Taidio napisał
no jak dla mnie bonucci chujowo się zachował, kibice cagliari cały mecz się zachowywali jak bydło, rzucali butelkami w stroną Keana, wyśmiewali, w pewnym momencie nawet zawodnicy Cagliari uspokajali kibiców, bo robili bydło jak chuj, jak dla mnie cieszynka która jest odpowiedzią na to zachowanie, mimo że może nie na miejscu, jest niewspółmiernie mniej szkodliwa i bonucci, tym bardziej jako kapitan, powinien stać murem za swoim zawodnikiem, a nie rzucić taki chujowy komentarz i nie pisz co ja się powinienem domyślać że powiedział, bo takich rzeczy nie powiedział, to tak jakbyś stał z kumplami i jakiś nafurany koleś do ciebie podszedł, a ty zamiast stać z kumplem i mu pomóc to idziesz do samochodu i zostawiasz go samego, no ale cóż niektórzy mają inne poczucie moralności i przyjaźni i widać wyjebane wystarczy kisnąć beke że jak to się murzyn mogl obrazić i mieć godność cieszynke jeszcze zrobic xdd powinien ukłony przed białym panem robić
Ale Ty pierdolisz, Tadek litości
Bonucci potwierdził, że byli kurwami ci kibice, potwierdził że coś takiego nie powinno mieć miejsca, potwierdził też, że Kean ich prowokował niepotrzebnie.
Ja rozumiem, że może dla Ciebie kilka zdań złożonych jakiegoś durnego piłkarza bez wykształcenia jest tak samo zagmatwane i ciężkie do ogarnięcia, jak rozprawki na temat Czarnej Dziury Hawkinga, ale Bonucci nie powiedział nic, co zwykły człowiek z odrobiną mózgu będzie musiał domyślać się czy szukać między wierszami.
Kapitan tym bardziej ma za zadanie przypilnować swojego kolegę z boiska, a Kean rzucając gestami w stosunku do tego motłochu tylko i wyłącznie ich rozsierdzał i nie mówię tylko o sytuacji po bramce, ale w czasie meczu też, więc jego zachowanie było kompletnie nieodpowiedzialne bo równie dobrze mogło jeszcze bardziej się to nasilić i ktoś jeszcze przypadkowy by ucierpiał po takim zachowaniu.
A Ty wyskakujesz z jakimś głupim porównaniem i że mamy inne poczucie moralności i przyjaźni, co Ty pierdolisz typie, jak Ty wytrzasnąłeś to w ogóle i jak Ty to przyrównujesz do sytuacji z tego meczu? XD
To jest sytuacja gdy idziesz z kumplem i jakiś nafurany typ zaczyna go wyzywać mając nóż w ręce, to wy zamiast iść z dala od typa, żeby wam kosy obu nie zapierdolił albo tylko jemu, to kumpel zaczyna do niego pyskować i prowokować go dalej. Idziesz razem z nim prowokować typa, czy wiedząc, że typ jest pojebany i niebezpieczny, każesz zamknąć mordę kumplowi bo możecie źle na tym wyjść?
Zakładki