Fansworth napisał
w moim widzeniu zależeć będzie to od tego, czy AI będzie w stanie rozwijać się w takim tempie jak teraz i gdzie jest granica mozliwosci AI.
jeżeli pozostanie w formie zbliżonej do obecnej, to powinnismy sie liczyc z ogromnym krachem wartości wszystkich firm związanych z AI i IT, bo to co już zainwestowano w nieistniejącą obietnicę, nie ma najmniejszej szansy się zwrócić, inwestycja okaze sie fiaskiem,
a jeżeli zalozymy rozwoj to właśnie znaczy to dokładnie tyle, że całkowicie przejmie wiele/wszystkie gałęzie gospodarki

Jak narazie AI które mam w firmie nie potrafi zrobić prostego zadania. W Pliku A masz guidance bardzo łopatologicznie napisany (bez żadnych tabel, zdjęć itp, czysty tekst), a w pliku B masz treść którą chce, żeby sprawdził zgodnie z guidance z pliku A.
I na czymś takim się wywala. Często pisze jakieś bzdury. Bawiłem się różnymi promptami i potrafił się losowo wywalić na kolejnym takim samym zadaniu tylko z innym blikiem B.
Oczywiście biorę pod uwagę to, że mój wew. GPT w firmie jest ocenzurowany ale nadal rzadko przynosi mi wartość w robocie taką, żebym miał go odpalonego zawsze. Jakieś emaile potrafi mi napisać, poprawić itp. Ale to max.
Ten AI dodatek do Zooma też czasem takie pierdoły pisze, jak na callu jest więcej osób, nie mówiące prostym językiem po angielsku to sobie nie radzi.
Do domowych zabaw używam GPT/Gemini/Perplexity bo to takie lepsze Google obecnie. Ale i tak pliki źródłowe potrzebuje, więc ;d Nie daje to takiej wartości, żebym subskrypcję kupił.
Zakładki