Lel widze nadal ciagniecie temat ;d ogolnie bylo tak , ze gadalismy praktycznie codziennie , ona sie mocno angazowala , spotykalismy sie ale ,ktoregos dnia po prostu nagle zerwala rozmowe , nastepnego dnia to samo wiec po kilku dniach napisalem do niej czy cos nie tak bo widze ze sie nie klei i nieodpisala wiec olalem sprawe ale po tygodniu tak ze zwyklej ciekawosci napisalem do niej i chwile pogadalismy nie poruszajac tamten sytuacji ale nagle znowu olala wiec stwierdzilem ze jebac nie ma co sie narzucac napisalem tylko ze jak bd chciala o tym pogadac to niech napisze i tyle . W sumie normalna sytuacja gdy laska traci zainteresowanie zdziwilo mnie to po prostu dlatego , ze jescze chwile wczesniej angazowala sie na maxa . Wiedzialbym od naszych wspolnych znajomych gdyby byla w szpitalu czy ktos by jej umarl ;d


Odpowiedź z cytatem

Zakładki