Xat napisał
Siemka, nie chciałem zakładać nowego tematu więc napiszę tutaj.
Od 2 tygodni mam mokry kaszel, wydzielina przeźroczysta, biała, zatkany nos, kaszel silny z rana później ustępuje, brałem jakiś lekki antybiotyk nie pomogło, polewam gardło spirytusem na orzechach, biorę acatar i apo napro, thicodin...ciągle kaszel trzyma, nie chodzę na siłownię od 2 tyg..siedzę w domu teraz od 4 dni i nadal tak samo.. Jak oddycham to nie chce mi się kasłać więc na pewno nie zapalenie płuc, może ktoś z was tak miał że nie chciał wam kaszel zejść? Dodam że jestem alergikiem, ale mamy zime...a ja jestem uczulony na pyłki więc to się mija trochę z tym.. Mój pro elo lekarz twierdzi że nic poważnego zwykły wirus sam przejdzie...ale dziwne że biotyk nie pomaga...