Reklama
Strona 349 z 349 PierwszaPierwsza ... 249299339347348349
Pokazuje wyniki od 3,481 do 3,488 z 3488

Temat: Jak wyglada praca w... Opisz swoje doswiadczenia

  1. #3481

    Data rejestracji
    Jan 2014
    Posty
    1,736
    Siła reputacji
    7

    Domyślny

    Nie no może się nie zrozumieliśmy. W grudniu nie pracowałem bo byłem na wakacjach a jak wróciłem to już były święta wiec wszyscy mieli wolne. Nie pracowaliśmy między świetami a sylwestrem i przedłużyłem sobie o trzech króli wiec 3.5 tyg mnie nie było ale głównie przez wakacje a później przez to ze nie było sensu pracować i wstawać.

    Grudzień najmocniejszy miesiąc ?:p ja go całkowicie odpuściłem, nie wiem czemu miałby być najmocniejszy jak święta + sylwester odpada mnóstwo dni. Poza tym każdy u nas 3x mniej w grudniu niż w listopadzie

  2. #3482
    Avatar Master
    Data rejestracji
    Aug 2005
    Wiek
    17
    Posty
    8,000
    Siła reputacji
    19

    Domyślny

    Cytuj thebattlestar napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Grudzień najmocniejszy miesiąc ?:p ja go całkowicie odpuściłem, nie wiem czemu miałby być najmocniejszy jak święta + sylwester odpada mnóstwo dni. Poza tym każdy u nas 3x mniej w grudniu niż w listopadzie
    Coz, kazdy w transporcie wie, ze grudzien to najmocniejszy miesiac, kazdemu sie spieszy i sa najwyzsze stawki, ale to pewnie z doswiadczeniem Ci przyjdzie skoro jeszcze o tym nie wiesz... Choc dziwi mnie to. Dla mnie w ogole branie urlopu w takim miesiacu to jakas abstrakcja bo mimo, ze w tym roku byl chujowy i wpadlo nie wiem 10-11k co jest przyrostem tylko jakies 25-30% w stosunku do normalnych miesiecy to i tak warto wtedy pracowac by zgarnac wiecej hajsu, zazwyczaj przyrosty rzedu 80-120% nie sa niczym dziwnym, ale tym razem bylo wybitnie slabo.

    Cytuj thebattlestar napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    w zyciu nie pisalem chyba nic w hydeparku i ogolnie malo sie juz tu udzielam ale jak juz zostalem zawolany to odpowiem haha.

    To tak: moze w punktach bedzie latwiej i szybciej
    1. gdyby nie klienci to bym chyba nie mial co do 10 jesc
    2. jestem z siebie dumny ze polapalem klientow ktorzy w tym ciezkim miesiacu mnie ratuja
    3. zakladajac ze mam tych klientow, w porzadku naprawde ludzi to nawet cos sie kreci, wiec wynik bede mial na koniec podobny do pazdziernika/sierpnia ale gorzej niz w lipcu ale nie jakos znacznie
    4. zeby cos wziac z gieldy i opierdolic to trzeba byc zawzietym i dazacym do celu, ja juz powoli tym zygam i odpadam... dzis z gieldy zero, wczoraj z 70 euro
    5. w 2 tygodniu grudnia biore urlop na miesiac i pierdole to juz bo z dnia na dzien sie coraz bardziej wkurwiam :)
    6. jestem z 2 kumplami w pokoju gdzie 1 - ma wiecej klientow ode mnie i ma podobny wynik z ostatnich dni, a 2 gdzie nie ma klientow ma po 50 euro dziennie i sie wkurwia ze 2 progu nie zrobi a zawsze robil 4-5 :D

    wiec podsumowujac nie jest zle ale gdyby gielda byla normalna to by bylo zajebiscie

    a ogolnie to sie nie pierdoli od teraz tylko juz od sierpnia/pazdziernika i w zyciu nie pamietam zeby byla taka chujnia i takie stawki, ci wszyscy nowi co do nas przychodza to zaraz odchodza bo nic nie moga zlapac i sprzedac
    wiecej sobie zycza przewoznicy, koszty, paliwo rosnie a ceny zamiast do gory u klientow to ida w dol :D
    @Master ; a u ciebie?
    Hm, moze faktycznie zle sie zrozumielismy, niewazne. :)
    Ostatnio zmieniony przez Master : Wczoraj, 01:12
    Cytuj Decretis napisał
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Największą głową tego forum, naszym alfą i omegą, samcem alfa, wyrocznią i filozofem narodu okazał się Master. Znany na forum jako ekspert od kobiet, religii, polityki, wspinaczki górskiej, ale także sportu czy motoryzacji – czyż to nie człowiek orkiestra? Jak będzie trzeba, to nawet transport do Calais załatwi.

  3. Reklama
  4. #3483

    Data rejestracji
    Jan 2014
    Posty
    1,736
    Siła reputacji
    7

    Domyślny

    Tzn z tego co ja widzę to grudzień był miesiącem gdzie ładnie można było przykuć bo płacili niezłe a przewoźnicy byli wszędzie i jeździli za grosze to fakt, ale jeśli normalny miesiąc ma 20-22 dni roboczych to jest ok a grudzień miał jednak trochę mniej + z autami tez zaczynała być lipa w w tym tygodniu w którym były święta bo wszyscy zjeżdżali. W grudniu zrobiłem 4x mniej niż w listopadzie a stwierdziłem ze to najlepszy moment aby pojechać na urlop bo za dużo się nie straci

  5. #3484

    Data rejestracji
    Jun 2006
    Posty
    933
    Siła reputacji
    13

    Domyślny

    No nic, gadałem z kobitą od stażu i zdecydowałem się przejść jeszcze do innych firm.

    @Master ; możesz się podzielić jakimś doświadczeniem jeżeli chodzi o spedycję morską? Myślałem o Hartwigu, dział spedycji morskiej, babka z uczelni polecała. Sama robota znacząco się różni od takiej spedycji drogowej? Nie ukrywam, że transport samochodowy jakoś bardziej do mnie przemawia, wydaje mi się, że niewiele jest małych/średnich firm, które zajmują się stricte spedycją morską. Przypuszczam, że zarobki są również uzależnione od doświadczenia/umiejętności i kontaktów.

  6. #3485

    Data rejestracji
    Jan 2014
    Posty
    1,736
    Siła reputacji
    7

    Domyślny

    Cytuj GM Gorn napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    No nic, gadałem z kobitą od stażu i zdecydowałem się przejść jeszcze do innych firm.

    @Master ; możesz się podzielić jakimś doświadczeniem jeżeli chodzi o spedycję morską? Myślałem o Hartwigu, dział spedycji morskiej, babka z uczelni polecała. Sama robota znacząco się różni od takiej spedycji drogowej? Nie ukrywam, że transport samochodowy jakoś bardziej do mnie przemawia, wydaje mi się, że niewiele jest małych/średnich firm, które zajmują się stricte spedycją morską. Przypuszczam, że zarobki są również uzależnione od doświadczenia/umiejętności i kontaktów.
    co prawda nie interesowalem sie morska nigdy ale poznalem kiedys goscia ktory pracowal w morskiej i sobie chwalil

    tylko ze nie zarabial jakos bardzo duzo + mowil ze troche roboty jest

  7. #3486

    Data rejestracji
    Mar 2008
    Położenie
    Bolesławiec
    Posty
    252
    Siła reputacji
    11

    Domyślny

    Cytuj thebattlestar napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Tzn z tego co ja widzę to grudzień był miesiącem gdzie ładnie można było przykuć bo płacili niezłe a przewoźnicy byli wszędzie i jeździli za grosze to fakt, ale jeśli normalny miesiąc ma 20-22 dni roboczych to jest ok a grudzień miał jednak trochę mniej + z autami tez zaczynała być lipa w w tym tygodniu w którym były święta bo wszyscy zjeżdżali. W grudniu zrobiłem 4x mniej niż w listopadzie a stwierdziłem ze to najlepszy moment aby pojechać na urlop bo za dużo się nie straci
    Siemka. Również pracuje w transporcie (zestaw na plandece). U mnie tak samo w grudniu jak u ciebie najsłabszy miesiąc z tym że ja mam stała robotę gazeta na Niemcy Austrię i papier z powrotem do pl to pewnie stawki takie same w grudniu jak w pozostałych miesiącach a odpadają ze dwa kółka

  8. #3487
    Avatar Master
    Data rejestracji
    Aug 2005
    Wiek
    17
    Posty
    8,000
    Siła reputacji
    19

    Domyślny

    Cytuj GM Gorn napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    No nic, gadałem z kobitą od stażu i zdecydowałem się przejść jeszcze do innych firm.

    @Master ; możesz się podzielić jakimś doświadczeniem jeżeli chodzi o spedycję morską? Myślałem o Hartwigu, dział spedycji morskiej, babka z uczelni polecała. Sama robota znacząco się różni od takiej spedycji drogowej? Nie ukrywam, że transport samochodowy jakoś bardziej do mnie przemawia, wydaje mi się, że niewiele jest małych/średnich firm, które zajmują się stricte spedycją morską. Przypuszczam, że zarobki są również uzależnione od doświadczenia/umiejętności i kontaktów.
    Niestety spedycja morska jako tako sie nie zajmuje, mysle, ze trzeba wiecej i innych kompetencji by to ogarniac. Dochodza jeszcze cla itd. bo zazwyczaj to jest transport poza UE. Tutaj nie za bardzo jestem w stanie pomoc.

    Cytuj thebattlestar napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    przewoźnicy byli wszędzie i jeździli za grosze to fakt
    Trasy 600-700km za busy sie placilo po 800 euro przed swietami, nie wiem czy to takie grosze, zreszta grudzien to okres gdzie mozna nie raz wyhaczyc po 700-1000eur na jednym ladunku jak sie cos pali.
    Cytuj Decretis napisał
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Największą głową tego forum, naszym alfą i omegą, samcem alfa, wyrocznią i filozofem narodu okazał się Master. Znany na forum jako ekspert od kobiet, religii, polityki, wspinaczki górskiej, ale także sportu czy motoryzacji – czyż to nie człowiek orkiestra? Jak będzie trzeba, to nawet transport do Calais załatwi.

  9. #3488

    Data rejestracji
    Jun 2006
    Posty
    933
    Siła reputacji
    13

    Domyślny

    A tak w ogóle - jeżeli to nie tajemnica - jak zaczęła się Twoja przygoda ze spedycją? Planowałeś pracować w tej branży czy to był przypadek? Długo już pracujesz jako spedytor? Jakieś rady, które sam byś chciał usłyszeć, gdy zaczynałeś?
    Chciałem też Ci podziękować za dotychczasową pomoc, nie każdemu by się chciało wszystkiego tłumaczyć, a trochę rzeczy się dowiedziałem.

Informacje o temacie

Użytkownicy przeglądający temat

Aktualnie 1 użytkowników przegląda ten temat. (0 użytkowników i 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Zasady postowania

  • Nie możesz pisać nowych tematów
  • Nie możesz pisać postów
  • Nie możesz używać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •