Wjezdzam po raz pierwszy,pisze tutaj swoje pierwsze wersy,
moje gadanie boli tak jak na koncie debet , to moje slowa,
moje teksty, ja reprezentuje siebie,
jesli niepasuje ci to wylacz to albo wgniote cie w ziemie,
moj rap i niech nikt niewnika,
niech niewchodzi w droge,
bo rozgniote jak walec i wdepcze w podloge,
pamietaj, nieznam cie a wbijasz sie na moja droge,
ja nienawidze tego wiec spierdalaj
bo wytrzymac tego niemoge.
Ten track dla wszystkich ktorzy sa ze mna,
dla tych ktorzy sie zegną pod tym trackiem,
ja wieze w cos co mi daje sily na wiecej,
prosze go i wznosze w gore rece o
lepszy dzien i szczescia cien,
zeby mi to wychodzilo
zeby mnie nierozbila cudza krytyka,
ta negatywna, dlatego w gore rece i modle sie o to,
wiec pamietaj, wiara czyni cuda,
jesli mi sie nieuda to pomijam to,
i ide dalej, bo mam zajawke i talent,
jakos wierzyc mi sie niechce w to wcale
ale coz pisze o tym o czym mysle
i co mnie boli, mnie pierdoli to ze ci cos nie halo
ja przynajmniej nie unosze sie jak balon wysoko
, niemowie ze mam chuja jak w pornosach rocco,
jestem zwykly, normalny czlowiek,
z krwi i kosci, nie lepszy nie gorszy,
poprostu ja, ta, to jest rap, poczatkowy,
moze sie zdawac nawet chujowy,
ale co, kazdy zaczynal kiedys od czegos od to
wlasnie jest moj poczatek,od to stad tez te chujowe rymy.
Zakładki