a tutaj postanowilem pojsc na pierwszy na kandzie teamhunt na gazerki, final byl taki jaki myslalem, ze bedzie, z tym, ze jednak zostalem zaskoczony duzo szybciej, bo to byl koniec pierwszego kolka (ek i ed padli w tym sammy czasie), a ja niestety zaraz po nich, bo gazerka mi na drabine weszla i mnie porobila


tutaj jakis close call

no i jakis tam jeszcze level
Jak ktoś gra to sie tez mozecie pochwalic jakie wam sie spaniale przygody trafiaja i jak wam tam idzie


Odpowiedź z cytatem






Zakładki