W liceum tak mialem jak dziewczyna rok mlodsza ktora mi sie podobala zaprosiła mnie na kawe, ni chuja sie tego nie spodziewałem i zachowalem sie pewnie jak przegryw, ale koniec końców byl wygryw
Wersja do druku
W liceum tak mialem jak dziewczyna rok mlodsza ktora mi sie podobala zaprosiła mnie na kawe, ni chuja sie tego nie spodziewałem i zachowalem sie pewnie jak przegryw, ale koniec końców byl wygryw
Hehe trza bylo isc na browarka czy wudeczke %%% auuu
jakie browary czy wudeczka, od razu "ruchasz się czy trzeba z tobą chodzić?" i jazda
szkoda czasu na pierdoły, cnie?
Albo jeszcze gorzej ,ze miales kontakt z dziewczyna stulejo jebana
Oczko dla ciebie smoczku ty to dopiero jestes stulejarz
Sent from my SM-G920F using Tapatalk