Zdjęcie z klubu, pubu czy nawet tego durnego kubka z kawą to jeszcze mały problem w porównaniu do tych hurtowych samojebek, gdzie nic się nie zmienia. Fakt, też inaczej odbieram kobietę, która głównie wrzuca jakieś krejzolskie zdjęcia z klubu ale jak widzę kurwa te jebane samojebki x50 w tym samym miejscu to mnie krew zalewa xD
Wrzucanie tych polepszaczy do zdjęć czy tego dziwnego wygładzania cery, które obecne jest w każdym smartfonie i apce do robienia zdjęć też niszczy. Rozumiem, że to nie moja sprawa co kto robi ale jakbym miał mieć laskę co ma non stop twarz w telefonie, a jej jedynym problemem są zdjęcia na fejsie i instagramie to bym nie wyrobił osobiście ale to jest moje zdanie.


Odpowiedź z cytatem


Zakładki