mariusz mappi napisał
tak
casillas jak nie odzyska swojej dawnej formy, to bardzo mozliwe, ze nie wroci juz do bramki. lopez naprawde porzadny mecz, przy bramce nie mial nic do powiedzenia, zawiodlo krycie. wszystko co mogl wyczyscic wyczyscil perfekcyjnie.
na varana slow nie mam, mistrz
no i hejty hejtami, ale strasznie irytowalo mnie pokladanie sie barcelony, pedro powinien pare razy kartke z symulke dostac, zalosne.
a co di maria zrobil z puyolem to bylo piekne, wylozyc na ziemie typa <33
dobry mecz, real zagral solidnie, zagral swoje, wykorzystal okazje i wygral. jeszcze troche minie, zanim (mam nadzieje) zaczna gromic wszem i wobec, ale poki graja to, co maja grac to jak widac - sa efekty
a i brawa dla sedziego, ze nie rozrzucal kartek na lewo i prawo a dal grac w pilke, duzy plus.