Ja się nie ślinię do aktorek porno, a przynajmniej nie do tych wpisujących się w stereotyp takiej aktorki ;p
I nie chodzi o to, że one są be. Zobaczysz taką na ulicy - seksownie, skąpo ubraną, o wyzywającym spojrzeniu, atrakcyjnych rysach twarzy i ze świetnym ciałem - podniecisz się, pomyślisz tylko "ale bym ją zruchał" i tyle.
A z drugiej strony są dziewczyny, które mogą być ubrane tak, że choćbyś próbował, to nie zgadniesz jak u niej z ciałem - jakieś luźne jeansy, luźny sweter itd. A jak się do Ciebie uśmiechnie, to nogi Ci zmiękną i tyle, przepadłeś. Nie chcesz jej wyruchać, chcesz ją pocałować, przytulić i mieć z nią dzieci.
Oczywiście to jest bardzo generalny podział, zdarzają się mixy i one są najbardziej pożądane - jak się taki mix trafi, to to jest jak wygrana na loterii, jebane 10/10.
Imonek napisał
Z kolei ten post moglby miec drugie miejsce
no kurwa, pisany prosto z serca
Zakładki