Strajk na UWr. Chodzi o tzw. Ustawę 2.0:
Trwa strajk okupacyjny na Uniwersytecie Wrocławskim: jest już 40 osób."Jestem z nich dumny"
Tę noc grupa studentów UWr spędziła w budynku Wydziału Filologicznego uniwersytetu na placu Nankiera. Sprzeciwiają się ustawie 2.0 Jarosława Gowina. W środę 13 czerwca we Wrocławiu organizowana jest także demonstracja wspierająca protest.
"Akademicki Protest Okupacyjny". Transparent z takim hasłem został wywieszony z okna budynku Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie grupa studentów uczelni spędziła noc. Określili to "pokojową okupacją budynku".
"Wraz z innymi osobami związanymi z Uniwersytetem Wrocławskim sprzeciwiamy się ustawie 2.0 Gowina. Jesteśmy za Uniwersytetem dostępnym dla wszystkich, niezależnie od miejsca zamieszkania, statusu społecznego czy ekonomicznego.
Uczelnia jest częścią nas, naszej tożsamości, dlatego protestujemy. Chcemy chronić Uniwersytet przed zmianami, które sprekaryzują jeszcze bardziej pracę na Uniwersytecie, naruszą autonomię uczelni, doprowadzą do zamknięcia lub całkowitej marginalizacji mniejszych ośrodków akademickich i jeszcze bardziej unieważnią znaczenie polskojęzycznej pracy naukowej" - napisały Anna, Karolina Bożena i Wiktoria.
>strajk
>studentki filologii
Jakos mnie to kurwa nie dziwi.
Ogolnie polskie uczelnie nadaja sie do zaorania i wyjebania na smieci, a system powinien byc jak w kazdym normalnym kraju - chcesz studiowac to placisz powazne pieniadze. Gdyby w koncu skonczylo sie to zjebane finansowanie nierobow z min. moich pieniedzy, a studia kosztowalyby 30-60 tys ⏠to z cala pewnoscia kasy by nie brakowalo na odpowiednio wysoki poziom uczelni, finansowania badan itd. A teraz jest jedna wielka chujnia i 90% studentow nierobow, ktorzy studiuja tylko po to zeby przedluzyc sobie dziecinstwo do trzydziestki, a uczelnie zamiast ich wyjebac na bruk to trzymaja takich paziow i rekrutuja bo maja z tego hajs.
Zakładki