ja nie wiem w ogóle jakim kurwa prawem Carrick dalej regularnie gra, jak on nawet biegać nie potrafi i jest ruchany na okrągło przez każdego
Rooney bez żadnego strzału dziś, też quality player xD
typowa sobota z menczesterem, nie warto było kurwa robić nic i tak będę im kibicować do końca świata, najwyraźniej tkwi we mnie nuta masochisty (i debila) XD
#edit
a co do Depaya to się zgodzę - w końcówce rzeczywiście coś próbował i nadawał grze dynamiki, no ale momentami wygląda tak anemicznie na boisku, że szkoda gadać


Odpowiedź z cytatem

Zakładki