Tibiarz napisał
jak mu balon odskoczy to będzie jego wina, zakładając że podanie było dobre, no ale najpierw musi takie podanie dostać
Ostatnio niestety zdarza mu się to dość często (przy dobrym podaniu)
Tibiarz napisał
lewandowski teraz w farsie wygląda właśnie jak za najgorszych czasów reprezentacyjnych, więc nie wierzę że to jest wyłącznie jego wina, skoro w tamtych czasach potrafił jednocześnie grać zajebiście w innej drużynie, potrafił też nagle się odrodzić, gdy zmienił się selekcjoner
No ale ja nie twierdze, że to jest tylko jego wina. Obecna gra barcelony jak najbardziej wpływa na grę Robercika, jednak to też nie jest tak że wszyscy grają chujowo, tylko nie Robercik, i tak to by strzelił 5 bramek na mecz no ale jak ma to zrobić jak nikt mu nie podaje a guardiola jeszcze specjalnie go sabotuje. A taki był wydźwięk twojego poprzedniego posta (a przynajmniej ja tak to zrozumiałem). Przykładowo w takim meczu ligowym z Atletico mógł strzelić 3-4 bramki a nie strzelił żadnej i czyja jest to wina?
Tibiarz napisał
i bardzo łatwo tego fikoła wykazać, otusz może panowie nie pamiętają, ale był taki czas, gdy robercik w bayernie nakurwiał jak popierdolony, bił rekordy itd., a jednocześnie w reprezentacji nie umiał nawet oddać strzału
no to jak to wytłumaczyć? na przemian (w ciągu tygodnia) dziadział i się odradzał? dla niemca mu się chciało, a dla polaka nie?
no raczej nie o to chodzi, bo wystarczyło że brzęczka zastąpił paweł sołza, który przestawił drużynę, i nagle robercik zagrał najlepszy rok w reprezentacji i strzelił kilkanaście torów
Faktycznie był taki czas ale różnica jest taka, że w tamtym okresie, przy słabej grze repry Robercik i tak się wyróżniał i grał często najlepiej z drużyny. Ja akurat nie za bardzo pamiętam żeby były mecze gdzie nie oddał strzału. Bardziej to, że brał na siebie dużo obrońców, rozrywał i oddawał groźne strzały, które sam potrafił sobie wypracować. Patrząc nawet na jego początek gry w barcelonie, i sezon w którym był królem strzelców, pamiętam że były mecze w którym cała drużyna grała chujnie ale własnie robercik wziął na plecy dwóch obrońców, i zajebał brame. Natomiast w tym sezonie ma problemy naweet z takimi aspektami jak przyjęcie, dużo niecelnych podań, walka z obrońcami- przecież kiedyś to on rzucał Kompanym jak kłodą, a teraz to jakieś lafiki z przeciętnych drużyn go przestawiają.
Ogólnie to i tak winnym chujowej gry barcelony jest guardiola, praktycznie każdy w tym zespole obniżył loty
Zakładki