zginęli w walce z nieludzkimi systemami takimi jak nazizm, sowiecki "komunizm" czy carat bądź inna forma monarchii. Wszystkich zamordowanych za domaganie się swoich praw niezależnie czy zginęli w PRLu, w sanacyjnej Polsce czy Chile Pinocheta. Być lewakiem to być zawsze po stronie pokrzywdzonych, nigdy po stronie władzy.



    być lewakiem oznacza bycie zwykłym zamordystą i nieudacznikiem.
    lewica to najwieksze gówno które chodzi po tej ziemi, powiedzmy to sobie jasno. robotnicy nienawidzą lewicy gościu.
    Ostatnio zmieniony przez Govinem : 07-07-2018, 17:11

  10. #143
    Avatar Mandarke
    Data rejestracji
    2006
    Położenie
    Mielec
    Posty
    2,977
    Siła reputacji
    21

    Domyślny

    Cytuj Boryna Jaruzelski napisał
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Zaprzeczyć w żaden sposób się nie da, że przywiązanie do wodzowskiego przywództwa czy tego typu spraw to idea, cecha prawicy, w żaden sposób lewicy. Jak ktoś twierdzi, że marzy mu się silna władza skupiona w ręku jednej osoby to żadnym lewicowcem nie jest.
    Sęk w tym, że wcale nikt nie twierdzi, że marzy mu się silna władza skupiona w ręku jednej osoby. Gdzie ty to w ogóle słyszałeś? A jeśli tak, to jest to jakiś margines. Nic nie znaczący szczegół. Kwestia nawet nie drugo- czy trzeciorzędowa, tylko jeszcze odleglejsza. To nie jest coś co by definiowało prawicę.

    To jest tak jakbyś miał zdefiniować kobietę, i zamiast pisać o różnicach anatomicznych, różnicach w kontaktowaniu się z innymi osobami, ich zachowaniu czy rozumowaniu, uczuciach czy patrzeniu na świat, pisał o tym, że kobiety to są takie istoty, co lubią pić wino.
    Albo jakbyś miał zdefiniować homoseksualistę i pisałbyś, że to tacy ludzie co noszą apaszki.
    Albo jakbyś miał wskazać różnicę między Polakiem a Chińczykiem, i pisałbyś, że "Polacy głównie lubią jeść naleśniki, a Chińczycy nie".
    Albo jakbyś miał zdefiniować prawicową ideologię, i pisałbyś, że to umiłowanie do wodzowskich rządów silnej ręki.

    No chuj mnie to obchodzi. Powtarzam: to nie jest coś o co walczymy, więc skończ forsować.

    Skoro lewica to wolność, równość i solidarność, a prawica to marzenia o wodzowskim przywództwu silnej ręki, to w Polsce wśród społeczeństwa powinno być z 90%+ lewicowców, a prawicowców powinno być z 2%.

    Ale tak nie jest, jesteś po prostu zupełnie oderwany od rzeczywistości.

    Cytuj Boryna napisał
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Ja nie wiem skąd Ty takie wnioski wyciągnąłeś ale lewica jak najbardziej czczci ludzi którzy zginęli w walce z nieludzkimi systemami takimi jak nazizm, sowiecki "komunizm" czy carat bądź inna forma monarchii.
    Teoria a praktyka.

    Co lewica sądzi o marszu niepodległości?

  11. #144
    Boryna

    Domyślny

    Cytuj Govinem napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.



    być lewakiem oznacza bycie zwykłym zamordystą i nieudacznikiem.
    lewica to najwieksze gówno które chodzi po tej ziemi, powiedzmy to sobie jasno. robotnicy nienawidzą lewicy gościu.
    Widzę, że mamy tu eksperta. Czekaj, czyli Twoim zdaniem komuniści chcieli stworzyć superpaństwo które będzie wszystko kontrolować z wąską grupą zarządzających którzy będą utrzymywani z niewolniczej pracy reszty społeczeństwa. I dlatego do różnego rodzaju ugrupowań/organizacji komunistycznych należały miliony ludzi ponieważ chcieli przewrócić obecny porządek społeczny po to aby oddać się niewolniczej pracy na rzecz uprzywilejowanej elity? Ty tak serio?

    Cytuj Mandarke napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.

    Teoria a praktyka.

    Co lewica sądzi o marszu niepodległości?
    Ja należę do tej części lewicy która uważa patriotyzm za głupotę ale zwykle i bardziej umiarkowane nurty są zgodne, że to faszystowski spęd. To nie jest żadna demonstracja mająca na celu uczczenie niepodległości ale imprezka nacjonalistów(wiesz chyba kto jest organizatorem) gdzie zaprasza się róznego rodzaju kanalie i terrorystów, gościem ostatniego MN był Roberto Fiore, włoski faszysta skazany we Włoszech wyrokiem sądu za terroryzm(to tylko jeden z zaszczytnych gości, reszta równie ciekawa). No i taki Pilecki to pewnie się w grobie przewraca, że tacy ludzie jak organizatorzy MN się na niego powołują. Ale nie no, pewnie zaraz mi odpiszesz, że to fajna imprezka i dzieci tam chodzą, żadnej skrajnej prawicy ;ppp



    Skoro lewica to wolność, równość i solidarność, a prawica to marzenia o wodzowskim przywództwu silnej ręki, to w Polsce wśród społeczeństwa powinno być z 90%+ lewicowców, a prawicowców powinno być z 2%.
    Akurat w polskim społeczeństwie jest całkiem sporo lewicowców(w sensie, ludzi opowiadających się za lewicowymi wartościami) tylko żyjemy w świecie pomieszania pojęć i zwłaszcza wśród młodzieży nadzwyczaj sporo osób wierzy, że "lewica" to Donald Tusk, wielokrotnie już po dłuższej rozmowie z kimś rozmówca przyznawał, że w gruncie rzeczy jest lewicowcem tylko nie bardzo miał pojęcie co to znaczy bo sądził, że to zwolennicy Platformy(tak mówią na jutubie). Jeśli również opowiadasz się za niehierarchicznym społeczeństwem, do władzy czujesz pogardę i uważasz, że relacje międzyludzkie powinny być oparte na współpracy, witamy po lewej stronie.
    Ostatnio zmieniony przez Boryna : 07-07-2018, 17:37

  12. Reklama
  13. #145
    Avatar Govinem
    Data rejestracji
    2006
    Położenie
    Borówka
    Posty
    1,272
    Siła reputacji
    20

    Domyślny

    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Widzę, że mamy tu eksperta. Czekaj, czyli Twoim zdaniem komuniści chcieli stworzyć superpaństwo które będzie wszystko kontrolować z wąską grupą zarządzających którzy będą utrzymywani z niewolniczej pracy reszty społeczeństwa.

    tutaj jest to napisane wprost, że ploretariat ma zdobyć władze by scentralizowac wszystkie środki produkcji w rękach państwa


    a tutaj sie możemy dowiedzieć że komunisci to nie to samo co ploretariat.


    wolnościowy komunizm XD

  14. #146
    Boryna

    Domyślny

    Pozwól, że Tobie odpiszę nieco później powołując się na inne cytaty z Marksa bo widzę, że ciężko jest nakłonić Cię do przeczytania czegokolwiek innego poza Manifestem Komunistycznym. Po raz kolejny spytam powołując się na logikę, sądzisz, że tysiące ludzi na świecie należało do ruchów komunistycznych(często z narażeniem życia) i chciało obalić obecny porządek po to aby niewolniczo pracować na rzecz wąskiej elity nazywanej "komunistami"(którzy w jawnie dostępnym dokumencie opisywali swój przebiegły plan)? I ścierali się np. z carską policją po to żeby wywalczyć jeszcze większy zamordyzm? Nie sądzisz, że musieli jednak głosić nieco inne idee?

  15. #147

    Data rejestracji
    2006
    Posty
    2,188
    Siła reputacji
    21

    Domyślny

    Cytuj Mandarke napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Głupi sąd najwyższy orzekając w sprawie zakazu aborcji nie stworzył żadnego nowego prawa. Nie dodał, nie usunął ani nie zmienił żadnej linijki, żadnego słowa, żadnego znaku w legislacji.
    Wezmę Ci za Twoją ulubioną wikipedią skopiuje. Precedens to ŹRÓDŁO PRAWA w systemie prawa anglosaskim (precedensowym)

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Precedens

    W krajach kultury anglosaskiej (głównie Wielka Brytania i Stany Zjednoczone) precedensy stanowią nadal obok prawa ustawowego (statutowego) podstawowe źródło prawa.

    Cytuj Mandarke napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Władza sądownicza nie odpowiada przed nikim, ani przed żadną inną władzą, ani przed narodem. Tylko przed samą sobą.

    W Polsce nie ma trójpodziału władzy, ponieważ jedna z władz jest poza systemem 'checks and balances'.
    To co Ci pisałem. Po pierwsze podstawową zasadą niezależności sędziowskiej jest właśnie to, że sędziowie pozostają poza kontrolą innych władz. Tak jest w każdym systemie europejskim rozumiesz to? Czy mam Ci podręczniki prawa wyciągać z każdego kraju europejskiego.

    System check and balance działa co już wspomniałem na tej zasadzie, że:
    - Nadzór organizacyjny nad sądami sprawuje Minister Sprawiedliwości
    - Krajowa Rada Sądownictwa jako organ konstytucyjny stoi na straży niezależności i niezawisłości sędziów - KRS wybierana była przez długi czas przez władze ustawodawczą + wykonawczą
    - Prezydent powołuje sędziów, miał w tym też pewną dowolność tzn. powołuje na wniosek KRS, ale powoływał np. prezesa TK spośród kandydatów, więc jakiś wpływ na to miał
    - to co wspomniałem, sędziowie sądzą na podstawie uchwalonego prawa. To jest jedna z największych ograniczeń władzy sądowniczej i zawsze nim było, to główna zasada. Wszędzie tak jest.
    - składy sędziowskie są ustalane wg prawa, wcześniej było wg kolejności wpływu teraz jest losowanie, bardzo słabe możliwości manipulacji, w zasadzie żadne.

    To jest ten system check and balance i ten system w Polsce istnieje, problemem jest to, że kolejny raz pokazujesz, że nie masz zupełnie pojęcia o czym piszesz. Chcesz to Ci podrzucę jakiś podręcznik z prawa konstytucyjnego, wstępu do prawoznawstwa, ustroju organów ochrony prawnej, może historii doktryn politycznych albo historii prawa.




    Cytuj Mandarke napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Tyle wystarczy. To z jakiego powodu on tam się znalazł jest teraz bez znaczenia (a poza tym skąd pewność, że znalazł się on tam akurat z tego powodu, a nie dowolnego innego?) Po za tym na jakiej podstawie oceniasz, że akurat w tym przypadku nowelizacja przepisu m a służyć jako "furtka" do wywalenia sędziów, a nie do ustalenia w jakim wieku sędziowie przechodzą w stan spoczynku? Jak możemy to obiektywnie zmierzyć? Jest jakaś niezawodna metoda? Your feelz? Przypominam, że nowelizacji dokonuje 460 posłów. Jak zmierzysz ich motywy każdego z osobna?
    Ale Ty zdajesz sobie sprawę, że jest coś takiego jak inicjatywa ustawodawcza + uzasadnienie projektu czy nie za bardzo? Wiesz, że są komisje sejmowe, w których... UWAGA dyskutuje się na temat przepisów, niekiedy się je tłumaczy. Nawet są wypowiedzi w stylu "ustawodawca w tym przepisie ma na myśli, że.... Wiesz, że w prawie są różne wykładnie, te które wspomniałem, może sobie już do poduchy doczytałeś. Są np. komisje kodyfikacyjne, których zadaniem jest stworzenie spójnego projektu kodeksu. Czaisz? Królowie powoływali od zamierzchłych czasów komisje kodyfikacyjny, żeby nie tworzyły zbioru oderwanych od siebie przepisów, tylko spójny system?

    Za Twoją ulubioną wikipedią:

    W 1793 została powołana komisja kodyfikacyjna, której przewodził Jean Jacques Cambacérès, francuski prawnik. Jej celem było przygotowanie kodeksu cywilnego w ciągu jednego miesiąca(!). Termin został dotrzymany, ale przedłożony Konwentowi projekt złożony z 700 artykułów został uznany za zacofany i odrzucony. Kolejne dwa projekty (w 1794 i 1796) również zostały odrzucone.

    Dopiero prace podjęte w 1800 roku z inicjatywy Napoleona doszły do oczekiwanego skutku. Napoleon powołał 4-osobową komisję, w skład której weszli prawnicy działający jeszcze w czasach ancien régime: François Denis Tronchet, Jean-Étienne-Marie Portalis, Félix-Julien-Jean Bigot de Preameneu i Jacques de Maleville. Przygotowany po kilku miesiącach projekt był częściami przesyłany do oceny Sądowi Kasacyjnemu oraz sądom apelacyjnym, a następnie przedkładany Radzie Stanu, gdzie pod przewodnictwem Napoleona lub Cambacérèsa (ówczesnego II konsula) prowadzone były nad nim dyskusje. Ostateczna wersja projektu została zredagowana w postaci 36 odrębnych ustaw uchwalonych w 1803 i 1804, a ostatecznie 21 marca 1804 roku uchwalona została ustawa zbierająca je wszystkie w jedną całość pod nazwą Kodeksu cywilnego Francuzów (Code civil des Français). Nazwa ta obowiązywała do 1807, kiedy to została zamieniona na Kodeks Napoleona (Code Napoléon), czym cesarz chciał podkreślić swój związek z kodyfikacją. Po upadku utworzonego przezeń cesarstwa podkreślał, przebywając na zesłaniu, że kodeks jest najtrwalszym dziełem, jakiego dokonał. Ostatecznie, po wielu zmianach, powrócono do pierwotnej nazwy.

    Cytuj Mandarke napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Mogę z łatwością odbić piłeczkę.
    Na takiej podstawie, że w art. 180, pkt 5 stwierdzono, że w przypadku zmiany ustroju sądów sędziego można przenieść w stan spoczynku.

    Więc teraz rodzi się pytanie co można nazwać zmianą "ustroju", czy to jest gdzieś zdefiniowane?
    Nie musi być nigdize zdefiniowane, nie ma legalnej definicji tego słowa w Konstytucji - a jego definicja w innym akcie byłaby bez znaczenia, definicja ta jak powtarzam utrwala się w orzecznictwie, judykaturze itd. itp.

    Natomiast co do tej zmiany ustroju. Zrozum to, że w Konstytucji znajdują się art. dotyczące funkcjonowania SN. Są takie i one są pewną podstawą jego funkcjonowania. Ba one są nie do zmiany, bo nie można zwykłą ustawą zmienić Konstytucji.

    Masz np. art. 175. Nie możesz go zmienić w ten sposób, że powołasz sobie instytucje "Sąd Sprawiedliwy", w którym zasiadać będą członkowie PiS i będą mogli podważać wyroki sądowe. Nie ma takiej mozliwości w myśl naszej Konstytucji.
    Identyczna sytuacja jest z Pierwszym Prezesem SN. W Konstytucji jest określone kto go powołuje, z jakich kandydatów i na JAK DŁUGĄ KADENCJĘ. Dlatego nie możesz zmienić ustroju Sądu Najwyższego w ten sposób, że zmienisz KONSTYTUCYJNĄ kadencję KRS, czy Pierwszej Prezes SN, a nowy ustrój będzie niekonstytucyjny i się powoływać, że odwołasz organ Konstytucyjny, ponieważ na podstawie art. 180 par. 5 zmieniłeś ustrój SN.

    Nie mówiąc o tym, że wszystko trzeba analizować (i każdy sąd w każdym cywilizowanym kraju tak robi, szczególnie!!! w zakresie Konstytucji) przez pryzmat całości aktu prawnego. Nie możesz powiedzieć, że zmieniasz ustrój sądów powszechnych w ten sposób, że teraz bezpieczeństwa nie będize gwarantowała policja, a straż miejska i na tej podstawie przesuniesz wszystkich sędziów w stan spoczynku bo to zmiana organizacyjna/ zmiana ustroju. Nie ma jednej ogólnej definicji, każdą konkretną zmianę trzeba zbadać.

    Nie wiem czy dalej mi się chce dyskutować z Twoimi dyrdymałami, ale niestety widzę w jaką stronę idzie ta dyskusja, mniej więcej taką jak z Govinem, który mi pisał, że można zalegalizowac niewolnictwo. Mógłbym Ci zadawać pytania, to w takim razie JAK POWINIEN WYGLĄDAĆ TRÓJPODZIAŁ WŁADZY, po czym odpowiadać na to co piszesz, podając przykłady z historii, że to ZA BARDZO NIE ZADZIAŁAŁO XD. Po czym pewnie dyskutowalibyśmy na kazuistyce prawa vs jego abstrakcyjności, doszlibyśmy do tego, że kodeks cywilny zamiast 1000 art. powinien mieć 10 mln, ponieważ nie akceptujesz żadnej innej wykładnie poza literalną i wszystko powinno być napisane wprost, bo inaczej jest sądokracja. Tylko po co? Bo mi na to szkoda czasu.
    Cytuj Zeimer napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Można (zalegalizować niewolnictwo), ale wtedy wszelkim lewakom pękłaby żyłka i byłaby tak potężna nagonka w mediach "Korwin chce przywrócić niewolnictwo", że nie warto o tym wspominać.
    Cytuj Govinem napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Wolny Człowiek może (zostać niewolnikiem). jeżeli chce to co ja zrobię.

  16. Reklama
  17. #148
    Boryna

    Domyślny

    Dyskusja na temat interpretacji prawa z Mandarke xD! Po tym co wypisuje podejrzewam, że nie zdałby egzaminu z prawa konstytucyjnego nigdzie w Polsce po czym twierdził, że to jakaś "nadzwyczajna kasta" wystawiła mu negatywną ocenę żeby zachować swoje przywileje.

  18. #149
    Avatar Govinem
    Data rejestracji
    2006
    Położenie
    Borówka
    Posty
    1,272
    Siła reputacji
    20

    Domyślny

    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Pozwól, że Tobie odpiszę nieco później powołując się na inne cytaty z Marksa bo widzę, że ciężko jest nakłonić Cię do przeczytania czegokolwiek innego poza Manifestem Komunistycznym. Po raz kolejny spytam powołując się na logikę, sądzisz, że tysiące ludzi na świecie należało do ruchów komunistycznych(często z narażeniem życia) i chciało obalić obecny porządek po to aby niewolniczo pracować na rzecz wąskiej elity nazywanej "komunistami"(którzy w jawnie dostępnym dokumencie opisywali swój przebiegły plan)? I ścierali się np. z carską policją po to żeby wywalczyć jeszcze większy zamordyzm? Nie sądzisz, że musieli jednak głosić nieco inne idee?
    ale oni nawet często nie potrafili czytac xD a jak mieli praktyke komunizmu to już było za puźno, tam buntowników zabijano, to co oni mogli wiedzieć, dla komunistów to sie podobało bo przejmowali władze, mordować mogli bo w boga nie wierzą, bóg to ciemnogórd zapomniałeś? a dla komunistów to odpowiadało, tak samo jak odpowiada to dla komunistów dzisiaj. jakby ta twoja komuna była taka super dobrowolna anarchizm, to poszlibyście do lasu i stworzyli sobie komune i sobie tam żyli, ale tak nie zrobicie bo komuna toi gówno, Dziejsze komuchy nawet się nie odwołują do robotników bo robotnicy są anty komunistyczni. komuna to taki "raj" który trzeba wprowadzać przemocą, i marks dokładnie o tym wiedział i tego nie ukrywał. więc gościu pal gume i sami sobie tam zaklinajcie rzeczywistość

  19. #150
    Avatar Mandarke
    Data rejestracji
    2006
    Położenie
    Mielec
    Posty
    2,977
    Siła reputacji
    21

    Domyślny

    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Czekaj, czyli Twoim zdaniem komuniści chcieli stworzyć superpaństwo które będzie wszystko kontrolować z wąską grupą zarządzających którzy będą utrzymywani z niewolniczej pracy reszty społeczeństwa. I dlatego do różnego rodzaju ugrupowań/organizacji komunistycznych należały miliony ludzi ponieważ chcieli przewrócić obecny porządek społeczny po to aby oddać się niewolniczej pracy na rzecz uprzywilejowanej elity?
    Tak.

    Komunista to jest ktoś kto chce żyć na koszt społeczeństwa. Na koszt innych ludzi.

    Na samym dole ruchu rzeczywiście mogą być miliony ludzi, który chcą tylko trochę żyć na koszt społeczeństwa, skorzystać z paru darmowych bądź pół-darmowych usług lub otrzymać trochę darmowych lub pół-darmowych rzeczy. Są to osoby, która myślą, że one będą w węższej grupie beneficjentów, i to na nich będzie robić reszta społeczeństwa. W rzeczywistości mylą się i to większość z nich musi robić na węższą grupę zarządzających. Ale niektórym faktycznie się udaje stać częścią systemu. A im wyżej awansują w wewnętrznej hierarchii superpaństwa, organizacji bądź ogólnie im zdobywają większe wpływy w ruchu, tym więcej otwiera się przed nimi możliwości, tym bardziej są uzależnieniu od życia na cudzy koszt, tym bardziej są zainteresowani aby ten stan utrzymać, więc używają siły i swoich wpływów zdobytych dzięki hierarchii aby kontrolować resztę społeczeństwa i nie dopuścić do buntu.

    Czytałem kiedyś taką historię, już jej nie pamiętam tak dokładnie i o kim ona była, ale pewnego razu żył sobie pewien mężczyzna, który aktywnie popierał założenia rewolucji i aktywnie działał na jej rzecz licząc, że "środki produkcji" zostaną równo rozdysponowane między społeczeństwo i jemu będzie się dzięki temu lepiej żyć. Rzeczywistość skorygowała to w ten sposób, że pewnego dnia zarządzający-komuniści zapukali do drzwi jego mieszkania i oznajmili mu, że jego mieszkanie jest zbyt duże aby mieszkał tam sam, i od tej pory będzie mieszkało z nim jeszcze parę innych osób.

    To jest komunizm w pigułce.

    Cytuj Boryna napisał
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Ja należę do tej części lewicy która uważa patriotyzm za głupotę ale zwykle i bardziej umiarkowane nurty są zgodne, że to faszystowski spęd. To nie jest żadna demonstracja mająca na celu uczczenie niepodległości ale imprezka nacjonalistów(wiesz chyba kto jest organizatorem) gdzie zaprasza się róznego rodzaju kanalie i terrorystów, gościem ostatniego MN był Roberto Fiore, włoski faszysta skazany we Włoszech wyrokiem sądu za terroryzm(to tylko jeden z zaszczytnych gości, reszta równie ciekawa). No i taki Pilecki to pewnie się w grobie przewraca, że tacy ludzie jak organizatorzy MN się na niego powołują. Ale nie no, pewnie zaraz mi odpiszesz, że to fajna imprezka i dzieci tam chodzą, żadnej skrajnej prawicy ;ppp
    Dobra, chodzi tam skrajna prawica.

    Tylko co z tego?

    Skoro lewica i prawica mają domniemanie takie same poglądy na uczczenie niepodległości, wolności i poległych w walce o te, więc skoro nie różnią się na ten temat to w czym problem? Owszem, różnią się poglądami na inne tematy, ale tej imprezie tematycznej mają domniemanie takie same poglądy na ten temat, więc nie rozumiem problemu.

    Czy jakby na paradę równości przyszedł jeden gej o poglądach skrajnie kapitalistycznych, klasyczny wolnościowiec, oraz drugi gej neoliberał globalista, to kazałbyś im wypierdalać, bo ty jesteś anarchista?
    Na tej imprezie oby-troje jesteście Tęczowymi Kultystami i ta sprawa was nie dzieli.

    A na Marszu Niepodległości wszyscy byście upamiętali odzyskanie niepodległości.

    Cytuj Boryna napisał
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Akurat w polskim społeczeństwie jest całkiem sporo lewicowców(w sensie, ludzi opowiadających się za lewicowymi wartościami) tylko żyjemy w świecie pomieszania pojęć i zwłaszcza wśród młodzieży nadzwyczaj sporo osób wierzy, że "lewica" to Donald Tusk, wielokrotnie już po dłuższej rozmowie z kimś rozmówca przyznawał, że w gruncie rzeczy jest lewicowcem tylko nie bardzo miał pojęcie co to znaczy bo sądził, że to zwolennicy Platformy(tak mówią na jutubie). Jeśli również opowiadasz się za niehierarchicznym społeczeństwem, do władzy czujesz pogardę i uważasz, że relacje międzyludzkie powinny być oparte na współpracy, witamy po lewej stronie.
    To tylko kolejny dowód na to, że lewica to pusty termin, nie znaczący kompletnie nic. Podobnie zresztą jak prawica.

  20. Reklama
Reklama

Informacje o temacie

Użytkownicy przeglądający temat

Aktualnie 5 użytkowników przegląda ten temat. (0 użytkowników i 5 gości)

Podobne tematy

  1. Wyciek danych ze wszystkich komisji w kraju [link]
    Przez Kuzyn w dziale O wszystkim i o niczym
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post: 13-12-2024, 19:10
  2. Odpowiedzi: 44
    Ostatni post: 02-06-2014, 19:49
  3. Nowy pomysł na uzdrowienie kraju
    Przez Aureos w dziale O wszystkim i o niczym
    Odpowiedzi: 112
    Ostatni post: 21-02-2014, 16:04
  4. [Opowiadanie] Powrót z kraju zielonych liści.
    Przez Master_Tv w dziale Artyści
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post: 14-10-2012, 16:27
  5. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post: 09-06-2012, 09:02

Zakładki

Zakładki

Zasady postowania

  • Nie możesz pisać nowych tematów
  • Nie możesz pisać postów
  • Nie możesz używać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •