chyba anna grodzka i ja na nia zaglosuje a nie jestem transwestyta
Wersja do druku
A ja jestem ale nie zaglosuje wiec wyjdzie na 0
odwołujesz się przez cały czas na swoje iq - gość podejrzewany o 250+, najwyższy poziom w historii, był socjalistą. co o tym sądzisz?
@mtk ;
@down
William James Sidis
http://www.tvp.info/19263928/sondaz-...-drugiej-turze
Najnowszy sondaż prezydencki. Korwin póki co 4%, ale może za parę tygodni będzie lepiej. Jakby Ozjasz Goldberg zdobyłby w wyborach jakieś 8 %, to byłoby zajebiście, później trzeba będzie jeszcze przekonać parę wyborców i wejście do sejmu w zasadzie zagwarantowane.
Po co głosować na Korwina, która przed wyborami do PE zapowiadał swoją wielką działalność, a teraz jedyne co robi to:
1)śpi
2)pobiera dietę
?
Dokładnie taka sytuacja byłaby gdyby wygrał w wyborach prezydenckich(na szczęście nie ma nawet 1% szans na to).
A wiesz, że każda osoba pełniąca funkcje publiczne ma określone kompetencje i tylko w ramach tych kompetencji może działać? Pewnie Ty się spodziewałeś, że po dostaniu się do PE zostanie koronowany na absolutystycznego imperatora, co?
A na marginesie: oprócz spania i pobierania diety hejtuje tam durne pomysły, a więc robi dokładnie to, na co mu kompetencje pozwalają.
Nie, bo uprawnienia prezydenta są inne niż uprawnienia europosła. Zaskakujące? A jednak!Cytuj:
Dokładnie taka sytuacja byłaby gdyby wygrał w wyborach prezydenckich(na szczęście nie ma nawet 1% szans na to).
przeciez tak czy siak wygra bronek, ale banda gimbusow musi oddac glos na smiesznego dziadzie bo dostali dowod osobisty w tym roku i im sie wydaje ze te brednie o niewidzialnych rekach wolnego rynku sa fajne xD
marnujecie pieniadze publiczne glosujac na tego pajaca, bo tak czy siak wszyscy wiemy ze wygra bronislaw, ale przez takich smieszkow gimbusow jak wy trzeba bedzie organizowac druga ture
Nie rozumiesz. Jeżeli Korwin uzyska dobry wynik (czyli powyżej 5 %) w wyborach prezydenckich, to będą go częściej pokazywać w mediach, poza tym jak dostanie dobry wynik to ludzie zobaczą, że jest sens głosować na jego partię (obecnie większość ludzi nie chce głosować na ludzi z poparciem 1%, bo "po co, skoro on i tak na 100% nie wjedzie do sejmu/nie zostanie prezydentem", i w ten sposób właśnie od kilku lat mamy w Polsce te same partie w sejmie). Tak więc dobry wynik Korwina w wyborach prezydenckich może się dobrze przełożyć na jego poparcie w wyborach parlamentarnych, a będąc w Sejmie może dużo więcej zdziałać niż w unio-parlamencie.
Ja sam uważam, że Ozjasz Goldberg jest zbyt dużym oszołomem, żeby zostać prezydentem, jednak chciałbym, żeby jego parta weszła do sejmu, dlatego oddam głos na JKM, a w drugiej turze na Andrzeja Dudę.
to troll?
Po pierwsze chociaż wysil się na konstruktywną krytykę, obejrzałbyś parę jego wypowiedzi to byś wiedział co dzieje się w parlamencie europejskim.
Po drugie parlament nie ma żadnej władzy i gadają tam tylko o głupotach, Janusz jako jeden z niewielu próbuje wytknąć im ich głupotę i gadać z sensem (jak np. Farage).
Ale jeżeli informacje o jego działalności w PE czerpiesz z TVN to sorry ;p
Po trzecie jeżeli zostanie posłem RP to odda mandat posła PE, chociaż jeżeli przesiedziałby całą kadencję to miałby do końca życia zajebistą emeryturkę.
Podsumowując nawet cie nie żal
Co ty pie*dolisz?
Korwin raczej nie zostanie prezydentem i szczerze mówiąc nawet wolałbym zagłosować na Brauna, ale wysoki wynik w wyborach prezydenckich~wynik w wyborach parlamentarnych.
Mam nadzieję, że na Dudę tylko ze względu na to, że z dwojga złego lepszy od Bronka.
moze o to ze gdyby nie wasze glosy na korwonia to komorowski wygralby w pierwszej turze i nie trzeba bedzie organizowac drugiej?
no to moim zdaniem to jest kolejny powod aby nie glosowac na korwina xD
zreszta
>oni dalej mysla ze ta partia oszolomow wyskoczy kiedykolwiek wyzej niz 2%
szkoda czasu na odpisywanie wam xD
Ależ oczywiście, uważam, że PiS to mniejsze zło niż PO. Na Bronka nie zagłosuje, bo jest marionetką PO, ale nawet jeśli byłby samodzielny, to jest jeden główny powód, dla którego bym nigdy na niego nie zagłosował: podpisał ustawę podnoszącą wiek emerytalny.
@up
Szkoda czasu na dyskutowaniu z Tobą, bo w moim poprzednim poście wszystko napisałem, a Ty dalej tego nie rozumiesz.
No szanse są dosyć małe, ale gadanie, że nic się nie zmieni jest żałosne. Poczytaj Orwella czy coś
@up
no ja też tak zrobię, ale jeżeli mógłbym na kogokolwiek spoza establishmentu to nigdy bym na tego dudasa nie zagłosował ;p
Skoro i tak wygra bronek, to po co te wybory? Mogli by mu z automatu kadencje wydłużyć. Ten pajac czuje się zbyt pewny siebie, wszystkie jego wpadki, których nawet nie ma zamiaru sprostować kreują w innych krajach obraz Polaka-buraka... Nie wspominając nawet o jego "dokonaniach" politycznych. Nie rozumiem jak można na takiego człowieka głosować. Duda nie lepszy, zapytany jak chce obniżyć wiek emerytalny powiedział parafrazując "nie wiem, ale jakoś trzeba to zrobić". Nosz k**wa mać, gość startuje na prezydenta i nie ma KONKRETNYCH planów działania? Równie dobrze dowolny Kazik czy Janusz spod sklepu może wyjść na mównicę i pierdo**ć to, co każdy chce usłyszeć.
Serio, ilu startujących kandydatów ma coś konkretnego do powiedzenia? Nie interesuje mnie gadanie "będzie lepiej, tylko mnie wybierz"
W jaki sposób prezydent miałby obniżyć wiek emerytalny?
Ja pierdole...
I tak przecież kiedyś umrzesz, to weź się teraz zabij, po co się męczyć.
Filia, ja nie mówię, że prezydent może obniżyć wiek emerytalny, bo do tego potrzebowałby większości w sejmie (tak jak było w latach 2005-2007, kiedy Kaczyńscy rządzili w Polsce), ale gdyby Bronek był chociaż odrobinę samodzielnym prezydentem, to by nie podpisał tej ustawy. To była zbyt ważna rzecz dla przyszłości Polaków, w tej sprawie powinno się odbyć referendum (tak jak w sprawie wejścia Polski do Unii Europejskiej). W tak ważnej sprawie Polacy sami powinni zdecydować. Zebrano ponad 2 miliony podpisów popierających zorganizowanie referendum, ale i tak PO i Bronek mieli wyjebane i ustawa przeszła. Dlatego nigdy na Komorowskiego nie zagłosuje: za podpisanie tej ustawy i bycie marionetką PO.
No i właśnie o to chodzi, w bardzo ważnych sprawach takich jak wstąpienie Polski do UE czy podniesienie wieku emerytalnego powinny być organizowane referenda. Zobacz że przed wyborami parlamentarnymi Tusk i jego ekipa nie mówili nic o podniesieniu wieku emerytalnego, bo wiedzieli, że przegrają wybory, a jak tylko utworzyła się koalicja od razu podnieśli wiek emerytalny.
A co do drugiego zdania, że ludzie zagłosowaliby za 55 latami i zwiększeniem emerytur o 500%: Może by i zagłosowali, ale byłoby to nie realne, więc by tego nie zrobiono, za to można było NIE podwyższać wieku emerytalnego.
@Wind
To, że napisałem żeby bronkowi dali następną kadencje z automatu nie wyraża mojej prawdziwej opinii, jeśli nie załapałeś sarkazmu to... ja pierdole.
A z pytaniem w jaki sposób prezydent miałby obniżyć wiek emerytalny proszę kierować się do Dudy, to jego pomysł. Nie uważam też, że referendum było by dobrym pomysłem, biorąc pod uwagę znajomość prawa/ekonomii przeciętnego Polaka.
Co wy biadolicie o tym wieku emerytalnym? Naprawdę będziecie liczyć na emeryturę z ZUS i pracować do 67 lat? Polecam trochę zaoszczędzić i przejść samemu na emeryturę wcześniej. Btw żeby jakoś jeszcze tego trupa ZUS utrzymać przy życiu to musieli ukraść kasę z OFE i właśnie podwyższyć wiek emerytalny. Jednak PO miało mnóstwo czasu by uświadamiać obywateli, a woleli po prostu ich okłamać.
Ale to jest temat o wyborach prezydenckich, rozmawialiśmy o tym, co Bronek mógł zrobić w sprawie reformy "67". A czy ZUS jest do d... i dlaczego byłoby lepiej, gdyby obywatele sami odkładali pieniądze na swoją emeryturę, to jest już temat na inną rozmowę...
@top
Na Bronka. Taki miły misio, dobrze mu z oczu patrzy.
PS Żartowałem.
Jestem kowalem własnego losu, nie wierze w teorię powolnego zbliżania się do Europy. Co więcej, uważam, że trzeba być wyjątkowo tępym by wierzyć, że w aparacie państwowym nasze pieniądze nie są defraudowane.
Głosuję na JKM i polecam moją nową sygnaturkę.
#edit
Niemniej jednak Szogun to człowiek z klasą i prezencją.
https://www.youtube.com/watch?v=xdlx1iYUOus
@Grimekk ;
Argument IQ to mój pozamerytoryczny środek wkurwiania ludzi nie wartych dyskusji. Poglądów otumanionych i tak nie zmienię, a zbyt mało dla mnie znaczą by wpłynęli na mnie, więc ich zbywam. Na dodatek IQ to nic innego jak współczynnik szybkości nabywania umiejętności. Osoba z wysokim IQ może wciąż mieć małą wiedzę, być zmanipulowana i posiadać cechy, które przypisywalibyśmy prolom. W 2016 prawdopodobnie będę dawał wykład na TEDxLublin czym dokładnie jest IQ, jakie błędy wychowawcze można popełnić posiadając inteligentne dziecko itp.
Z resztą light socjalizm z odpowiednimi regulacjami mógłby być dobrym ustrojem, ale utopijna wizja zostaje szybko rozmyta przez praktykę aka chciwą władzę i brak altruizmu w ludziach.
Fajnie jest pomagać innym, słabszym, chorym. Fajnie by było jakby kazdy inwalida miał kilka tysięcy renty co miesiąc, żeby bezrobotny na czas poszukiwania nowej pracy mógł żyć godnie i też można przecież mu dać od tak 5 tyś zł co miesiąc za to, że jest poszkodowany bo nie znalazł pracy tylko do kur*y nędzy również trzeba mieć na to wszystko pieniądze. Polska to jest jeden wielki dług publiczny i co roku jest coraz gorzej, mamy około 800 tyś urzędników po zasiłki ustawia się coraz więcej osób, o dziwo sprawni mężczyźni ustawiają się po renty dla inwalidów bo go coś tam boli, emerytury jakie ludzie dostaną za kilkanaście lat wołają o pomstę do nieba przecież niektórzy będą umierali na ulicach z głodu i braku lokum litości ludzie... trzeba być totalnym idiotą żeby wierzyć w to co socjaliści obiecują. Ja oddaje swój głos na JKM uważam że to nie będzie stracony głos, on mówi jak jest (a że jest ch*jowo) i nie zapowiada się na lepsze i przede wszystkim nie obiecuje gruszek na wierzbie a to wystarczy żeby mieć mój głos.
Szkoda że Paria Libertariańska nie ma obecnie kandydata. Na tę konserwę Korwina ciężko będzie zagłosować, uznaje rzeczy które u mnie wzbudzają odruch wymiotny (płeć społeczną i wynikające z tego iluzoryczne normy, pogardę dla homo i transów, i parę innych).
A co do filmiku wyżej - minuta 22:00 - "Pismo Święte mówi wyraźnie..." - i jak tu głosować na takiego kogoś mając poglądy libertariańskie? Ehh...
26:00 - "dzieci należą do rodziców" - tu zaś zajebało natalizmem.
Nie oglądałem całości, tylko włączałem sobie losowe momenty i już się zniesmaczyłem.
Chyba znowu odpuszczę sobie udział w wyborach. Głosowanie na "konserwatywnego liberała" (abstrakcyjne pojęcie, ale mniejsza) uwłaszcza libertarianinowi. Nie mniej można go wybrać na zasadzie "mniejszego zła", ale osobiście nie wiem, czy się na to zdecyduję.
Domyslam sie, ze chdozi oto, ze rodzice maja pierwszenstwo w podejmowaniu decyzji za niedojarzale i niesamodzielne dziecko. Jest to opozycja do ustroju faszystowkiego, w ktorym dzieci naleza do panstwa.
Jakie jest twoje zdanie na ten temat? @Arktos ;
Eh. Naprawdę - im dłużej czytam ten temat, tym bardziej uwierzyć nie mogę, jak tępi są ludzie, którym pozwala się głosować. Gdyby Korwin powiedział "uważam, że system polityczny powinien w całej rozciągłości opierać się na zasadzie 'nie kradadnij'", to Arktos by z zadowoleniem kiwał głową. Jeśli jednak Korwin powiedziałby: "należy system polityczny oprzeć na zasadzie, którą podkreślali już autorzy Pisma Świętego - 'nie kradnij'", to Arktos drgawek ze słości by dostał z powodu tego chrześcijańskiego fundamentalisty.Cytuj:
A co do filmiku wyżej - minuta 22:00 - "Pismo Święte mówi wyraźnie..." - i jak tu głosować na takiego kogoś mając poglądy libertariańskie? Ehh...
Rekacja skrajnie różna - sens wypowiedzi ten sam. Niech każdy sobie teraz odpowie na pytanie, czy Arktos jest człowiekiem racjonalnym. Problem jest taki, że w ten sposób myśli przytłaczająca większość ludzi, którzy nie głosują na Korwina nie dlatego, że nie zgadzają się z nim, a dlatego, że sformułował postulat, z którym się zgadzają w sposób, jaki akurat im nie przypadł do gustu (nawiasem mówiąc, gdyby Korwin nie był kontrowersyjny, to nigdy by nawet o nim nie usłyszeli). To znaczenie postulatów i reform ma wpływ na nasze życie, nie semantyka. Osoby, które to ignorują, to albo idioci, albo masochiści. Ciężko powiedzieć, co jest gorsze, bo w przypadku wyborów masochiści szkodzą też innym.
dlatego trzeba o socjalizmie zapomnieć, ludzi sie nie zmieni i zawsze znajdzie sie ktos, kto wy*ucha resztę
Ja jestem ateistą i mi to w ogóle nie przeszkadza. A Korwin mówi, że ma znajomych homoseksualistów i nic do nich nie ma. Bo homoseksualiści byli od zawsze, ale homoseksualista to nie to samo co gej tak jak kobieta to nie to samo co feministka. Najbardziej żałosne jest to, że Biedroń i Grodzka są w polityce tylko ze względu na to, że są gejem/trans
o kurwa jaka logika, mam nadzieje, ze trolujesz xD
to wez nastepnym razem jak zobaczysz, ze sie ktos topi w wodzie - nie pomagaj mu, bo i tak utonie. albo jak zobaczysz, że jakis dzieciak jest gryziony przez psa, to tez nie zwracaj uwagi, bo i tak sie wykrwawi. a najlepiej zabij sie, bo i tak kiedys zdechniesz xD
szkoda ci publicznych pieniedzy na 2 ture wyborów, ale tego że nieroby w zasiłkach i złodzieje w zbyt wysokich podatkach codziennie przepierdalają ci 100x więcej hajsu już nie zauważasz ;ddd
to tak jakbys mial tasiemca od urodzenia. poki zresz i zyjesz i cie nie boli, wydaje ci sie to normalne i nie chce ci sie z tym nic zrobic. ale jakbys sie zdecydowal na jego usuniecie, od razu bys czuł sie 5x lepiej i zyl z 10 lat dłużej. no ale po chuj usuwać tasiemca jak w sumie nie jest tak źle, no i tak czy siak kiedys zdechniesz, lepiej zyc jak robak XD
1. korwin zauważa różnice między kobietami i mężczyznami (co jest chyba logiczne), nie chce zmuszać kobiet do pracy, tylko dać im wybór (obecnie jak nie mają bogatego męża, to MUSZĄ iść do pracy, a dzieci zostawiać pod czyjąś opieką)
2. nie ma pogardy dla homo i transow, tylko brzydzi sie tymi, ktorzy sie z tym obnoszą, bo jak sam mowil ma znajomych homoseksualistow
3. nie wierzę w boga, a jego teksty o przykazaniach czy o biblii nie mają na mnie żadnego wpływu, bo sam potrafię odróżnić dobro od zła
4. 'dzieci należą do rodziców' oznacza tyle, że rodzice sami powinni decydować czego i w jakim wieku będzie uczyło się ich dziecko, bo rodzice wiedzą lepiej niż urzędnicy co jest lepsze dla ich dzieci
5. już samo poparcie Korwina przez Waldemara Deskę z partii libertariańskiej powinno Cie skłonić do zagłosowania na niego
Oddam swój głos na Korwina m.in. dlatego, że PO, PIS, SLD, PSL to wszystko jest gównem z jednego wora. Byle do koryta, a będzie jak jest. Korwin przynajmniej widzi problem 460 darmozjadów, z których 15% wypowie w sejmie chociaż jedno zdanie, a nie tylko ręka w górę i przycisk. Może i jego poglądy moralne (kara śmierci) są nieszczególne, to gospodarczo bardzo mi pasują. Jak będzie druga tura to zagłosuję na Dudę, byleby nie na Partię Oszustów.
Korwin niedawno w jakimś programie w tv mówił, że w ostatnich wyborach(do europarlamentu?) ludzie do niego pisali, że głosowali na niego całymi rodzinami, a potem jak sprawdzali rozkład głosów to Korwin miał 0. Jako, że sam mieszkam w miejscu, w którym on dużo głosów nie nazbiera to aż chyba sprawdzę z ciekawości czy to prawda...
Co jak co, ale za dużo liberalizmu jest jednak niezdrowe. Szkoda, że taki Kukiz/Korwin nie mają przebicia i nie ma żadnych szans na to, aby jeden czy drugi zostali prezydentem :/ Minie jeszcze sporo czasu zanim zostanie obalony rząd z okrągłego stołu, a niestety Korwin takiego okresu czasu raczej nie pożyje sobie. Czemu Polacy mają takie tendencje dziwne i albo nie idą głosować, albo głosują za Bronkiem, czy Dudą, bo boją się że ich głosy w przeciwnym wypadku pójdą na marne. To trzeba zmienić, przydałaby się jakaś większa akcja propagandowa. Kukiz czy Braun, czy nawet już Korwin mogliby być ciekawymi personami na tym stanowisku, ale takie POPiSy, czy lewackie partie blokują im możliwość rozwoju.
Zastanawia mnie czy to tylko w Polsce jest tak że każdy patrzy na innych? Tego nie zrobie bo ludzie to powiedzą, tego nie można bo ludzie tak nie potrafią, tego tamtego i sramtego...
na litość boską kogo co obchodzi inny? :D
"Każdy jest kowalem swojego losu" i tego trzeba się trzymać.
Kiedyś podczas kampanii to kandydaci chociaż udawali, że interesuje ich ile kosztuje chleb, mleko, benzyna i zapewniali, że za ich kadencji będzie taniej. (Wiem, demagogia.) Niestety dziś dyskusja toczy się głównie o in vitro... Szkoda, że takiego poruszenia nie było jak odrzucono projekt dot. podniesienia kwoty wolnej od podatku.
Quo vadis, Polsko?
Twój głos w ankiecie to prowo czy jesteś hipokrytą?