na skrzydłach to nawet na to jedno podanie nie ma co liczyć 
jeden ze szpotawymi kolanami, a drugi co się kiwa sam ze sobą do porzygu
na skrzydłach to nawet na to jedno podanie nie ma co liczyć 
kolejne magiczne dotkniecie ale dzis czaruje tylko czemu to ten
strzela gole kurwa... chyba poprosil roberta zeby mu zalatwil zostanie w klubie czy cos
prosi się właśnie o wyjebkę, bo WIELKI ROBERT (powtarzam, z wielkie: ROBERT) nie strzela, tylko on. zaraz go wyjebią do jakiegoś Wolverhampton i się skończy cwaniakowanie.
nic.

co za ciężki frajer zapłacił za niego 140 milionów, to jest niemożliwe
to może robercik jeszcze strzeli
pytanie czy 6 minut wystarczy
bez gola a szkoda bo osama bombele
raz mu ladnie podal na woleja bylaby bramka sezonu dla robercika

??
Impossible Is Nothing
Aktualnie 5 użytkowników przegląda ten temat. (1 użytkowników i 4 gości)
Zakładki