nie potrafia przyznac, bo tak nie bylo
zgodzilbym sie z toba, gdyby boisko bylo jakies 40 metrow krotsze
Wersja do druku
Pierwsza polowa nalezala do Realu (jednak Real mial cos wiecej lepszego niz wynik), druga do Barcy. W dogrywce na poczatku przewazala Barca ale po golu Ronaldo stracili wiare chyba ze mozna wygrac ;)
Real wygral, liczy sie wynik, w końcu o to chodzi w pilce ;)
W lidze mistrzów wszystko moze sie zdarzyc, dziekuje dobranoc
czy to wina ronaldo ze te polamance nie potrafia go pokryc?
Dobra, zachowywac sie grzecznie, teraz juz nie dyskutuje, tylko rozdaje warny, oczywiscie obu stronom. Polecam w ogóle odpuścić dyskusje osobiste - to niby obrażanie jeszcze byc nie musi, ale przecież za offtopic moge dyszke przyznac ;)