Z fana kosza w fana piłki nożnej, dobry jesteś.
Chociaż ich nie obrażaj, bo każdemu z nich mógłbyś buty czyścić
Wersja do druku
zreszta, dyskusja jest bez sensu. w futbolu nie liczy sie jak grales, ile miales podan czy % posiadania pilki, tu licza sie bramki i tyle. wazne, ze Mourinho znalazl sposob na paraliz Barcy:)
ok, bramki od 70 minuty wzwyz, przy 5> strzalach na bramke i posiadaniu pilki ponizej 48% beda od teraz uznawane za szczesliwe. co za bzdury. szczesliwa bramka mozna nazwac pierwsza z meczu tottenham-real, jak pilka sie ledwo co wtoczyla za linie. ronaldo strzelili normalna bramke i nie wiem, co w niej bylo szczesliwego.
nie ja wyjezdzam z jakimis pierdolami, ktore moglbym zrozumiec, gdyby zostaly powiedziane przez moja mame+usiluje komus udowodnic, ze sie placze w wypowiedziach.
Jak w takim kierunku idze piłka to ja dziękuje. Hiszpańska drużyna ,a gra takie coś ,tragedia. No ale przecież wygrali. To nic , ze pilka schodzi na psy przez takie druzyny. ehhh
btw. to z mou niezły typ jest .
Real mial na oko tyle samo sytuacji co barcelona
murowanie bramki? chyba zartujesz, zreszta z barcelona nie da sie grac inaczej, niz agresywnie w obronie, bo ich gra opiera sie na szybkich i drobnych pilkarzach, ktorzy zaepuja rywali na smierc, a skoro barca gra 8 ofensywnymi zawodnikami, to mniej wiecej tyle musi bronic u przeciwnikow
1. Real lepszy w 1 połowie
2. Barca lepsza w 2 połowie i w dogrywce
3. Barca nie klepała tylko na swojej połowie ( chyba że oglądaliśmy inny mecz)
4. Barca chciała grać do przodu, Real miejscami grał jakby był parę klas gorszy od Barcy
5. Real zajebiście zagrał w destrukcji.
6. Real strzelił bramkę i wygrał. Dziwne nie?
7. Cristiano nie grał zajebiście i ta bramka nie czyni z niego zawodnika meczu.
8. Messi grał lepiej od Ronaldo, ale Ronaldo strzelił bramkę
9. W sporcie nie zawsze wygrywa lepszy i tak też było w tym przypadku.
Gratuluję kibicom Realu, w końcu jakieś trofeum ( nie ironizuje). Jako fan Barcy jestem wkurwiony, ale starałem się ten mecz oceniać obiektywnie.
Popieram. Pośmiejemy się trochę :D