btw, dlaczego Fabregas zaczynał z ławy i nie wszedł tak długi czas? Jakiś uraz czy widzimisie Pepa?
Wersja do druku
btw, dlaczego Fabregas zaczynał z ławy i nie wszedł tak długi czas? Jakiś uraz czy widzimisie Pepa?
W ogóle czemu nie grał cygański herszt aka pedro? Przecież on zawsze przeciwko Realowi dobrze grał
co ten pepe pan guardiolak wymyslil za taktyke to ja nie wiem, może chciał pokazać jaką wspaniałą młodzież ma jego zespół
tez uwazam, ze pedro zamiast tello wypadl by duzo lepiej. no ale widocznie guardiola mial inny plan
nie rozumiem, czemu guardiola stawia na lawce dobrego sancheza, zajebistego cesca, ktory moglby spowodzeniem rozgrywac pilke zamiast ostatnio slabo spisujacego sie xaviego, tylko daje jakiegos tejo ktory face to face z casillasem podpala sie i wypierdala pilke w trybuny. nie rozumiem po co wstawiac thiago ktory moze i jest dobry no ale sorry, nie na real ;d
w sumie też dziwne, nie wiem dlaczego Tello grał tak długo. O ile Di Maria miał "przebłyski" (a może inaczej - nie pieprzył akcji tak spektakularnie), to ten pierwszy powinien już zejść w pierwszej połowie.
Nie zgodzę się z tobą. Barcelona praktycznie co sezon wyławia ze szkółki świetnych zawodników. W którym miejscu był Xavi w wieku Thiago? To jeszcze nie czas na podsumowania, ale ten sezon był ciężki dla Barcelony. Złamana noga Villi, przewlekłe problemy mięśniowe Alexisa i Xaviego, długa kontuzja i ciągłe szukanie formy Pedro, Afellay praktycznie sezon z głowy. No i to sławne sędziowanie w Hiszpanii...Na ile sędziowie mieli wpływ na straty punktowe Realu i Barcelony nie wiem i nie o to chodzi by przegrany tytuł zwalić na sędziów, Real jest mistrzem Hiszpanii i tyle. Można im co najwyżej pogratulować...Dzisiaj zagrali konsekwentnie i swój cel osiągnęli. Może nawet lepiej jeżeli w takiej sytuacji są mistrzami niż z jednopunktową przewagą i dwoma Gran Derbi przegranymi.
Tak w ogóle, to fajnie, że Guardiola wyszedł 3-4-3 przeciwko drużynie, która świetnia gra z kontry. Powolny Puyol tak bardzo przegrywał pojedynki biegowe z Ronaldo. ;s
Di Maria słabo dziś zagrał, choć miał udział przy obu bramkach dla Realu. Natomiast defensywa zagrała na poziomie, choć Ramos popełnił 2 błędy, po których mógł paść gol. Boki obrony wyglądały znakomicie, aż się dziwiłem bo z Bayernem było zupełnie odwrotnie.
Ahh w końcu zwycięstwo ;D teraz czas na rozgromienie Bayernu, finał LM i mogę spać spokojnie :P
http://www.youtube.com/watch?v=6Yq7PLBTyc0
Tutaj wszystkie bramki jakby ktoś chciał :)