Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
nie jest tak, czarnuchu? 
przecież wystarczy zobaczyć, jakich argumentów używają miłośnicy odbijania balona nad siatką, żeby przekonać innych do oglądania: nigdy nie mówią np., że to piełkny sport z tradycjami, bardzo ciekawy do oglądania, mnóstwo zwrotów akcji itp., tylko zawsze jest to na zasadzie "po co ty oglądasz to kopanie balona, jak my ciągle przegrywamy, lepiej se obejrz siatkuwkie"
i najwięcej się tego uaktywnia właśnie w czasie kompromitacji reprezentacji piłkarskiejczyli mam oglądać to
tylko dlatego, że akurat banda dryblasów urodzona pod zbliżoną szerokością i długością geograficzną (plus jeden importowany z karaibów) jest w tym dobra? 
ciekawe ilu by to oglądało, gdyby akurat polscy husarze nie byli w tym podobno najlepsi
w ogóle to porównywanie, że łełełe w kopaniu balona jesteśmy guwnem, ale za to w siatkuwce wymiatamy
to też takie
wiadomo że dużo łatwiej o sukcesy w dyscyplinie, którą na poważnie uprawia się w 5 krajach na krzyż
niż w sporcie, który jest wiodącym w 150 krajach



Odpowiedź z cytatem
i generalnie przy każdej porażce reprezentacji kopania balona wszędzie na necie można poczytać tego typu komentarze

albo chociaż jakaś prześmiewcza kreskówka??

Zakładki